Naga Markets



Dzisiejszy temat jest niezwykle interesujący. Justin Bennett odpowiada bowiem na pytanie niezwiązane bezpośrednio z price action, ale samo zagadnienie dotyczy każdego tradera i każdej strategii. Poniżej wspomniane pytanie, które zadał Mark:

Jak można osiągnąć wystarczający stosunek zyskownych pozycji, by stać się zyskownym na rynku?

Zwycięstwo wydaje się być kluczowym elementem niemal każdego przedsięwzięcia jakiego podejmujemy się w życiu.

Chcesz stać się popularnym sportowcem? Musisz wygrywać.

A może chcesz wspinać się po korporacyjnej drabinie? W pewnym sensie także musisz wygrywać, by to osiągnąć.

Gdziekolwiek nie spojrzysz, udane życie wydaje się polegać na częstszym zwyciężaniu aniżeli przegrywaniu.

Tak więc kiedy chodzi o handel na rynku Forex, naturalnie każdy chce mieć wysoką stopę wygranych. Spójrz tylko jak twórcy robotów handlujących na Forex reklamują swoje absurdalnie wysokie stopy zyskownych pozycji, by sprzedać swój produkt.

Oni wiedzą, że wśród traderów panuje gorące pragnienie, by osiągnąć wysoką stopę zyskownych pozycji i wykorzystują to.

Jednak czy pragnienie to jest zasadne czy niewłaściwe?

W tym wpisie omówimy jaki rodzaj współczynnika zysku potrzebujesz, by systematycznie zarabiać. Zagłębimy się również w kluczowe czynniki, które odgrywają rolę w rozwijaniu tradingowej przewagi.

Chyba, że mnie znasz, odpowiedzi na te pytania mogą Cię zaskoczyć.

Gotowy? Zaczynajmy.

Czym jest ‘zyskowny’ współczynnik wygranych?

Otrzymuję to pytanie dość często. Wydaje się, że wielu traderów chce znać stopę zyskownych pozycji konieczną do osiągania systematycznych zysków.

Ale sprawa wygląda tak…

Na to pytanie nie ma jednej słusznej odpowiedzi. Jasne, że mogę sobie coś wymyślić i powiedzieć, że potrzebujesz ponad 50% zyskownych transakcji, by być rentownym – ale to po prostu nieprawda. Tak naprawdę jest to duży błąd.

W świecie Forexu, stopa zyskownych pozycji idzie w parze ze strategią wybraną do handlu. Większość traderów wierzy, że jeśli tracisz więcej razy niż zyskujesz, to jako trader nie masz przewagi.

Cóż, to również jest błędne założenie.

Widzisz, przewaga w tradingu to znacznie więcej niż zdolność do wygrywania. Przewaga obejmuje wszystko od dyscypliny, ram czasowych do stosunku ryzyko / zysk. Obejmuje nawet pary walutowe, na których handlujesz, a także ile kapitału przeznaczasz na każdą pozycję.

Jeśli zrobisz to dobrze, wszystkie te rzeczy łączą się ze sobą, by stworzyć przewagę, która przechyla szalę na Twoją korzyść.  Jak widać, posiadanie przewagi niekoniecznie oznacza zyskiwanie więcej razy niż się traci.

Oznacza to posiadanie zdolności zarabiania większej ilości pieniędzy aniżeli straciło się w serii transakcji. Są to dwie bardzo różne rzeczy.

Więc jaki jest zyskowny współczynnik wygranych?

Nie ma czegoś takiego. Lepsze pytanie jest o to jakie czynniki zbierzesz, by ułożyć szanse na swoją korzyść?

  • Czy używasz korzystnego stosunku ryzyka do zysku?
  • Jakie ramy czasowe wykorzystujesz?
  • Piramidujesz zyskowne pozycje?

Odpowiedzi na te pytania odgrywają kluczową rolę, a także łączą się, by stworzyć podstawę Twojej tradingowej przewagi.

Obalanie mitu o przewadze w tradingu

Każdy chce wygrywać. Bez względu na to czy handlujesz, czy uprawiasz swój ulubiony sport, wygrywanie jest celem.

Na nieszczęście, zbyt wielu traderów łapie się na pomysł wysokiej stopy zyskownych pozycji. Szczerze mówiąc, jest to nie tylko kontrowersyjne, ale prawie zawsze to zwykła strata czasu. Widzisz, możesz tracić więcej razy niż zyskujesz i wciąż mieć skuteczną przewagę w tradingu.

Zauważ, że mówiłem więcej razy, a nie więcej pieniędzy.

Strategia / przewaga to coś więcej niż tylko sposób na osiągnięcie ponad 50% zyskownych transakcji. Tak naprawdę, jeśli oceniasz posiadanie przewagi wyłącznie na podstawie stopy zyskownych pozycji, zatracasz większy obraz.

Jak testować pomysły i strategię inwestycyjne? Odpowiedzią jest program Forex Tester. Sprawdź artykuł opisujący niektóre z jego możliwości >>

Miałem wiele miesięcy, gdzie traciłem więcej razy niż zyskiwałem. Jednak w miesiącach tych, gdzie wykorzystywałem takie techniki jak korzystny stosunek ryzyka do zysku i piramidowanie, nadal wychodziłem na swoje.

