Naga Markets



ICOW ciągu ostatnich 12 miesięcy rynek ICO wykazywał sporą zmienność, osiągając dwa szczyty, zarówno pod względem liczby projektów, jak i całkowitego pozyskanego kapitału: w grudniu 2017 r. i marcu 2018 r. Następnie ilość zasobów zgromadzonych przez ICO zaczęła się zmniejszać, pomimo tymczasowego ożywienia w czerwcu. Niemniej jednak liczba kampanii finansowania uruchomionych w ciągu ostatniego roku jest wyższa od wartości z września 2017 r., a tendencja ta często odbiega od kapitalizacji. Oznacza to zmniejszenie średniej dostępności zasobów w przeliczeniu na ICO.


Rynek stracił ponad $300 milionów w samym wrześniu

Zebrane dane o ICO, które zakończyły się we wrześniu 2018 r., odzwierciedlają najnowszy trend w zakresie emisji tokenów. Ogólny obraz jest dość ponury: pomimo pewnych wyraźnych wzlotów i pewnych silnych trendów, długo oczekiwane ożywienie na rynku nadal nie wydaje się pojawiać na horyzoncie.

W związku z niedawną dekoniunkturą na rynku, firmy działające w branży blockchain zdawały się nie tracić bodźca do promowania nowych projektów, ufając crowdfundingowi za pośrednictwem ICO jako sposobowi na pozyskanie kapitału. Jednak obecnie reakcje inwestorów są bardziej powściągliwe niż to, jak wyglądały kilka miesięcy temu, co widać na poniższym wykresie autorstwa portalu Cointelegraph.

wykres ico

Biorąc pod uwagę dane z września 2018 r., zmiana liczby ICO zawartych w ciągu ostatniego miesiąca jest nieco wyższa niż w sierpniu. Wartość kapitału pozyskanego przez wszystkie 155 projekty kończące się we wrześniu spadła jednak o 325 mln USD (przy deprecjacji o prawie 46% w porównaniu z kwotą odnotowaną w sierpniu). Ponadto niektóre dane zdają się wskazywać na to, że w chwili obecnej ICO może przynieść rezultaty dalekie od zadowalających, do którego rynek przyzwyczaił inwestorów w ostatnich miesiącach. W rzeczywistości, spośród wszystkich ICO kończących się w minionym miesiącu, tylko 41 proc. z nich było w stanie zebrać co najmniej 1 USD, 24 proc. osiągnęło pierwszy z poziomów finansowania, a tylko 2 proc. przekroczyło linię planowanego, maksymalnego finansowania.

Ethereum utrzymuje swoją rolę jako wiodącej platformy do emisji żetonów, z udziałem prawie 90 procent, tak więc silna zmienność może zagrozić finansowym planom wielu projektów zasilanych przez ICO. Biorąc pod uwagę wartość kapitału pozyskanego przez ICO w ciągu ostatnich 12 miesięcy, po osiągnięciu szczytowego poziomu ponad 1,7 mld USD w marcu 2018 r., tendencja spadkowa jest wyraźna od końca wiosny 2018 r. i – pomimo chwilowego ożywienia na początku lata – wydaje się, że tendencja spadkowa przyspieszyła w ciągu ostatnich kilku miesięcy, odwracając czas poniżej wartości z września 2017 r.

Cały czas pod względem ilości przeprowadzonych emisji na świecie dominują Stany Zjednoczone, natomiast pod względem ilości zgromadzonych środków, pierwsze miejsce znajduje się w rękach Singapuru (64 mln USD) i Hong Kongu (49 mln USD).


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

Wśród czołowych kryptowalut dominuje spokój? Najsilniej traci Doge

W trakcie wtorkowej sesji notowania głównych tokenów uspokajają się po wczorajszych zawirowaniach. Najsilniej traci Dogecoin (-3,84%), natomiast Bitcoin oraz Ethereum w przeciągu ostatniej doby przesuwały się o niespełna 1%:

notowania kryptowalut 16.10.2018
Źródło: Coinpaprika.com

Pozytywne zmiany kursu drugi dzień z rzędu realizuje natomiast Tezos, który umacnia się już o ponad 16%, odbijając od dołków rozrysowanych na poziomie 1,20.

