Naga Markets



Rynek kryptowalut lubi skrajne emocje – największa popularnością w mediach cieszą się wypowiedzi propagatorów technologii stojącej za kryptowalutami, którzy przekrzykują się w śmiałych prognozach co do jego przyszłej ceny oraz te mówiące o jego rychłym końcu. Portal 99bitcoins.com podjął się ambitnej próby policzenia ile razy w ostatnich latach wieszczono już śmierć najstarszego z tokenów kryptograficznych. Jak się okazuje Bitcoina od 2010 roku spisano na straty już… 307 razy. Ostatni raz 31 lipca 2018 roku.


TOP10 – tydzień dwucyfrowych strat za nami

Patrząc na ilość „nekrologów” wystawionych Bitcoinowi można stwierdzić, że wzrastają wprost proporcjonalnie do popularności rynku kryptowalut. W 2013 poważne portale ekonomiczne pisały o końcu rynku kryptowalut zaledwie 17 rax, w 2017 pojawiło się już 125 takich publikacji, a w pierwszej połowie roku bieżącego ponad 60. Ostatni został wystawiony przez noblistę, Paula Krugmana, który stwierdził, że BTC cofa obecny system ekonomiczny o 300 lat w rozwoju. Krugman próbuje obalić twierdzenie jakoby Bitcoin stanowił cyfrową gotówkę oraz pełnił rolę tzw. cyfrowego złota, wyciągając przy tym wniosek, iż ludzie, którzy przechowują u siebie gotówkę w banknotach o dużych nominałach czynią tak w jednym celu – do działalności przestępczej, w tym uchylania się przed płaceniem podatków. Zdaniem Krugmana, mimo tego, że część sklepów nie akceptuje banknotów 100-dolarowych, nawet takie nominały istotnie różnią się od Bitoina – bowiem są powiązane (ang. tethered) z wartością banknotów o mniejszych nominałach – te zaś „posiadają prawdziwą wartość, gdyż tak mówią faceci uzbrojeni w pistolety.” Jego tok rozumowania przypomina w dużym stopniu narrację z filmu „Cryptocurrency, explained”, o którym pisaliśmy w oddzielnym artykule.

Negatywne nastroje nie powinny jednak dziwić, szczególnie osób regularnie śledzących zmiany cen największych tokenów. W samym tylko minionym tygodniu cała dziesiątka największych tokenów pod względem kapitalizacji notowała dwucyfrowe spadki – obronną ręką wyszedł jedynie Bitcoin tracący „zaledwie” 7%. O podobnym szczęściu nie może mówić jednak Ether osuwający się o 21%, czy też Ripple (-28%) i niechlubny rekordzista IOTA (-38,42%).

Źródło: Coinpaprika.com

Jeżeli chodzi o samego Bitcoina, to w poniedziałek notuje trzecią sesję wzrostową z rzędu. Jest to jednak pocieszenie co najmniej marne, gdyż odbija po teście tegorocznych minimów znajdujących się w niedużej odległości od poziomu $6 tysięcy. W efekcie łączna kapitalizacja rynku krytpowalut osuwa się do zaledwie $213 miliardów, czyli poziomu najniższego w tym roku.

Przegląd wydarzeń i analiz ze świata kryptowalut powstaje przy współpracy z polską giełdą BitBay oferującą darmowe konta do handlu na cyfrowych walutach. Zapoznaj się z ofertą BitBay i już teraz rozpocznij handel na kryptowalutach

Przegrani i wygrani minionego tygodnia

Rozpoczynając nowy tydzień, warto podsumować stopy zwrotu w tygodniu minionym. Po stronie zielonej, niestety świecki pustkami i jedynie 8 tokenów z czołowej setki notowało wzrosty w przeciągu ostatnich siedmiu dni. Najsilniejsze Peercoin zyskujący 37,25%:

Źródło: Coinpaprika.com

Listę przegranych otwiera natomiast IOTA, wyprzedzając szereg tokenów o zdecydowanie mniejszej kapitlalizacji. Po pokonaniu istotnego wsparcia w okolicach 1 dolara, notowania dynamicznie osuwają się od początku miesiąca, w tym momencie testując pułap 50 centów. Kolejne istotne wsparcie znajduje się na wysokości 0,37 USD.

Źródło: Tradingview.com

Najważniejsze informacje dnia – 13 sierpnia 2018



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here