Naga Markets




O ile w czwartek po południu dolar zyskiwał, to już wieczorem ruch ten został zgaszony po odebranych, jako „gołębie” wypowiedziach kilku członków FED. Wpisują się one w schemat w którym Rezerwa Federalna pozostanie przez najbliższe miesiące biernym obserwatorem gospodarczej rzeczywistości, nawet gdyby lokalne dane wypadały w pewnych momentach lepiej. Siłą rzeczy to nie będzie paliwem dla dolara, no chyba, że będziemy świadkami intensyfikacji problemów prowadzących do podbijania globalnej awersji do ryzyka i słabości lokalnych walut.

Układ tygodniowy na koszyku FUSD raczej nie ulegnie już zmianie na optymistyczny dla dolarowych byków, chociaż wczoraj przez chwilę była taka szansa. Jeżeli dzisiaj zejdziemy wyraźniej poniżej okolic 96,50 pkt., to będzie to sygnał, że słabość dolara przedłuży się też na Wielki Tydzień, który siłą rzeczy będzie charakteryzowała gasnąca aktywność inwestorów. Problem tylko w tym, że zerkając na wybrane pary z USD nie widać za bardzo przestrzeni do kontynuacji słabości dolara.

Wykres tygodniowy FUSD
Wykres tygodniowy FUSD

Dzisiaj w grupie G-10 najlepiej wypada euro, ale to bynajmniej nie dlatego, że pojawiły się jakieś szanse na poprawę relacji UE-USA (ba, Francja podobno sprzeciwia się nawet podjęciu ponownych rozmów handlowych z Waszyngtonem), czy też zapowiedzi ze strony ECB (spekulacje o możliwym oprocentowaniu pożyczek w programie TLTRO3 na poziomie stopy depozytowej wyglądają bardziej na „desperację”). Nic z tego. Zwyżka euro to wynik plotek o możliwym przejęciu przez japoński Mitsubishi UFJ Financial Group części biznesu europejskiego DZ Banku – ruch w górę na EURJPY przekłada się na inne pary z EUR. Tylko, że z reguły takie „preteksty” są krótkotrwałe. Zresztą, spójrzmy na dzienny układ EURUSD, gdzie właśnie dotarliśmy do górnego ograniczenia wspominanej nieraz formacji flagi (1,1310), a nieco wyżej (1,1320) przebiega spadkowa linia trendu rysowana od szczytu z 10 stycznia b.r. Rynek musiałby dostać naprawdę mocne argumenty do tego, aby sforsować te opory…

Wykres dzienny EURUSD
Wykres dzienny EURUSD

Siły do wzrostów nie ma natomiast funt. Wczoraj szeroko pisałem, że wyników unijnego szczytu ws. Brexitu nie można uznać za sukces (no chyba, że mówimy o uniknięciu ryzyka chaosu po 12 kwietnia), a politycy zamiast szukać kompromisu ws. Brexitu skupią się teraz na … kampanii do Parlamentu Europejskiego (wybory odbędą się w końcu maja). Premier May będzie za to „zbierać baty” od członków własnej partii za wynik środowego szczytu UE, co tylko jeszcze bardziej zwiększy ryzyko jej dymisji – chociaż wydaje się, że skoro nie doszło do niej teraz, to kolejna „możliwość” będzie w końcu maja.

Na dziennym układzie GBPUSD widać wciąż modelowy trend spadkowy, chociaż układ dziennego MACD może mylić. W każdym razie AT daje więcej szans na testowanie strefy wsparcia 1,2935-55, niż wyłamanie górą przez 1,31.

Wykres dzienny GBPUSD
Wykres dzienny GBPUSD

Ograniczenia widać też na AUDUSD, chociaż dzisiaj dolar australijski został wsparty przez lepsze dane z Chin nt. bilansu handlowego. Aby „przeskoczyć” przez opór potrzebne byłyby jednak, jakieś „konkrety” w temacie umowy handlowej USA-Chiny.

Wykres tygodniowy AUDUSD
Wykres tygodniowy AUDUSD


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here