Kurs akcji spółki Kruk, lidera branży zarządzania wierzytelnościami na rynku polskim, rósł podczas wczorajszej sesji o około 1,68%. Akcje drożały o 2,50 zł co pozwoliło na osiągnięcie dziennego maksimum przy 152,40 zł. Jest to przeciętny wynik na tle zyskującego wczoraj 3,23% indeksu WIG20. Sesja odbyła się przy standardowych obrotach, względem poprzednich dni. Ostatecznie sesja zamknęła się na poziomie 151 zł. W sumie od połowy marca spółka zyskuje już ponad 165%.
Blisko wybicia
Notowania Kruka od marcowego dołka powstałego po wybuchu paniki na skutek pandemii, poruszają się cały czas w trendzie wzrostowym. Na wykresie dziennym cena atakuje obecnie linię bessy, poprowadzoną po kilku wcześniejszych szczytach. Mimo, że na razie nie ma większej dynamiki wybicia, to da się odczuć pewną popytową presję. Kolejne cele po ewentualnym wybiciu nie są jednak zbyt odległe. Głównym z nich jest okolica 160 zł czyli dotychczasowe maksimum omawianego trendu.
Te artykuły również Cię zainteresują

Wygrany duży przetarg
Kruk poinformował raportem bieżącym o wygranej w przetargach na zakup portfela na rynku hiszpańskim o wartości nominalnej 372 mln zł od jednego z banków należącego do Grupy Kapitałowej BNP Paribas. Łączna suma wierzytelności, które zostały lub mają być nabyte od podmiotów należących do Grupy Kapitałowej BNP Paribas przez Grupę KRUK w 4 kwartale 2020 do dnia dzisiejszego wyniosła 816 mln zł wartości nominalnej, wliczając powyższą transakcję oraz transakcje na rynku polskim i rumuńskim. Nasze inwestycje są dobrze przemyślane i jesteśmy zadowoleni, że rynek sprzedaży wierzytelności ponownie się otworzył – choć nadal głównie w Polsce.
Ostatni kwartał roku zawsze był najintensywniejszy pod kątem przetargów i naszych zakupów, tak się dzieje i w tym roku – oczywiście skala jest mniejsza niż w latach ubiegłych, ale adekwatna do sytuacji – komentuje Piotr Krupa, prezes zarządu KRUK S.A. – Właśnie wygrany portfel hiszpański składa się głównie ze spraw detalicznych niezabezpieczonych, podobnie jak inwestycje w Rumunii. Natomiast zakupione portfele polskie stanowią wierzytelności korporacyjne zabezpieczone. Jesteśmy zadowoleni z tych transakcji i przygotowani na obsługę nowozakupionych spraw w Polsce, Rumunii i Hiszpanii – dodaje Piotr Krupa.