Naga Markets



Na wczorajszej sesji kurs eurodolara zbliżył się do minimów z końca maja i czerwca br., co wyraźnie osłabiło zapał strony podażowej oraz wywołało całkiem ładną korektę.

Jak widać na poniższym, krótkoterminowym wykresie odbicie to zdołało podnieść kurs eurodolara do 23 % zniesienia ostatniej fali w dół i póki co strona popytowa dostała zadyszki.

Moim zdaniem jeśli obecny ruch w górę jest korektą, to jej maksymalny zasięg powinien wypaść w okolicach 1.1610, gdzie zbiegają się różnie wyznaczane opory. Genezę tych oporów pokazałem na powyższym wykresie. Ewentualne większe wzrosty, w szczególności powyżej 1.1655 sugerowałyby dla mnie zmianę sentymentu na tym rynku, który jak się wydaje pomimo obecnego odbicia w średnim terminie jest spadkowy. Więcej na ten temat pisałem w ostatnim raporcie tygodniowym. Jeśli chodzi o roboty inwestycyjne, to moim zdaniem można spróbować wykorzystać kierunkowe roboty nastawione na trend spadkowy przy zbliżaniu się kursu EUR/USD do okolic 1.1610 lub po pokonywaniu kluczowych wsparć znajdujących się na 1.1505.

W ciekawym punkcie znajduje się rynek USD/JPY, gdyż zakres zmienności wyraźnie się zawęża, co powinno wkrótce wygenerować jakiś bardziej dynamiczny ruch.

Na powyższym wykresie oznaczyłem punty brzegowe, których pokonanie powinno taki bardziej dynamiczny ruch wygenerować wraz ze wskazaniem pierwszych celów takiego ruchu. I tak, ważnym oporem jest poziom 111.65 i jego pokonanie powinno wygenerować ruch co najmniej do okolic 112.05, a w wariancie optymistycznym do 112.64. Z drugiej strony zejście poniżej 111.05, gdzie znajduje się dolna część prezentowanej wyżej strefy wsparć powinno otworzyć drogę w kierunku 110.55 lub w wariancie optymistycznym do 109.55. Wymienione wyżej cele wynikają z proporcji poszczególnych fal w obrębie budującej się od 19 lipca struktury spadkowej.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here