Naga Markets



logo BitcoiniaObecna konsolidacja Bitcoina z jednej strony może cieszyć ze względu na stabilizację cen i spadek opłat transakcyjnych, z drugiej spekulanci liczą na dynamiczniejsze odbicie w celu odrobienia strat po miesiącach nieprzerwanych spadków. Patrząc na wykres w ujęciu historycznym można zauważyć, że rok temu BTC wyceniany był podobnie, a w październiku 2017 cena po raz pierwszy pokonała barierę $6 tysięcy.


1 listopada Bitcoina może czekać poważna zmiana?

W dyskusjach na temat przyszłych kursów Bitcoina wielokrotnie pojawiały się stwierdzenia, że „w ujęciu rocznym wartość i tak silnie wzrosła”. Argument ten przestaje jednak działać w październiku 2018 roku, bowiem 12 miesięcy temu BTC kosztował już ponad $6 tysięcy, a 1 listopada zrównywał się z progiem $6,5 tysiąca, przygotowując się do dynamicznego rajdu w kierunku $20 tysięcy.

Czemu jednak data 1 listopada jest tak istotna? Bowiem jeżeli obecna konsolidacja i ceny w okolicach $6,5 tysiąca zostaną utrzymane, po raz pierwszy w historii wartość z inwestycji w najstarszą z kryptowalut rok do roku (rdr) przyniesie ujemną stopę zwrotu. Rozpoczęcie 2019 roku z negatywnym sentymentem będzie jedynie kolejną pożywką dla niedźwiedzi, która przyspieszy ewentualną deprecjację BTC.

Czekający na wzrosty Bitcoina liczą jednak, że kursowi może pomóc zapowiedź giełdy ICE, która ma zamiar wprowadzić do obrotu własne kontrakty terminowe na kryptowaluty. Notowania rozpoczną się 12 grudnia 2018 roku jak wynika z komunikatu cytowanego przez Comparic.pl we wcześniejszym artykule.

BTC 23.10.2018
W październiku BTC po raz pierwszy pokonał próg $6 tysięcy, do którego wielokrotnie powracał w 2018. Przechylenie sentymentu na negatywną stronę może ostatecznie doprowadzić do wybicia tego istotnego poziomu wsparcia.

Logo BitBayPrzegląd wydarzeń i analiz ze świata kryptowalut powstaje przy współpracy z polską giełdą BitBay oferującą darmowe konta do handlu na cyfrowych walutach. Zapoznaj się z ofertą BitBay i już teraz rozpocznij handel na kryptowalutach

Czołówka rynku bez zmian, Decred zyskuje 30% dzięki Binance

0,34% zmienności na Bitcoinie w skali Doby i niespełna 1% na Ethereum sugerują, że rynek kryptowalut nadal stoi w miejscu. Najsilniej w czołówce zyskuje Monero (2,80%), a poważniejszy zastrzyk zmienności widoczny jest w przypadku Decred. E-moneta obecna jest obecnie na giełdzie Binance co automatycznie przełożyło się na dynamiczny wzrost wyceny.

Notowania kryptowalut 23.10.2018
Źródło: Coinpaprika.com

DCR w stosunku do BTC zyskuje we wtorek 38% i pokonuje 23,6% zniesienia tegorocznej deprecjacji oraz 200-okresową średnią ruchomą. Jeżeli notowaniom uda się na stałe zamknąć nad oporem wyznaczonym na początku sierpnia, wtedy pojawi się realna szansa na dynamiczniejsze odbicie. Kolejna strefa oporu leży tuż nad 0,0090 (minima zlipca).

Decred 23.10.2018
Źródło: Tradingview.com

Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

Najważniejsze informacje dnia – kryptowalutowi oszuści w Call of Duty i blockchainowy smartfon

Najnowsze doniesienia z rynku pokazują, że na kryptowalutach da się zarobić praktycznie wszędzie, niestety jednak nie zawsze legalnie. Jak informuje FBI, grupa graczy Call of Duty opracowała schemat, który pozwolił im ukraść ponad 3 miliony dolarów w kryptowalutach wykorzystując platformę Augur. Sprawa sięga aż 2016 roku, gdy platforma Augur zawiadomiła FBI, że jej pracownicy i inwestorzy padli ofiarą hakerów. O osobnych przewinieniach w trakcie dzisiejszej sesji informowała również amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zawieszająca obrót papierami wartościowymi American Retail Group w związku z pytaniami dotyczącymi jej oświadczeń o współpracy z powiernikiem posiadającym uprawnienia nadane przez SEC do wykorzystania w transakcjach kryptowalutowych oraz na rynku akcji. Jak się okazało, oświadczenia były nieprawdzie i spółka fałszywie powoływała się na autoryzacje SEC.

W zalewie oszustw i nieinteresujących ICO znaleźć można jednak kilka ciekawych projektów, których przykładem jest Internet of Services (IOST). Firma stojąca za projektem chce wdrożyć przełomowe rozwiązania pod względem „bezpiecznego sposobu decentralizacji skalowalnego rejestru”. Dziś działa już jej TestNet, który obsługuje 7000-8000 transakcji na sekundę. Prawdopodobnie jedną z najbardziej intrygujących cech IOST jest podejście do zabezpieczonego, skalowalnego algorytmu konsensusu, czyli – znowu mówiąc ludzkim językiem – metody ustalania, która transakcja w blockchainie zostaje zatwierdzona i dodana do bloku. Popularny dziś algorytm Proof-of-Work (PoW) nie jest z natury skalowalny. Ma też inne wady, które mogą negatywnie odbić się na funkcjonowaniu projektu. Wprowadza choćby zagrożenie związane z centralizacją, ponieważ posiadacz większej liczby tokenów automatycznie zyskuje ich coraz więcej w ramach nagrody.

Pozostając w temacie ciekawych projektów nie można przejść obojętnie obok premiery zapowiadanego od kilku miesięcy blockchainowego smartfona ze stajni HTC. Jak poinformowała firma, telefon Exodus 1 oparty na blockchainie jest częścią nowej strategii HTC w zakresie smartfonów. Telefon jest dostępny po cenie 0,15 BTC lub 4,78 ETH, co przekłada się na około 960 USD, a pierwsze zamówienia powinny zostać dostarczone do klientów już w grudniu br. Telefon posiada wbudowany portfel kryptowalutowy o nazwie ZION oraz jest wyposażony w nowoczesny system operacyjny zapewniający szereg zabezpieczeń, nad którymi pracowała firma SoftBank Arm Holdings.

Jeżeli wierzyć najnowszym prognozom dotyczącym przyszłości rynku kryptowalut, ciężko się dziwić firmom coraz chętniej inwestującym w technologię blockchain. Jak podaje raport Martketsandmarkets rynek kryptowalut osiągnie wartość 1,40 miliarda USD w 2024 roku. Głównymi czynnikami stymulującymi wzrost rynku będą: przejrzystość technologii rozproszonej księgi rachunkowej, rola przekazów pieniężnych w krajach rozwijających się, wysoki koszt transgranicznych przekazów pieniężnych obecnego systemu, regulacje prawne i wzrost inwestycji typu “venture capital”. Głównymi czynnikami hamującymi rozwój rynku są: niepewny status prawny, brak świadomości społecznej i niskie zrozumienie technologii kryptowalut.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here