Naga Markets



Kurs dolara kanadyjskiego (CAD) wiedzie prym w przestrzeni G-10. Kręta ścieżka odbudowy gospodarekInterpretacja cotygodniowych, comiesięcznych danych makroekonomicznych publikowanych w erze COVID-19 to bardzo trudne zadanie. W obliczu niepewności dotyczącej rozwoju pandemii w kolejnych miesiącach, rysowanie ścieżki przyszłego wzrostu czy inflacji staje się jeszcze bardziej skomplikowane.

Oczekiwania na europejskie PKB oraz sprzedaż i produkcję w USA. Dolar nowozelandzki najsłabszy w G-10

Porcja statystyk z tego tygodnia pomoże jednak odpowiedzieć na wiele pytań. Dzisiejsze dane o rachunkach narodowych wskażą jak głębokie jest dno. Rynek zakłada, że PKB Eurolandu skurczyło się o 12 proc. kwartał do kwartału i 15 proc. w ujęciu rok do roku. W przypadku Polski, dynamika PKB powinna wynieść około – 9 proc. rok do roku. W dużej mierze poznamy zatem odpowiedź na pytanie, czy bliższe prawdy okażą się dość optymistyczne szacunki części instytucji (w tym nasze, zakładające około 3,5 proc. spadek PKB w całym 2020 roku), czy estymacje widzących perspektywy w ponurych barwach instytucji takich jak OECD, czy NBP.

Informacje, czyt. sprzedaż detaliczna i produkcja przemysłowa, z Chin pokazały a z USA pokażą zapewne, że ścieżka odbudowy bo najdotkliwszej fazie pandemii będzie kręta i należy zakładać, że najdynamiczniejsza faza odbicia, niezależnie od globalnej sytuacji epidemicznej jest już za nami. Warto skomentować też fakt, że w ubiegłym tygodniu w USA pierwszy raz od marca złożono mniej niż milion nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Należy przy tym zastrzec, że do takiego stanu rzeczy walnie przyczynić mógł się impas dotyczący benefitów socjalnych, kluczowego elementu czwartej fazy pakietu stymulacji fiskalnej największej światowej gospodarki. Po drugie, liczba aktywnych wniosków przekracza 15 milionów, co pokazuje jak drażliwa i istotna jest to kwestia w kontekście przyszłej konsumpcji, fundamentu modelu gospodarczego USA.

Biorąc pod uwagę gigantyczną skalę niepewności, rynki finansowe przyjmują, że będzie, co ma być i tak długo, jak tylko się da, płyną z falą wręcz nieograniczonej płynności. Na giełdach akcji utrzymują się bardzo dobre nastroje. Podbicie rentowności długu USA, które było iskrą do głębokiej korekty na rynku metali szlachetnych, choć było silne, to nie powinno być postrzegane w kategoriach zmiany trendu. Na rynku walutowym trwa letnie wyczekiwanie. Dolar krąży nad lipcowymi dołkami i nie jest w stanie wygenerować mocniejszej korekty. Dominują przedziały wahań.

W przypadku EUR/USD jest to 1,17 – 19. Do tego w piątek notowania są dokładnie w jego połowie. Zresztą kursy wspólnej waluty, franka, funta i dolara australijskiego są niemal dokładnie na tym samym poziomie, co na koniec poprzedniego tygodnia. W przestrzeni G-10 prym wiodą powiązane z ropa korona norweska i dolar kanadyjski a w defensywie są bezpieczny jen i pokiereszowany przez stanowisko władz monetarnych dolar nowozelandzki. Obie waluty w tym tygodniu straciły około 1 proc. Pole do deprecjacji JPY zostało w dużej mierze wyczerpane, natomiast w NZD upatrujemy kandydata do roli najsłabszej waluty G-10.

Po więcej aktualności rynkowych zapraszamy do serwisu analitycznego TMS NonStop. Jest to platforma dla aktywnych inwestorów, którzy poszukują informacji na temat bieżącej sytuacji na rynkach finansowych. W serwisie użytkownicy znajdą zarówno kalendarz rynkowy, dane makroekonomiczne aktualizowane w czasie rzeczywistym, jak i komentarze analityków. Informacje z TMS NonStop można także znaleźć w aplikacji do mobilnego tradingu TMS Brokers.

Warto zobaczyć również: 



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here