Naga Markets



Ostatnie dni a nawet tygodnie to bardzo gorący okres na rynku kryptowalut. Szczególnie szumnie zrobiło się na temat Bitcoina. Zamieszanie związane z aktywacją SegWit i forkiem a w konsekwencji podziałem łańcucha a powstaniem Bitcoin Cash (BCC/BCH) już 1 sierpnia br. to jeden z najważniejszych tematów ostatnich dni. W całym tym chaosie warto jednak zwrócić uwagę, że Bitcoin odzyskuje siły i ponownie odpowiedzialny jest za ponad 50% udziału w całym rynku krytpowalut.


Jak wspominałem już ostatnio, spoglądając na notowania Bitcoina na giełdzie Bitstamp już na pierwszy rzut oka widać, że kurs najpopularniejszej kryptowaluty porusza się bardzo technicznie. Na skutek trwających od 12 czerwca br. spadków kurs dotarł w okolice technicznego wsparcia 1850 USD, gdzie 16 lipca br. pojawiła się pierwsza reakcja popytowa. Od tego czasu obserwujemy wzrosty, które na wykresie 4-godzinowym utworzyły pro-wzrostową formację odwróconej głowy z ramionami (oRGR). Wyłamanie lini szyi tejże formacji sprawiło, że rynek w błyskawicznym tempie dotarł w okolice poziomu 2940 USD umacniając się tym samym o ponad 60% w ciągu zaledwie czterech dni. Mimo to kupującym zabrakło siły by wywieźć kurs na nowe szczyty w efekcie czego od ubiegłego piątku ponownie obserwowaliśmy spadki. W ciągu niespełna tygodnia kurs dotarł po czym re-testując odrzucił linię szyi wspomnianej już wcześniej formacji oRGR i od środy znów obserwujemy dynamiczne wzrosty. Tym jednak ponownie zabrakło siły by wywieźć kurs na nowe szczyty. Spoglądając na wykres 4-godzinowy zauważymy, że być może obecnie formuje się kolejna pro-wzrostowa formacja oRGR. Jeżeli tak się stanie i rynek wybije linię szyi, spodziewać moglibyśmy się nowych historycznych maksimów.

Te artykuły również Cię zainteresują




Tak silna aprecjacja Bitcoina sprawiła, że najpopularniejsza z kryptowalut ponownie osiągnęła ponad 50% udziału w rynku kryptowalut. Okazuje się więc, że same tylko Bitcoiny są więcej warte niż wszystkie pozostałe waluty cyfrowe razem wzięte.

Źródło: coinmarketcap.com

Przegląd wydarzeń i analiz ze świata kryptowalut powstaje przy współpracy z polską giełdą BitBay oferującą darmowe konta do handlu na cyfrowych walutach. Zapoznaj się z ofertą BitBay i już teraz rozpocznij handel na BTC i altcoinach!

Newsy tygodnia:


SEC kładzie rękę na kryptowalutach – koniec ICO w USA?

Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) uznała, że sprzedaż tokenów w ramach ICO (Initial Coin Offering) podlega przepisom federalnym dotyczącym papierów wartościowych, a w związku z tym wymaga posiadania odpowiednich licencji przez podmioty próbujące pozyskać kapitał w takiej formie.

Koniec ICO w Stanach Zjednoczonych?

Jak wynika z komunikatu prasowego SEC, niezależnie od użytej technologii lub terminologii opisującej ICO, mamy do czynienia z transakcją inwestycyjną, która zgodnie z obecną legislacją USA podlega regulacjom. Osoby uczestniczące w niezarejestrowanych ofertach mogą ponieść odpowiedzialność w związku z rzekomym naruszeniem przepisów dotyczących papierów wartościowych. Jakakolwiek giełda mająca zamiar oferować obrót tego typu instrumentami musi wcześniej uzyskać odpowiednie autoryzacje lokalnych komisji nadzoru.

