Naga Markets



Kurs dolara znalazł się w piątek na wielotygodniowym maksimum, po tym jak zanotował największe od miesiąca wzrosty w następstwie dobrych danych o zatrudnieniu w USA, które skierowały uwagę inwestorów na siłę amerykańskiego ożywienia i możliwość zacieśnienia polityki monetarnej przez Rezerwę Federalną (Fed).

Kurs dolara nie był tak mocny od 14 maja. Indeks USD testuje linię trendu

Kolejny test czeka rynek w piątek, kiedy opublikowane zostaną dane o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym, czyli popularny wśród inwestorów wskaźnik NFP. Konsensus prognoz zakłada, że w maju przybyło około 650 tys. miejsc pracy, choć wśród traderów przewija się szacunek bliższy 800 tys.

Te artykuły również Cię zainteresują




Dane o zatrudnieniu w sektorze prywatnym okazały się bardzo dobre – wzrost o 978 tys. miejsc pracy raportowany w środę, wobec prognoz na poziomie 650 tys. również wzmocnił dolara amerykańskiego.

W czwartek dolar wzrósł o 0,7% w stosunku do euro, a podczas europejskiego poranka dodaje w piątek kolejne 0,1% do swojej wartości osiągając nowy, trzytygodniowy szczyt na poziomie 1,2110 dol. za euro. Kurs USD osiągnął również dwumiesięczny szczyt w stosunku do japońskiego jena na poziomie 110,32 i utrzymał czwartkowe zyski przekraczające 1% w stosunku do walut Antypodów, aussie i kiwi.

Dolar australijski lizał rany na poziomie 0,7659 dol., po tym jak w nocy spadł do najniższego poziomu od połowy kwietnia, podczas gdy kiwi był zaparkowany na poziomie 0,7151 dol., po tym jak w czwartek spadł do najniższego poziomu od początku maja.

Indeks dolara amerykańskiego, który mierzy wartość USD w stosunku do koszyka sześciu głównych walut, wzrósł o 0,1% w piątek do trzytygodniowego maksimum na poziomie 90,596. Kurs funta z kolei szterlinga utrzymywał się na stałym poziomie 1,4091 dol. spadając wcześniej pod 20-dniową średnią kroczącą w miarę wzrostu kursu dolara.

Chiński juan również „zmiękł” względem USD spadając do poziomu 6,4, podczas gdy inne ruchy były bardzo nieznaczne, ponieważ rynki oczekują teraz na dane dotyczące NFP, publikowane o godzinie 14:30 czasu polskiego. Rynek opcyjny sugeruje, że inwestorzy są gotowi na wzmożoną zmienność.

Indeks dolara względem koszyka walut. Źródło: Tradingview.com

Notowania DXY (indeks USD) wybiły w czwartek poziom dołków kwietniowych i testują w piątek linię trendu prowadzoną od minimów z początku roku. Jeżeli wykres wbije tę strefę otworzy sobie drogę do testu kolejnego ważnego poziomu, a mianowicie 91 pkt.

invest
Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: akcje azoty | notowania dolar | akcje cd projekt | akcje gpw | euro dolar wykres | formacje odwrócenia trendu | alior akcje |

Kursy walut i NFP. Jak zachować może się rynek?

– Najwyraźniej inwestorzy pokrywają krótkie pozycje na dolarze przed danymi o zatrudnieniu – powiedział Chris Weston, szef działu badań w domu maklerskim Pepperstone w Melbourne.

Jego zdaniem milion lub więcej miejsc pracy może spowodować spadek kursu AUD/USD o kolejny 1%, euro o 0,8%, a kurs dolara do jena zyska na wartości, ponieważ inwestorzy biorą pod uwagę reakcję polityczną na silną gospodarkę.

– Pomiędzy 250-500 tys. miejsc pracy potencjalnie zobaczymy spadek USD/JPY o 0,6% do 0,8. Liczba zgodna z oczekiwaniami nie da zbyt wiele, więc ruchy na rynku będą podyktowane dodatkowymi informacjami – rewizje kwietniowego odczytu, stopa bezrobocia, zarobki godzinowe, itd. – dodaje Weston.

Chodzi o to, czy dane wskazują na taki rodzaj zatrudniania, który może zniwelować utratę etatów podczas pandemii, podnieść płace i napędzić szeroki wzrost gospodarczy w USA, który zwiększa deficyt handlowy i ciąży na dolarze – czy też rzeczy sprawiają wrażenie, że się przegrzewają.

Dane dotyczące pozycjonowania pokazują, że inwestorzy są nadal nastawienie spadkowo do dolara, przez co rynek jest wrażliwy na wszelkie sugestie zmiany kierunku waluty lub zmiany perspektyw stóp – stąd rynek opcji jest przygotowany na wyboistą jazdę.

Zmienność implikowana dla USD/JPY wzrosła w czwartek do miesięcznego maksimum powyżej 8%, a zmienność implikowana dla EUR/USD osiągnęła najwyższy poziom od połowy marca.

Brian Daingerfield, szef strategii walutowej G10 w Natwest, uważa, że wynik payrollsów w okolicach 550 tys. będzie “złotym środkiem”: “wystarczająco silny, aby podtrzymać ożywienie, ale nie na tyle silny, aby zwiększyć obawy o zacieśnianie polityki pieniężnej”.

Jego zdaniem, mogłoby to osłabić kurs dolara, równoważąc czwartkowe ruchy, podczas gdy obligacje mogłyby odzyskać utracony grunt. Benchmarkowa rentowność dziesięcioletnich obligacji skarbowych USA wzrosła w nocy o 3,6 punktu bazowego do 1,6300%.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here