Naga Markets



Creative Commons Author: GotCredit
Creative Commons Author: GotCredit

O godzinie 14:30 poznaliśmy odczyt amerykańskich jobless claims czyli zasiłków dla bezrobotnych. Jest to regularna, co czwartkowa publikacja, potrafiąca wywołać sporo zamieszania na dolarze amerykańskim. Tym razem ilość wnioskujących o benefity dla niezatrudnionych spadła poniżej oczekiwanych poziomów, co świadczy o utrzymywaniu się dobrej kondycji rynku pracy i powrotu zdrowego momentum gospodarczego po osunięciach w pierwszym kwartale.


Wstępne wnioski o zasiłki spadły o 10 tysięcy do dostosowanych sezonowo 268 tysięcy (dane podawane są zawsze dla tygodnia poprzedniego). Wyniki wcześniejsze nie zostały zrewidowane i utrzymały się na tym samym poziomie.

Analitycy ankietowani przez Agencję Reutera spodziewali się spadków jobless claims do 275 tysięcy, ostateczny wynik jak widać był jednak jeszcze korzystniejszy. Warto zaznaczyć, że ilość wniosków znajduje się poniżej progu 300 tysięcy nieprzerwanie od 64 tygodni – jest to najdłuższa taka passa od 1973r.

W ujęciu krótkoterminowym sytuacja nie jest jednak aż tak pozytywna. Warto przypomnieć, że w kwietniu i na początku maja widzieliśmy nieprzyjemne skoki wskaźnika, a czterotygodniowa średnia ruchoma odczytów – uważana za jedno z głównych narzędzi mierzących trendy rynku pracy – wzrosła o 2750 w zeszłym tygodniu do 278,500.

Ekonomiście obwiniają tutaj szereg czynników – między innymi różne momenty wiosennych ferii w amerykańskich szkołach, co utrudnia dokładne podanie danych. Dodatkowo uwagę zwraca się na strajki pracowników Verizona, które wpływają na osłabienie aktywności przemysłowej.

Patrząc na wykres EUR/USD widzimy jednak reakcję odwrotną od tej, którą powinien wywołać pozytywny odczyt jobless claims. Szczególnie kiedy zwrócimy uwagę na fakt, że zamówienia na dobra trwałego użytku również notowały wyraźny wzrost. Eurodolar zaliczał wyraźne wzrosty rozrysowując nowe sesyjne maksima i nadal kontynuuje swój rajd aprecjacyjny, wbijając się powyżej 1.1200 (na pomarańczowo zaznaczono święcę z godziny publikacji danych):

EUR/USD M5
EUR/USD M5

Na wykresie D1 widzimy natomiast powrót w obszary 38.2% zniesienia Fibonacciego, które praktycznie pokrywa się z kwietniowymi dołkami. Strefa akumulowała cenę przez trzy sesje, zanim nie doszło do wyraźnego wybicia w dół. Dzisiaj straty te zostały jednak praktycznie całkowicie odrobione:

EUR/USD D1
EUR/USD D1


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here