„SEC analizuje aktywność na rynku kryptowalut i zachęca członków społeczności do współpracy. Staramy się wspierać innowacje i sposoby pozyskiwania kapitału – zapewniając jednak przede wszystkim bezpieczeństwo lokalnym rynkom oraz rodzimym inwestorom” – komentuje przewodniczący SEC, Jay Clayton.

Inwestorzy muszą uzyskać niezbędne informacje odnośnie każdej oferty inwestycyjnej, aby mogli podejmować w pełni świadome decyzje. Najnowszy raport odnośnie tokenów ICO potwierdza natomiast jednoznacznie, że w ich przypadku zastosowanie muszą znaleźć przepisy dotyczące rynku tradycyjnych papierów wartościowych.

ICO i DAO w oczach SEC

Powyższe ustalenia SEC bazując między innymi na wcześniejszym dochodzeniu odnośnie DAO przeprowadzonych w zeszłym roku. Komisja ustaliła wtedy, że tokeny oferowane w ramach DAO powinny być traktowane jako papiery wartościowe i podlegać odpowiedniej legislacji. O ile instrument opisywany był jako „umowa crowdfudingowa” to nie spełniał wszystkich wymogów rozporządzeń w tym zakresie.

„Innowacyjne technologie stojące za wirtualnymi transakcjami nie są zwolnione z przepisów dotyczących papierów wartościowych i platform obrotu giełdowego. Ramy regulacyjne mają na celu ochronę inwestorów oraz integralności rynków” – komentowała Stephanie Avakian, współprzewodnicząca SEC.

Osoby stojące za projektem DAO miały jednak szczęście, gdyż amerykańska agencja zdecydowała się nie wnosić żadnych dodatkowych oskarżeń w tej sprawie, nie wykrywając jednocześnie dodatkowych naruszeń. SEC wykorzystuje jednak okazję, aby ostrzec uczestników rynku – federalne przepisy dotyczące papierów wartościowych dotyczą wszystkich podmiotów na ternie Stanów Zjednoczonych – niezależnie od tego czy działalność powiązana jest z „tradycyjnym rynkiem” czy też z kryptowalutami.

Jak na razie jest to najwyraźniejsze ostrzeżenie, które jakakolwiek komisja nadzoru skierowała do emitentów tokenów ICO, dostawców usług oraz inwestorów. Wcześniej podobne zastrzeżenia prezentował również izraelski regulator, który chciał, aby UE zwróciła większą uwagę na rosnącą popularność ICO.

Pełna treść noty prasowej SEC dostępna jest pod linkiem.

Pierwszy podmiot z licencją federalną

Amerykańska komisja nadzoru finansowego, CFTC, poinformowała w poniedziałek o przyznaniu nowojorskiemu przedsiębiorstwu LedgerX oferującemu opcje na kryptowaluty licencję umożliwiającą świadczenie usług rozliczeniowych i clearingowych dla kontraktów pochodnych na Bitcoina oraz jemu podobnych. Dzięki temu firma została pierwszym podmiotem z licencją federalną, który może oferować derywaty na kryptowaluty amerykańskim inwestorom.

„Przyznana licencja upoważnia LedgerX do świadczenia usług rozliczeniowych w zakresie swapów walutowych. Spółka, która otrzymała również licencję na prowadzenie działalności w ramach egzekucji swapu na początku bieżącego miesiąca, planuje świadczyć usługi clearingu opcji na Bitcoina”czytamy w oświadczeniu CFTC.

LedgerX został więc pierwszą prywatną spółką, która otrzymała zezwolenie na oferowanie instrumentów pochodnych na kryptowaluty opartych o notowania BTC, ETH oraz innych wirtualnych monet wykorzystujących technologię blockchain. Głównym celem derywatów jest redukcja ryzyka inwestycyjnego (hedging), będąca jasnym sygnałem, że rynek kryptowalut dojrzewa i jest coraz poważniej traktowany przez światowe komisje nadzoru.

