Naga Markets



Traderzy na ropie podczas wczorajszej sesji mieli wyraźnie niedźwiedzie nastawienie, mimo pozytywnych danych dotyczących amerykańskich zapasów ropy naftowej, które spadły o 6,3 mln baryłek (oczekiwano -2 mln brk).

W normalnych warunkach cena ropy powędrowałaby w górę, jednak pozytywne dane zostały zniwelowane przez informację o zwiększeniu produkcji w Stanach do 88 tys. baryłek dziennie.

Rynki obawiają się, że OPEC nie da rady utrzymać reżimu na rynku ropy, przez co ceny pozostaną niezmienne. Wiele banków inwestycyjnych obniża prognozy dla ceny ropy na następne lata.

Gdy spojrzymy na wykres ropy naftowej, to jasne się stanie, że nadal znajdujemy się w spadkowym trendzie, którego każda kolejna fala jest coraz słabsza. Po ostatnim spadku dotarliśmy do mocnego wsparcia na 41,85, rynek obecnie dostał małej zadyszki.

Ze zwiększającą się produkcją presja spadkowa na ropę będzie coraz silniejsza, nawet w obliczu słabszego dolara. Ważne wsparcia znajdują się w okolicach 43,77 oraz 41,85, a istotne opory na 45,69 i 47,16.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here