Naga Markets



Kurs dolara czeka na wydarzenia w Georgii. Sytuacja techniczna EUR/USDGeorgia on my mind… Ta kultowa piosenka w wydaniu Ray Charlesa może być dość dobrym komentarzem do tego, co jest teraz najważniejsze na rynkach. Wprawdzie sondaże od już od kilku dni wskazywały na niewielką przewagę kandydatów Demokratów, to jednak dopiero wczoraj Wall Street przebudziła się z poświątecznego letargu przypominając sobie, że jednak pełnia władzy dla Joe Bidena nie byłaby nazbyt dobrym rozwiązaniem (inwestorzy ucieszyli się z wyniku listopadowych wyborów, ale głównie dlatego, że niechęć wobec Trumpa była powszechna, ale przede wszystkim Demokraci zostali bez Senatu, co skutecznie zablokowało ich zapędy w realizacji niektórych, kontrowersyjnych gospodarczych pomysłów).

Kurs dolara czeka na wyniki głosowania uzupełniającego do Senatu USA

Georgia utożsamiana jest z bastionem Republikanów, także przejęcie dwóch miejsc w Senacie przez demokratycznych kandydatów byłoby sporym zaskoczeniem. Niemniej w ostatnim czasie Donald Trump zaczął strzelać gole do własnej bramki i jutro siatka może zostać podziurawiona. Wpierw pomysł na wyższe czeki dla Amerykanów, który uderzył w Republikanów, a w ostatnich dniach ujawniona przez media rozmowa z sekretarzem stanu Georgia w której naciskał on na ponowne przeliczenie głosów oddanych w listopadowych wyborach i podważenie wyniku Bidena, który wygrał kosmetyczną przewagą 12 tys. głosów.

Te artykuły również Cię zainteresują




Demokraci mogą wygrać, ale nie muszą. Niemniej rynki finansowe zaczynają się zabezpieczać na taką możliwość. Dla dolara może oznaczać to korekcyjne odbicie za sprawą pokrywania pozycji na ryzykownych walutach, jeżeli Wall Street zostałaby znów pociągnięta w dół. Niemniej nie jest to scenariusz bazowy. Jeżeli Republikanie utrzymają nawet symboliczną przewagę w Senacie (51-49), to rynki potraktują to jako dobrą monetę. Wyniki dzisiejszych wyborów powinny być znane jutro.

Kurs dolara znowu traci do euro. EUR/USD

Wczoraj nieudana próba wybicia szczytu z końca grudnia przy 1,2309 i późniejsze cofnięcie poniżej lokalnego wsparcia przy 1,2272 mogły zapowiadać hamowanie trendu wzrostowego, ale wygląda na to, że byki nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Niemniej korelacja EURUSD z zachowaniem się giełdowego indeksu S&P500 jest duża, co pokazuje, że znaczący wpływ na rynek będzie mieć wynik dzisiejszych wyborów uzupełniających do Senatu USA.

Wykres dzienny EURUSD

Czysto technicznie – dzisiejszy powrót ponad 1,2272 to sygnał, że rynek będzie chciał ponownie zmierzyć się z oporem przy 1,2309. Na szerszym ujęciu tygodniowym mocne opory można wyznaczyć dopiero od 1,24, co pokazuje, że jest jeszcze przestrzeń do kontynuacji wzrostów.

Wykres tygodniowy EURUSD

Kurs euro (EUR/GBP) – fundamentalne kontrasty

Unia Europejska, której gospodarki mogą w najbliższych miesiącach skorzystać z tzw. Europejskiego Funduszu Odbudowy (ERF), oraz Wielka Brytania, która dopiero wkracza w post-brexitową niepewność z dużym obciążeniem w postaci fatalnych statystyk COVID za sprawą nowego, bardziej zaraźliwego szczepu koronawirusa.

Decyzja Borisa Johnsona o rozciągnięciu pełnego lockdownu na całą Anglię do połowy lutego może stanowić duże obciążenie dla gospodarki, zwłaszcza, że wcale nie jest pewne, czy za kilka tygodni restrykcje rzeczywiście będą odmrożone. W tym kontekście najpewniej powróci dyskusja nt. konieczności podjęcia dodatkowych decyzji przez Bank Anglii, chociaż stopy procentowe są już na poziomie 0,1 proc., a skala programu QE sięga 900 mld GBP.

Wykres tygodniowy EURGBP

W ujęciu tygodniowym sytuacja jest lepsza dla obozu byków, niż niedźwiedzi, co potwierdzają układy na wskaźnikach. To daje szanse na rozbudowanie fali wzrostowej z celem powyżej szczytów sprzed miesiąca w rejonie 0,9230.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here