kwadraty z napisem usdcadKurs dolara kanadyjskiego do dolara amerykańskiego przechodzi okres prawdziwego rajdu, podczas gdy para w ciągu trzech sesji handlowych wykonała blisko 300 pipsów wzrostu. W tym momencie USD/CAD pokonuje główne strefy oporowe i zmierza w kierunku majowych poziomów z 2017 roku. Czy impulsy wzrostowe powtórzą się na parze po raz trzeci? 


Korelacja pomiędzy rynkiem ropy naftowej oraz rynkiem dolara kanadyjskiego zawsze była ujemna – co wspomagało wykres pary podczas gdy surowiec odnotowywał znaczne spadki. Podobnie jest w tym przypadku, gdy ropa traci ponad 1/3 swojej wartości – USD/CAD wybija roczne maksima kontynuując powtarzalne impulsy wzrostowe widoczne z interwału D1. Tym razem jednak zasięg potencjalnego wypełnienia impulsu sięga ceny 1,36370 czyli kolejny 210 pipsów licząc od obecnej ceny. Czy takie podejście sprawdzi się i tym razem?

USD/CAD – czas na górne ograniczenia

Z perspektywy wykresu dziennego (D1) para wybiła istotne strefy oporowe z poziomu 1,3289 co wskazywało na możliwość wystąpienia większego momentum wzrostowego. W tym momencie zdecydowanie osłabiający się rynek ropy naftowej wspomaga trend wzrostowy i możliwym jest, że najbliższa strefa podażowa na poziomie 1,3530 może nie zatrzymać obecnego momentum. Analizując wykres w kontekście ostatnich impulsów, które wypadały idealnie z takim samym zasięgiem – kolejne powtórzenie możliwego podejścia odbyć się powinno do poziomu 1.3637, gdzie oczekiwana będzie dopiero głębsza korekta.

wykres USDCAD D1 06.12.2018
USDCAD D1 06.12.2018

W tym momencie trudno mówić o wcześniejszej możliwości cofnięcia wykresu aniżeli przed omówionymi poziomami, jednak zdecydowanie istotnym będzie obserwować dalszy rozwój rynku ropy, który ma niebagatelne znaczenie dla pary. W tym momencie, jeśli ropa przebije najbliższe wsparcia, które pozwoliły choć chwilowo wyhamować spadki na surowcu –  wówczas dotarcie do opisywanych poziomów USD/CAD powinno być formalnością.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here