Naga Markets



Pomimo wstrząsów związanych z lokalnymi ogniskami Covid-19 i spokojnym sezonem letnim, rynki akcji znajdują siłę, aby osiągać nowe szczyty. W piątek S&P 500 przełamał opór na poziomie 4400, ponieważ dane gospodarcze z USA i oczekiwania związane z posiedzeniem Rezerwy Federalnej (Fed) sprzyjały ryzykownemu ruchowi. W poniedziałek nastąpiło lekkie odreagowanie, które dotknęło wszystkie główne klasy aktywów, jednak zmienności ponownie nie powinno zabraknąć przez środową decyzję w sprawie stóp procentowych oraz rozgrzewający się do czerwoności sezon wyników finansowych gigantów technologicznych.



Dolar i Wall Street. Gdzie w tym tygodniu pojawią się zyski?

Obligacje o dłuższych terminach zapadalności odnotowały wzrost popytu, a apetyt na ryzyko nieco się zmniejszył. Waluty rynków wschodzących i waluty towarowe pozostają pod presją, a ceny ropy nie zdołały osiągnąć dodatkowych zysków. Kurs dolara pozostaje w dobrej kondycji, co jest dość niezwykłe w połączeniu z szeroko pojętymi słabymi wynikami akcji, jednak wyprzedaż może być spowodowana niepewnością związaną z nadchodzącym posiedzeniem Fed, na którym Powell może rozczarować zwolenników zacieśnienia polityki monetarnej, jeśli ponownie skupi się na problemach z zatrudnieniem w USA.

– Korekta w ubiegłym tygodniu nie nabrała tempa, ponieważ kluczowy czynnik sprzedaży – lokalne ogniska Covid-19 i związane z tym potencjalne pogorszenie sytuacji gospodarczej – szybko okazał się nie do utrzymania. Rynki szybko zdyskontowały ponure nastroje, ponieważ z kilku źródeł danych wynikało, że korelacja pomiędzy dziennym wzrostem liczby zachorowań i zgonów słabnie, zwłaszcza w krajach o wysokim poziomie szczepień – komentuje Kiepas.

Decyzja Wielkiej Brytanii o ogłoszeniu całkowitego zniesienia ograniczeń, pomimo gwałtownego wzrostu zachorowań, nie wydawała się zbyt dalekowzroczna, a nawet wywołała negatywną reakcję na GBP, ale teraz kalkulacja władz jest jasna.

Co powinniśmy wiedzieć przed lipcowym posiedzeniem Fed? Zgodnie z nową koncepcją polityki monetarnej, Fed będzie robił wszystko, aby wzmocnić zatrudnienie, a dokładniej zwiększyć jego inkluzywność – zaangażować w pracę jak najwięcej osób, w tym osoby z grup wrażliwych. Bez względu na wszystko, Fed będzie musiał poświęcić stabilność cen, czyli pozwolić, by inflacja przekroczyła cel 2% w tym cyklu gospodarczym.

Przy 6 milionach mniej zatrudnionych w porównaniu z okresem przed kryzysem, pomimo imponującego odbicia, Fed ma bardzo małą motywację do reagowania podwyżką stóp na wzrost inflacji, o ile jest on postrzegany jako tymczasowy. Jakakolwiek, nawet najmniejsza sugestia szybszego zacieśnienia polityki pieniężnej prawdopodobnie doprowadzi do wyprzedaży aktywów ryzykownych, dużych zysków USD i papierów skarbowych, ponieważ dodatkowe jastrzębie zmiany w Fed po bardzo jastrzębiej aktualizacji dot plot w czerwcu wydają się mało prawdopodobne.

– W przypadku gołębiego stanowiska Fed na posiedzeniu w środę, dywergencja polityk Fed i EBC powinna nieco osłabnąć i EUR/USD może mieć szansę na odrobienie strat w sierpniu. Z punktu widzenia analizy technicznej, na dziennym wykresie eurodolara można rozpatrywać formację spadającego klinta, która w klasycznej literaturze uznawana jest za formację odwrócenia trendu. Możliwymi punktami wejścia może być 1,17 oraz 1,175 – podsumowuje Kiepas.

invest



Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas

Conotoxia

Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here