Naga Markets



Kurs dolara będzie najtańszy od 2018 r.? Prognoza mBanku dla EUR/USDPod koniec października notowania pary walutowej EUR/USD powinny ponownie testować poziom 1,20 USD obserwowany na początku września, a wcześniej w pierwszej połowie 2018 roku. Zdaniem analityków Biura Maklerskiego mBanku rosnąca przewaga Joe Bidena w sondażach przed listopadowymi wyborami prezydenckimi będzie wspierała Wall Steet, tym samym ciążąc dolarowi amerykańskiemu.

  • Notowania dolara znajdą się pod presją również z powodu kontynuacji stymulowania gospodarki przez Fed. Zdaniem części ekonomistów kolejne 3,5 biliona dolarów w ramach QE może być niezbędne
  • Kurs USD zamykał najgorszy kwartał od niemal 3 lat, tracąc do euro ponad 4%
  • Para walutowa EUR/USD we wrześniu testowała wielomiesięczne maksima, ostatecznie oddawała jednak w całym miesiącu 1,8% wartości. W październiku ma jednak wrócić do wzrostów

Kurs dolara: Wrzesień jedynie wyjątkiem od reguły, a nie zmianą trendu na wzrostowy

Dolar amerykański ma na swoim koncie cztery miesiące spadków z rzędu oraz mocniejszą korektę wzrostową we wrześniu. Rafał Sadoch z BM mBanku jest jednak zdania, że był to jedynie wyjątek od reguły, a nie odwrócenie sytuacji na wykresie. W średnioterminowej perspektywie USD nie ma bowiem zbyt pozytywnych projekcji: presja ciążąca na Fed w zakresie dalszego luzowania i poszerzania programu QE, zbliżające się wybory prezydenckie i sondaże osłabiające walutę oraz nierozwiązany problem bezrobocia i spowolnienia gospodarczego.

Wszystko to powoduje, że według mBanku kurs euro powinien zdominować dolara, a para walutowa EUR/USD wzrosnąć od obecnych poziomów o ponad 2 duże figury i dojść do 1,20 USD, gdzie przebiegają tegoroczne maksima pokrywające się z poziomami z 2018 roku.

Wyraźniejsze umocnienie eurodolara wpłynęłoby również pozytywnie na siłę złotego do amerykańskiej waluty. Ostatni raz gdy EUR/USD testował poziom 1,20, USD/PLN spadał do poziomu 3,65 zł, najniższego od dwóch lat.

EUR/USD oraz USD/PLN na wykresie dziennym. Źródło: Stooq.pl

Przeciwne zdanie prezentuje niezależny analityk Andrzej Kiedrowicz. W jego oczach eurodolar może znaleźć się pod presją podaży ze względu na drugą falę pandemii w Europie oraz obawy sugerujące, że ożywienie gospodarcze w strefie euro będzie mniejsze niż zakładano. Dolar natomiast nawet w najcięższych czasach może korzystać ze statusu bezpiecznej przystani.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here