Naga Markets

Kryzys bankowy przywrócił potrzebę dywersyfikacji. Co warto dołożyć do swojego portfela? Upadek Silicon Valley Bank wywołał w ostatnich dniach wyjątkowe turbulencje na rynkach finansowych. Aktualnie problemy przeniosły się do Europy i inwestorzy z niepokojem obserwują problemy Credit Suisse. Jednak z tego całego chaosu moża wyciągnąć jeden bardzo ważny wniosek. Dywersyfikacja portfela inwestycyjnego ponownie ma sens!

Wróciła potrzeba dywersyfikacji portfela

W zrównoważonym i dobrze zdywersyfikowanym portfelu, ostatni spadek wartości akcji został zrównoważony przez wzrosty na obligacjach i złocie. Oznacza to, że dywersyfikacja, kluczowa strategia ograniczania ryzyka inwestycyjnego, wreszcie się inwestorom opłaca.







Na przykład indeks TBSP, który jest benchmarkiem dla polskich papierów skarbowych o stałym oprocentowaniu, przełamał ostatnio silną dodatnią korelację z indeksem giełdowym WIG. Podczas gdy WIG zanurzył się do najniższego poziomu od końca grudnia, benchmark obligacji jest blisko tegorocznych maksimów.

WIG versus TBSP. Źródło: TradingView
WIG versus TBSP. Źródło: TradingView

Podobnie złoto stanowiło przeciwwagę dla spadających akcji, a jego cena zbliżyła się do szczytu z przełomu roku. Czynniki, które szkodziły akcjom, takie jak obawy o kryzys bankowy, nie tylko nie zaszkodziły obligacjom i złotu, ale raczej im pomogły. Wywołało to nadzieje na szybsze zakończenie podwyżek stóp procentowych w USA, co z kolei pomogło tym aktywom osiągnąć dobre wyniki.

WIG versus złoto. Źródło: TradingView
WIG versus złoto. Źródło: TradingView

Dlaczego dywersyfikacja znów zaczyna działać? Według Tomasz Hońdo czynniki, które zdołowały akcje (niepewność związana z kryzysem bankowy,), nie tylko nie zaszkodziła, lecz nawet pomogła obligacjom i złotu. Stało się tak, ponieważ inwestorzy skierowali swoje środki do “bezpiecznych przystani” oraz spadły szanse na kolejne podwyżki stóp procentowych (a nawet pojawiły się perspektywy obniżek).


Handluj kryptowalutami, akcjami oraz na Forex w formie CFD razem z Vantage Marketes. Uzyskaj dostęp do światowych rynków na platformie ProTrader z wykresami TradingView

ZACZNIJ INWESTOWANIE

Zanik mocnej dodatniej korelacji łączącej wszystkie aktywa, znanej z ubiegłego roku, to akurat dobra wiadomość w całym tym rynkowym zamieszaniu. Bo ideałem marzeń konstruktora portfela inwestycyjnego jest nie tylko brak dodatnich korelacji, lecz wręcz … ujemne korelacje, czyli sytuacja, w której ceny poszczególnych aktywów poruszają się w przeciwnych kierunkach (przynajmniej na krótką metę, bo na długą wszystkie powinny dawać zarobić – inaczej nie powinno być ich w ogóle w portfelu). To wtedy dywersyfikacja działa najlepiej – wskazał Hońdo, CFA, Quercus TFI S.A.

AVA Trade

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>









Poprzedni artykułKursy walut 16.03.2023 r. Funt zyskuje już siódmą sesję z rzędu, euro bez zmian po decyzji EBC
Następny artykułPrzegląd dnia Comparic.pl: Michael “Big Short” Burry twierdzi, że kryzys bankowy nie potrwa długo
Absolwent studiów ekonomicznych na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Inwestor indywidualny specjalizujący się głownie w polskim rynku akcji. Zwolennik długoterminowych inwestycji opartych na analizie fundamentalnej. Członek Koła Naukowego Ekonomistów UMCS, współtwórca Podcastu Akademickiego. Prelegent ogólnopolskich i międzynarodowych konferencji naukowych związanych z ekonomią i giełdą. Jego zainteresowania naukowe związane są z inwestycjami alternatywnymi, budowaniem zabezpieczenia emerytalnego oraz zarządzanie ryzykiem