Naga Markets



Od lewej: Robert Wojciechowski – CEO Izby Gospodarczej Blockchain i Nowych Technologii. Jego gościem jest Rafał Kiełbus – IGBINT/Blockchain Developer

Nikt nie jest w stanie stwierdzić do jakiego pułapu urośnie bitcoin w przeciągu kolejnego tygodnia lub miesiąca, twierdzi Rafał Kiełbus z Izby Gospodarczej Blockchain i Nowych Technologii (IGBiNT). Gość Comparic24.tv uważa, że kurs BTC może równie dobrze pokonać poziom 100 tysięcy dolarów lub stracić większość swojej wartości, bo takie są prawa zdecentralizowanego i w pełni wolnego rynku.

  • Bitcoin z racji na swoją charakterystykę może być świadkiem szybkich i bardzo głębokich korekt spadkowych
  • Z poprzednich baniek wynika, że może to być nawet 80%, uważa Kiełbus
  • W programie „Trendy blockchain” poruszono również zagadnienia wycieku danych użytkowników Ledger pod koniec zeszłego roku oraz coraz powszechniejszych oszustw kryptowalutowych

Te artykuły również Cię zainteresują




Bitcoin po 100 tys. lub korekta o 50%? Nikt nie wie co się stanie

Styczniowy wzrost kursu BTC do poziomu 42 tys. dol. spowodował, że analitycy i ekonomiści zaczęli prześcigać się w prognozach dotyczących przyszłej wartości kryptowaluty. Rafał Kiełbus na antenie Comparic24.tv przyznawał natomiast, że zazwyczaj nie komentuje cen bitcoina, gdyż określenie ile będzie kosztował w bliższej lub dalszej przyszłości jest niemożliwe.

Nikt nie wie do ilu jeszcze urośnie bitcoin w tym momencie i czy urośnie: bo równie dobrze może mieć miejsce mocniejsza korekta lub wzrost do 100 tysięcy lub więcej. Jeżeli ktoś gra pod to, namawia na inwestycje w tym momencie, bo od pół roku notuje same zyski, to musimy pamiętać, że od pół roku bitcoin cały czas rośnie. Bycie specjalistą pod tym kątem nie jest żadną sztuką, wystarczy kupić i trzymać – komentował Rafał Kiełbus z Izby Gospodarczej Blockchain i Nowych Technologii (IGBiNT).

Bitcoin rzeczywiście od października nie zanotował negatywnego miesiąca. Przez cały czwarty kwartał ubiegłego roku rósł o 167% (ponad 18 tys. dol.), a w styczniu dodaje do tej wartości kolejne 26% (i to już po korekcie odsuwającej go od historycznych maksimów).

Korekta, która miała miejsce 11 stycznia (kiedy bitcoin chwilowo z poziomu 38 tys. spadał do 30 tys. dol.) przypomniała inwestorom, że po długiej serii spadków na rynku kryptowalut nadejść mogą równie niespodziewane serie dynamicznej wyprzedaży. W efekcie, nikt nie wie, czy bitcoin nagle nie straci 50% swojej wartości.

Kurs może się załamać w przeciągu doby lub godziny i to może być nawet 50%, bo tak. Po prostu. Jak ktoś się powołuje na kapitalizację rynkową bitcoina, która w tym momencie jest bardzo duża i że sporo pieniędzy wyparuje z rynku to nie jest prawda. To jest tylko kwestia głębokości księgi zleceń na giełdach: jeżeli jest mało chętnych do kupowania, to wtedy naprawdę niewiele BTC trzeba sprzedać, żeby cena poleciała, a spadki mogą być naprawdę spektakularne – dodaje Kiełbus.

Podczas ostatniego cyklu byka na BTC, który miał miejsce w 2017 roku, korekta posiadała zasięg 80%. Gdyby powtórzyła się teraz, kurs bitcoina wróciłby w okolice 6-7 tysięcy dolarów.

– Z poprzednich baniek wiemy, że może to być nawet 80% wartości maksymalnej. Gdybyśmy mieli w tym momencie takie załamanie to ponownie spadamy w pojedyncze tysiące dolarów – ostrzega przedstawiciel IGBiNT.

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: giełda nasdaq | forex waluty online | dow j | prognozy kryptowalut | prognozy dolara | kurs dolara nbp prognozy |


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here