Poświęćmy chwilę na omówienie tych dwóch strategii.

Korzystny stosunek ryzyka do zysku

Twój stosunek ryzyka do zysku może w pojedynkę uratować Cię w trakcie miesiąca strat. Dla przykładu, powiedzmy, że miałeś 10 transakcji w ubiegłym miesiącu. W sześciu z nich poniosłeś stratę, a zatem stopa zyskownych pozycji wyniosła 40%.

W tym miejscu wielu traderów popełnia błąd. Patrzą na te 40% i mówią “nie masz przewagi, ponieważ stratne transakcje przewyższają zyskowne.”

Błąd.

Twoja przewaga jako tradera na rynku Forex jest połączeniem elementów. Nigdy nie chodzi tylko o to ile razy zyskujesz i tracisz. Jest to zbyt uproszczone spojrzenie i w mojej opinii także błędnie zinterpretowane.

Cofnijmy się na chwilę do naszego przykładu, jeśli miałeś stratę w 60% transakcji zawartych w ubiegłym miesiącu, ale zastosowałeś stosunek ryzyka do zysku przynajmniej na poziomie 1:2, nadal wychodzisz na swoje.

Wyglądałoby to tak:

Transakcja Wynik
#1 -1R
#2 +2R
#3 -1R
#4 -1R
#5 +2R
#6 +2R
#7 -1R
#8 +2R
#9 -1R
#10 -1R
RAZEM +2R

Moglibyśmy wyciągnąć tu argument, że nie każda zyskowna pozycja osiągnie pożądane 2R, ale będziesz miał również transakcje, które przekroczą minimalne 2R.

Nieważne jak na to patrzysz, korzystny stosunek ryzyka do zysku jest potężnym dodatkiem do jakiejkolwiek strategii tradingowej.

Obracanie 2R w 4R bez ryzyka

Piramidowanie jest prostą techniką, która odpowiada za większość moich zysków w danym miesiącu. Podobnie jak z korzystnym stosunkiem ryzyka do zysku, jeśli nie piramidujesz, omija Cię duża kasa.

Nie zamierzam zagłębiaś się szczegóły bowiem napisałem już lekcję na temat piramidowania. Jednak sama idea polega na strategicznym dokładaniu do pozycji, gdy ta porusza się na Twoją korzyść.

Strategię Justina Bennetta możesz wypróbować na rachunku w XM, gdzie na start otrzymasz 30 USD, a Twoje saldo będzie zabezpieczone przed ujemnym depozytem >>

Kluczowe słowo to “strategicznie”. Nie chcesz przecież ślepo dokładać do zyskownej pozycji za każdym razem, kiedy przyjdzie Ci na to ochota.

Zamiast tego czekasz na zamknięcie ponad lub pod kluczowym poziomem zanim rozważysz czy dołożyć do pozycji, czy też nie.

Samo piramidowanie może obrócić to co byłoby zyskiem na poziomie 2R w zysk 4R lub więcej; jest to potężna technika.

Pod koniec dnia, prawdziwa przewaga na rynku Forex oznacza ułożenie szans na swoją korzyść. Te szanse, to wcale nie zyskiwanie więcej razy niż się traci, ale zarabianie więcej pieniędzy niż traci się w serii transakcji, a istnieje wiele sposobów, by to osiągnąć poza wysoką stopą zyskownych transakcji.

Przewaga to połączenie elementów, a Twój stosunek zyskownych pozycji – jakikolwiek by on nie był – jest tylko jednym z wielu.

Zakończenie

Teraz już wiesz – wcale nie potrzebujesz 90% zyskownych transakcji, by wyjść na swoje. Nie potrzebujesz nawet ‘wygrywać’ przez 50% czasu, by systematycznie zarabiać.

Twoja przewaga to coś więcej. Tak naprawdę stosunek zyskownych do stratnych pozycji jest tylko jednym elementem układanki. Inne kwestie takie jak częstotliwość zawierania transakcji, wykorzystywany interwał i stosunek ryzyka do zysku jaki stosujesz są najistotniejszymi czynnikami decydującymi o Twoim poziomie rentowności.

Wielu traderów łapie się na koncepcję, która mówi o tym, że systematyczne zarabianie jest równoznaczne z konsekwentnym wygrywaniem. Być może chodzi tu o ego lub może coś mniej oczywistego. Z drugiej strony, branża ta w 90% zdominowana jest przez mężczyzn, a więc ego może być trafnym powodem.

Tak czy inaczej, nie musisz zyskiwać przez cały czas, a nawet nie musisz tego robić przez większość czasu, by systematycznie zarabiać. Właśnie dlatego sprzedawcy robotów / EA chcieliby żebyś tak myślał, ale nie daj się na to złapać.

Jak powiedział kiedyś George Soros, “Nie jest ważne czy masz rację, czy nie. Ważne jest tylko to, ile zarabiasz, kiedy masz rację i ile tracisz, kiedy się mylisz.”

Innymi słowy, takie rzeczy jak stosunek ryzyka do zysku i piramidowanie zyskownych pozycji stanową podstawę skutecznej przewagi w tradingu.


dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic.pl znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Powyższy artykuł pochodzi z portalu DailyPriceAction.comktórego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here