Naga Markets



Styczeń był miesiącem większej przeceny dolara amerykańskiego, co zostało odzwierciedlone w wykresie EUR/USD. Para od miesiąca przebywa w średnioterminowym trendzie wzrostowym. Czy inside bar pomoże w określeniu dalszego kierunku zmian na wykresie?


Pierwszy inside bar tworzony jest właśnie na interwale dziennym. Po wczorajszej świecy przypominającej byczy pinbar, dziś na EUR/USD mamy do czynienia z korektą. Wykres D1 wygląda interesująco, gdyż okolice 1,0670 były już testowane w przeszłości i kilkukrotnie stanowiły punkt zwrotny na wykresie. Środowa świeca w połączeniu z zieloną strefą oraz bliską odległością średniej 21-okresowej powoduje, że wzrosty wydają się być bardziej prawdopodobne niż pogłębienie spadków.

Sytuacja nieco klaruje się na interwale H4. Choć nie należy on do moich ulubionych, dość wyraźnie pokazuje następujące po sobie coraz wyższe szczyty (higher high, HH) oraz coraz wyższe dołki (higher low, HL). Martwić może jedynie malejąca dynamika wzrostów. Różnice w odległościach pomiędzy zielonymi strefami są już na pierwszy rzut oka coraz mniejsze, co może być oznaką wyczerpania byczego momentum.

Handluj razem z innymi. Dołącz do społeczności eToro i korzystaj z doświadczenia innych traderów!

 

Obecnie obserwujemy tworzenie się kolejnego inside bar w pobliżu wspomnianego już poziomu 1,0670. Na niższym interwale ułożenie średnich faworyzuje już spadki, a niedźwiedzie wybicie formacji inside bar jedynie to potwierdzi. W takim scenariuszu, naturalnym będzie test ostatniej zielonej strefy i stworzenie niższego szczytu w okolicach 1,07 (lower high, LH). W przypadku przewagi byków, celem wzrostów będzie natomiast ostatni, zaznaczony czerwonym okręgiem szczyt.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here