Rosjanin zatrzymany pod zarzutem prania $4 mld w BTC

Jak poinformował Associated Press, we wtorek rano w północnej Grecji aresztowano 38-letniego obywatela Rosji, który rzekomo odpowiedzialny jest za pranie brudnych pieniędzy. Zatrzymanie odbyło się we współpracy z władzami USA, które starają się o ekstradycje podejrzanego do siebie.

Wyprał 4 miliardy USD od 2011 roku

38-letni Rosjanin podejrzany jest o pranie brudnych pieniędzy za pomocą transakcji wykonywanych Bitcoinami. Jak podaje AP miałby on wyprać aż 4 mld USD. W jego pokoju hotelowym policja zabezpieczył sprzęt, który miał posłużyć do tego procederu. Były to m.in. telefony komórkowe, dwa laptopy oraz pięć tabletów.

Człowiek ten został oskarżony o pranie około 4 miliardów dolarów od 2011 roku, używając do tego celu najpopularniejszej kryptowaluty – Bitcoina. Grecka policja donosi, że kierował on organizacją przestępczą prowadzącą i zarządzającą jedną z największych stron cyberprzestępczości internetowej na świecie.

Czeka na ekstradycję do USA

Mężczyzna stawił się przed prokuratorem w greckim mieście Thessaloniki, który nakazał mu areszt do czasu przesłuchania i ekstradycji do Stanów Zjednoczonych, gdzie podejrzany jest poszukiwany. Zgodnie z prawem greckim, może on być więziony przez okres do dwóch miesięcy od czasu aresztowania. Mimo to podejrzany zaprzecza jakoby miał jakikolwiek związek z przestępczością, o którą jest posądzany.

Jeden z funkcjonariuszy greckiej policji powiedział, że władze Stanów Zjednoczonych oskarżają mężczyznę oraz jego (do tej pory) anonimowych wspólników o prowadzenie witryny, która przeprowadza wymianę bitcoina na środki pochodzące m.in. z okupu, hazardu, kradzieży tożsamości oraz naruszeń przepisów podatkowych. W ten sposób miały również zostać rzekomo wyprane pieniądze pochodzące z włamania się do MtGox.

Alexander Vinnik jako administrator BTC-e oraz główny beneficjent firmy Canton Business Corporation zarządzającej BTC-e miał otrzymać na swoje prywatne konto bankowe liczne wpłaty a kont BTC-e.

BTC-e oskarżone jest o ułatwianie transakcji cyberprzestępcom na całym świecie oraz czerpanie z tego tytułu korzyści materialnych. Oskarżyciel twierdzi, że BTC-e został wykorzystany w celu ułatwienia przestępcom włamań komputerowych, oszustw, kradzieży tożsamości, naruszeń przepisów podatkowych, korupcji oraz handlu narkotykami.

Akt oskarżenia zarzuca Vinnik’owi uzyskanie środków z włamania na giełdę MtGox i wypranie tych środków za pośrednictwem innych giełd internetowych w tym również własnej BTC-e.

W stosunku do BTC-e akt oskarżenia zarzuca, że mimo iż BTC-e prowadziło w USA działalność świadczącą usługi finansowe, firma nie została zarejestrowana jako działalność finansowa przez co nie podlegała weryfikacji i kontroli Departamentu Stanu który prowadzi program przeciwdziałający praniu brudnych pieniędzy.

Nawet 12 mln USD kary i 55 lat więzienia

Za świadomie łamanie amerykańskich przepisów o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy (AML) firma FinCEN oceniła kary pieniężne w stosunku do BTC-e opiewające na kwotę 110 milionów dolarów. Aleksandrowi Vinnikowi grozić może natomiast nawet 12 milionów dolarów grzywny oraz 55 lat więzienia.

“Dzisiejsze działanie powinno stanowić silny środek odstraszający dla każdego, kto uważa, że ​​waluty cyfrowe mogą ułatwić ransomware, sprzedaż narkotyków lub prowadzić inne nielegalne działania” – powiedział dyrektor FinCEN, Jamal El-Hindi.

Popularny miliarder porównuje kryptowaluty do piramidy finansowej

Howard Marks, jeden z najbardziej cenionych inwestorów, którego firma Oaktree Capital zarządza 99 miliardami dolarów ostrzega swoich klientów przed inwestowaniem w waluty cyfrowe.

