Naga Markets webinar


Popularność kryptowalut wcale nie maleje. Pomimo drastycznych spadków jakie obserwowaliśmy przez ostatnie tygodnie handel na mniej popularnych altcoinach wcale nie wygasa. W momencie gdy strategia HODL powoli przestaje działać, jak grzyby po deszczu wyrastają grupy na których można wymienić się pomysłami inwestycyjnymi


Pomimo braku regulacji rynku kryptowalut celowo unika się tutaj słowa rekomendacje czy sygnały. Na każdym kroku przypomina się również, że handel kryptowalutami, podobnie jak niemal każdym instrumentem finansowym łączy się z ryzykiem utraty kapitału. Grupy edukują, nie wskazują pewniaki. Tak przynajmniej dzieje się w CryptoSignal do której dołączyłem w lutym.

Choć podzielam zdanie większości i uważam, że nie da się zarobić dużych pieniędzy bezwiednie kopiując zagrania innych to jednak taki sposób na naukę nowego rynku przynosi efekty. O ile obserwując wykresy Bitcoina, Litecoina, Ethereum czy Ripple doskonale wiem co robię, tak zagłębiając się w świat kryptowalut powoli się gubię. Nie zrozumcie mnie źle – po prostu brakuje mi zarówno czasu jak i ochoty na wgłębianie się w szczegóły projektu Stellar, Steem, czy Monero.

Kopiowanie? Raczej podążanie…

Statystyczny trader, który ujrzy post na grupie namawiający do wejścia w daną spółkę po określonej cenie prawdopodobnie uśmiechnie się pod nosem i powróci do swoich wcześniejszych zajęć. Rozsądny trader przyjrzy się natomiast polecanemu walorowi i skonfrontuje rzeczywistość z opisem polecającego.

Dokładnie na tej zasadzie podszedłem sprawdzając przez ubiegły tydzień sygnały CryptoSignal. Zostałem dodany do grupy VIP na Telegramie i przez kilka ostatnich dni z uwagą śledziłem tamtejszą wymianę zdań, wtrącając od czasu do czasu swoje trzy grosze.

Obserwacja grupy zaowocowała dwoma transakcjami na mało znanych mi dotychczas kryptowalutach. Pierwszą z nich było Cardano. Sygnał na ADABTC pojawił się 5 lutego, tuż po północy. Rano wszedłem na giełdę Bittrex i z uwagą obserwowałem orderbook. Po upewnieniu się, że kupujący systematycznie wybierają zlecenia sprzedaży otworzyłem własne zlecenie kupna, które miało być aktywne przez kolejne pięć dni.

Sygnał CryptoSignal był prosty – kupujemy ADABTC z poziomem docelowym sięgającym 5050 satoshi przy jednoczesnym stop lossie na poziomie 4550 satoshi. Moje zlecenie zostało wypełnione po cenie 4502 satoshi,lecz popyt miał problemy z kontynuacją wzrostów przez co Cardano przez kilkadziesiąt godzin testowało okolice 4360 gdzie stały większe i liczniejsze zlecenia zakupu. Dopiero na drugi dzień cena wystartowała w kierunku wskazywanym przez CryptoSignal, lecz w tym momencie włączyła się moja chciwość. Liczyłem na test okolic 5000 satoshi na co wskazywać by mogła dynamika ruchu. Przegapiłem jednak moment kontrataku podaży, a ADABTC powróciło w rejon mojego wejścia w rynek.

ADABTC dzięki TradingView

Sytuacja powtarzała się jeszcze trzykrotnie, by w nocy z środy na czwartek przebić dotychczasowe wsparcie. Przez cały dzień obserwowałem rynek by dojść do wniosku, że sprzedaż na tych poziomach nie jest najlepszym pomysłem. Ustawiłem twardego stop lossa w orderbooku poniżej poziomu 3900 i czekałem na rozwój sytuacji. Piątek przyniósł kontratak popytu, a Cardano pozbyłem się ostatecznie w sobotni poranek po cenie 4745 satoshi.

Czy to był dobry trade? Można o tym dywagować, lecz zdecydowanie pewniej czułem się mając przed sobą książkę zleceń i obserwując dynamikę transakcji niż obserwując tylko sam wykres. Przykład ten pokazuje jaką przewagę niesie ze sobą wgląd w rzeczywisty rynek. Opierając się tylko i wyłącznie na samym wykresie zamykałbym tuż po tym jak pokonałyby one lokalny poziom wsparcia, księgując tym samym stratę.

Stellar daje zarobić

XLMBTC dzięki TradingView

W tym samym dniu w którym sprzedałem z zyskiem Cardano pojawił się również sygnał dotyczący XLM. Stellar zakupiłem w kilka chwil po sygnale. Szybki rzut oka w orderbook przekonał mnie co do słuszności wskazań CryptoSignal. Pozycja z założenia miała być krótkoterminowa, dlatego poświęciłem na nią sporą część depozytu. Kupno po 4352 i sprzedaż na poziomie 4603 pozwoliły w dwie godziny na solidny zarobek. Po dłuższej korekcie Stellar zaatakował nawet okolice 4800 satoshi lecz spędzając weekend z dala od monitora nie dane mi było dołączyć do wzrostów.

To nie wszystko…

Podsumowanie sygnałów CryptoSignal z pierwszych dwóch tygodni lutego. źródło: www.cryptosignal.pl

Sprawdź kanał CryptoSignal

Wykorzystałem zaledwie dwa z kilkunastu o ile nie kilkudziesięciu sygnałów jakie od momentu mojego dołączenia pojawiły się na grupie. Spowodowane jest to dwoma czynnikami. Po pierwsze posiadam konto jedynie na Bittrex, tymczasem spora część sygnałów CryptoSignal dotyczy kryptowalut notowanych na Binance oraz KuCoin. Po drugie, niektóre z sygnałów dla Bittrex po prostu mi się nie podobały.



Coinquista

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

Poprzedni artykułDM BZWBK namawia do sprzedaży PZU
Następny artykułEast Value Research podwyższył rekomendację dla Oponeo do “kupuj”
Adam Rak redaktor Comparic.pl
Redaktor Comparic.pl. Odpowiedzialny również za dział Wideo Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here