Naga Markets


koparkaPo szalonym wzroście cen w 2017, rok 2018 na rynku kryptowalut przyniósł ogromną przecenę aktywów, która jest kontynuowana także na początku 2019 r. Zrozpaczeni krypto-górnicy jak i inwestorzy poszukując alternatywnych wyjść rozpoczęli sprzedawać instrumenty pochodne w celu zrekompensowania choć części strat wynikających z deprecjonujących aktywów.


Zobacz również: Używasz produktów Apple? Uważaj na swoje kryptowaluty!

Górnicy zmniejszają swoje ryzyko kosztem potencjalnych profitów

Instrumenty pochodne stają się coraz bardziej popularne wraz ze spadkiem wartości głównych kryptowalut. Górnicy, a także inwestorzy, którzy na hossie w 2017 roku zebrali ogromne środki muszą być kreatywni, jeśli chcą przetrwać trudne czasy. Rozpoczęli więc masową sprzedaż instrumentów pochodnych podobnych do opcji.

Każdy kto dorobił się na hossie zauważył, że na rynku niedźwiedzia w 2018 roku nie ma już tak łatwo, a biznes jest na łasce cen kryptowalut. Uciekanie w instrumenty pochodne może być kluczowe, jeśli ceny będą dalej spadać – powiedział Sam Bankman-Fried, dyrektor generalny Alameda Research.

Handel opcjami jest również napędzany przez rosnącą rzeszę byłych inwestorów na Wall Street, którzy wycofali się z tradycyjnych aktywów kryptowalutowych. Najważniejszymi firmami są QCP Capital i Akuna Capital, które zatrudniają byłych pracowników funduszy hedgingowych i HFT.

Tego typu rozwiązania odpowiadają tym, którzy chcą kupić instrumenty pochodne, aby generować dochód z posiadanych aktywów. Jednocześnie sprzedający, którymi najczęściej są krypto-górnicy ograniczają w ten sposób swoje ryzyko, ale także dochód w przypadku, gdyby ceny kryptowalut nagle wzrosły.

Przykładowo QCP w zeszłym miesiącu kupił trzymiesięczną opcję kupna za wartość nominalną równą 250 Bitcoinom – czyli około 900 000 $ – według Dariusa Sit, partnera w firmie handlującej kryptowalutami w Singapurze.

Kontrakt ma tzw. cenę wykonania na wysokości 4 200 USD, a cena rynkowa wynosiła wtedy 3625 USD. Jeśli po wygaśnięciu cena rynkowa BTC będzie poniżej poziomu 4 200 $, kontrahent QCP – w tym przypadku projekt ICO – pobierze premię w wysokości 62 250 USD i zatrzyma Bitcoiny. Jeśli w kwietniu Bitcoin przekroczy 4 200 USD, kontrahent będzie musiał sprzedać 250 Bitcoinów po tej cenie, a QCP dostanie resztę zysku.

Zobacz również: Województwo warmińsko-mazurskie z własnym tokenem

Ponieważ nie istnieją żadne regulacje rynkowe, kontrahenci zazwyczaj wymagają znacznie większego zabezpieczenia niż byłoby to wymagane w przypadku opcji na standardowych rynkach, twierdzi Rich Rosenblum, współzałożyciel firmy GSR w Singapurze. Co gorsza zmienność, czyli siła napędowa kontraktów na opcje zmalała w ostatnich miesiącach, czyniąc transakcje mniej atrakcyjnymi, zauważył Cedric Jeanson, prezes BitSpread Ltd.,

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here