Dynamiczny wzrost kursu wieszczy bańkę?

Kurs Bitcoina wzrósł w tym roku o ponad 165 proc. a w skrajnym momencie było to ponad 208 proc. Jeszcze więcej bo ponad 2400 proc. podrożała druga najpopularniejsza kryptowaluta – Ethereum, której wzrost w połowie czerwca wynosił ponad 5000 proc.

Współprzewodniczący Oaktree Capital słynie ze swoich wstępnych projekcji inwestycyjnych. Przewidział on kryzys finansowy i bańkę dotcom.

“Moim zdaniem cyfrowe waluty są niczym innym, jak bezpodstawną modą (a być może nawet piramidą finansową), opierającą się na chęci przypisania wartości do czegoś, co w rzeczywistości warte jest niewiele lub nic ponad to, ile ludzie będą skłonni za to zapłacić bez względu na realną tego wartość” – napisał w specjalnym liście do inwestorów Mark Howard.

Porównał on obecną sytuację na kryptowalutach do bańki tulipanowej z 1637 roku oraz bańki na akcjach Kompanii Mórz Południowych (South Sea Company) z 1720 r. i bańki internetowej z 1999 roku.

“Poważne inwestycje polegają na zakupie rzeczy, których cena jest atrakcyjna w stosunku do ich rzeczywistej wartości” – napisał. “Z drugiej strony, spekulacje pojawiają się w chwili, gdy ludzie zaczynają kupować coś bez zwracania uwagi na wartość bazową i realną cenę” – dodaje.

Rynek zdecydowanie staje się bezpieczniejszy, ale ryzyko wciąż pozostaje.

Rynek zdecydowanie staje się bezpieczniejszy, ale ryzyko wciąż pozostaje. Wraz z pojawiającymi się co chwilę kolejnymi rekordami kapitalizacji, jest jedynie kwestią czasu, zanim do akcji wkroczą regulatorzy – i to jest obecnie największą niewiadomą – stwierdził w rozmowie z portalem bithub.pl Alexander Mearns, CEO i Mohammadem Hassan – zasadniczo chodzi o to, by pewnego dnia kryptowalutami można było się swobodnie posługiwać w rozliczeniach, a w efekcie, by mogły one zostać zakwalifikowane do koszyka walut rezerwowych MFW – dodaje.


Partnerem tygodniowych przeglądów kryptowalut jest BitBay.net. Zapoznaj się z ofertą polskiej giełdy Bitcoin i zacznij spekulację na cyfrowych walutach już teraz!



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

Poprzedni artykułPrzygotuj się na przyszły tydzień – posiedzenie BoE i NFP
Następny artykułZbigniew Wieczorek – weekendowa analiza par głównych, 30 lipca
Arkadiusz Jóźwiak redaktor Comparic.pl
Education Team Manager Comparic.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Jako menadżer działu edukacji w Comparic Media Group wykorzystuje wykształcenie pedagogiczne i stawia ogromny nacisk na prostotę przekazywanych informacji i wiedzy. Skrupulatność i konsekwencja w działaniu zostały docenione przez wielu traderów i inwestorów, co skutkowało m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację Invest Cuffs w kategorii Dziennikarz Roku 2019. Jego artykuły znaleźć można również w magazynach FxMag oraz I Love Crypto, gdzie prowadzi swoją stałą rubrykę. To także prelegent podczas licznych konferencji m.in. Festiwalu Inteligencji Finansowej, Seminarium XM w Warszawie czy Expo Invest Cuffs. Członek Rady Nexusów przyznającej wyróżnienia osobom i podmiotom, które w największym stopniu przyczyniają się do rozwoju branży blockchain i kryptowalut a także twórca i główny prowadzący cotygodniowych, niedzielnych odpraw traderów, w których regularnie uczestniczy kilkaset osób oraz analityk kryptowalutowy w serwisie Krypto Raport.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here