Naga Markets



Kurs dolara delikatnie w górę w obliczu zamieszek w KapitoluNa rynkach widać większą nerwowość, ale bardzo daleko jest do paniki, po informacjach z Waszyngtonu, gdzie doszło do zamieszek w Kapitolu – te bezprecedensowe w historii Stanów Zjednoczonych wydarzenia miały miejsce w momencie procedowania przez Kongres decyzji Kolegium Elektorów o wyborze Joe Bidena na kolejnego prezydenta.

Kurs dolara nie spadł po zamieszkach w Stanach Zjednoczonych

Aktywność zwolenników Trumpa, którzy chcieli zakłócić ten proces, miała miejsce po tym, jak urzędujący jeszcze prezydent powtórzył, że wybory zostały sfałszowane – jego konta społecznościowe zostały po tym zablokowane. Wydarzenia zostały potępione przez polityków z obu obozów, pojawiły się zapowiedzi pilnego podjęcia decyzji o odsunięciu Trumpa z urzędu na czas do zaprzysiężenia Joe Bidena (do 20 stycznia) – wtedy władzę miałby przejąć wiceprezydent Mike Pence. Tymczasem do 21 stycznia w Waszyngtonie ma obowiązywać stan wyjątkowy.

Te artykuły również Cię zainteresują




Z punktu widzenia rynków nie jest to jednak aż tak istotna informacja, jak to, że Demokraci zdobyli pełnię władzy – po tym jak wybory uzupełniające do Senatu w Georgii wygrali Ossof i Warnock. Dodatkowo obecna farsa wokół Trumpa w Białym Domu mocno osłabia wizerunkowo Republikanów, dając Demokratom bardzo silny mandat społeczny do przeprowadzenia postulowanych zmian w kampanii wyborczej – wczorajsze zachowanie się Wall Street jest w tym kontekście zastanawiające i trudno jest je wytłumaczyć potencjalną rotacją sektorową spółek, które mogłyby skorzystać na rządach Demokratów. Jeżeli rynki akcji zaczną się osuwać w dół, to może to krótkoterminowo podbić w górę dolara na zasadzie pokrywania pozycji na ryzykownych walutach.

Układ stóp zwrotu lekko faworyzuje dzisiaj dolara, choć zmiany są niewielkie. W grupie G-10 najsłabszy są korona szwedzka i dolar australijski, co potwierdza lekki risk-off na globalnych rynkach. Zaskakująco silny jest funt – kurs GBPUSD powrócił ponad 1,36. Wczoraj wieczorem opublikowane zostały zapiski z grudniowego posiedzenia FED – nie wnoszą one jednak wiele do obrazu rynku, gdzie teraz ważniejsze będzie to, jakie wskazania pojawią się ze strony ekonomistów i analityków, co do przejęcia pełni władzy przez Demokratów. Dominują głosy, że długoterminowo nasili to argumentację przeciwko dolarowi, ale z korzyścią dla rynków wschodzących.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here