Przegląd wydarzeń i analiz ze świata kryptowalut powstaje przy współpracy z polską giełdą BitBay oferującą darmowe konta do handlu na cyfrowych walutach. Zapoznaj się z ofertą BitBay i już teraz rozpocznij handel na kryptowalutach

Najważniejsze informacje dnia – Politechnika o Bitcoinie, problemy z płatnościami kartą i wysyp stablecoinów

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej i Polskiej Akademii Nauk dochodzą do wniosku, że Bitcoin powoli staje się rynkiem dojrzałym, a przez to – bardziej podatnym na masową adopcję. Podczas gdy na wczesny rynek miały wpływ nieprawidłowości specyficzne dla systemu, okazało się, że w miesiącach poprzedzających kwiecień 2018 r. wszystkie wskaźniki statystyczne wskazują na fazę dojrzewania. Można znać, że rynek bitcoinów, a także inne kryptowaluty, mają potencjał by stać się regularnym rynkiem – przekonują zaangażowani w badania naukowcy. Całe badanie, którego anlgojęzyczny tytuł brzmi Bitcoin market route to maturity? Evidence from return fluctuations, temporal correlations and multiscaling effects featured można przeczytać w tym miejscu.

Wspomniana masowa adopcja zdaniem Mike’a Novogratza ma mieć miejsce już w pierwszej połowie przyszłego roku, pozwalając notowaniom BTC osiągnąć nowe, historyczne maksima. Inni komentatorzy finansowi także trzymają się coraz bardziej śmiałych prognoz cenowych dotyczących końca tego roku. Analityk Fundstrat Global Advisors, Tom Lee, utrzymuje, że  całkiem możliwa jest cena bitcoina wynosząca 25 000 $ do Nowego Roku. Pod koniec września Lee dalej prognozował zaś wzrost Ethereum (ETH) do o 1900 $ w tym samym czasie. Stanowiłoby to skok o 40 procent względem rekordowego dotąd wyniku.

Novogratz mówił to w dniu, w którym firma Fidelity Investments ogłosiła, że przygotowuje  rozwiązanie dedykowane inwestorom instytucjonalnym. Chodziło o grupę klientów, którzy potrzebują szczególnego bezpieczeństwa podczas interakcji z krypto-aktywami. Legendarny Mike powiedział, że rozwiązanie to wymaga jednak jeszcze testów przed wprowadzeniem go na globalne rynki i zaadaptowaniem dla masowego odbiorcy.

Mówiąc o adopcji, na taką zdecydował się procesor płatności kryptowalut BitPay, który akceptuje od tego tygodnia nowe stablecoiny. Firma zezwala teraz swoim klientom na przyjmowanie wpłat w Gemini Dollars (GUSD) i Circle USD Coin (USDC). GUSD i USDC to stablecoiny wyemitowane przez regulowane giełdy kryptowalut Gemini i Circle. Wartość każdej z tych e-monet jest powiązana z wartością dolara amerykańskiego w stosunku 1: 1, co rzekomo zmniejsza ryzyko zmienności ich kursu.

W momencie gdy nowe stablecoiny podbijają rynek, dostawcy tradycyjnych usług płatniczych utrudniają życie giełdom kryptowalutowym. Mastercard i Visa kategoryzują instrumenty kryptowalutowe oraz ICO jako charakteryzujące się podniesionym ryzykiem. W efekcie mogą uniemożliwiać klientom deponowanie środków na krypto-giełdach w przypadku niektórych firm.

To, że kryptowaluty rzeczywiście mogą być niebezpieczne świadczy badanie Check Point pokazujące, że dynamicznie rośnie liczba ataków typu maleware dot. ukrytego kopania kryptowalut. Co więcej, okazuje się, że problem dotyczy coraz częściej iPhone’ów. “Naukowcy z Check Point wykryli wzrost liczby ataków złośliwego oprogramowania dot. krypto-wydobycia o około 400% w stosunku do iPhone’ów. Wzrost odnotowano w ostatnich dwóch tygodniach września, kiedy to znacznie wzrosły ataki na użytkowników przeglądarki Safari ” – informację podała organizacja w swoim raporcie.

Kryptowaluty można kopać nie tylko poprzez produkty Apple, ale również z… kościoła. Sakralny mining nie jest jednak opłacalny, gdyż twórcy nietypowego projektu szybko zostali złapani przez władze. Raport służb śledczych stwierdza, że policja odkryła dużą ilość sprzętu komputerowego w budynku wynajętym przez kościół. W rezultacie władze zmusiły zespół kościelny do zapłacenia rachunku za prąd. Jednakże, władze kościelne kwestionują wyrok sądu twierdząc, że wysokie zużycie energii wynikało z systemu centralnego ogrzewania i urządzeń w parafialnej drukarni.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here