Naga Markets



Chociaż temat ropy w trakcie kończącego się tygodnia był powtarzany wielokrotnie, to agencja prasowa Reutera daje jasno do zrozumienia, że pomimo zakończenia posiedzenia OPEC (sprawdź jego rezultaty) czarne złoto nadal pozostanie „na językach”, a jego notowania najprawdopodobniej będą kontynuowały deprecjację. Wszystkiemu mają być winne spore zapasy surowca w amerykańskich magazynach.


Najbliższe tygodnie czasem czyszczenia magazynów?

Traderzy związani z rynkiem commodity oraz analitycy sektora naftowego oczekują, że w najbliższych tygodniach zapasy amerykańskiej ropy wyraźnie się skurczą, co ma być znakiem chęci dynamicznego ograniczenia nakładów magazynowych – tych samych, które w przeciągu ostatnich dwóch lat tak negatywnie odbiły się na cenach WTI.

Redukcja byłaby oznaką, że rynek ostatecznie zawraca z kursu gromadzenia zapasów, które wyniosły ostatecznie ponad pół miliarda baryłek samej ropy i produktów rafineryjnych. Dostawy utrzymywały się na wysokim poziomie przez wiele miesięcy, rozczarowując traderów spodziewających się cięć ze strony OPEC w celu zrównoważenia rynku. Najnowsze sygnały pokazują jednak, że nietypowe wiosenne niedobory, spore wartości eksportu do Azji i Ameryki Łacińskiej mogą być powodem mocniejszego osunięcia wspomnianych zapasów.

O jakie ilości chodzi? Według niektórych szacunków nawet o 10 milionów baryłek tygodniowo. Rekordowa wartość została osiągnięta w marcu kiedy łączna ilość zapasów wyniosła 533 milionów baryłek, w zeszłym tygodniu osuwając się do 516. W przeciągu najbliższych tygodni wartości powinny skurczyć się poniżej 500 milionów, co z kolei będzie kolejnym sygnałem do spadków cen ropy.

Jeżeli w sprzedaży pojawi się nadmiar czarnego złota – nadmierna podaż – wtedy taka reakcja rynków wydaje się być nieunikniona. Jak na razie negatywną reakcję notowań wywołało posiedzenie OPEC.

Ropa WTI D1

Zaznaczone na pomarańczowo miejsce to moment, w którym ropa reagowała odbiciami na pierwszą decyzję OPEC o ograniczeniu produkcji. Jej przedłużenie 25 maja o kolejne 9 miesięcy najwyraźniej nie wywołało rynkowej euforii powodując bardzo dynamiczną aprecjację o ponad 3 dolary. W trakcie piątkowej sesji notowania testują nieudolnie 50% zniesienia aprecjacji z końcówki zeszłego roku.

Jeżeli wierzyć doniesieniom analityków surowcowych, wkrótce o wiele mocniej oddaliśmy się od okrągłego pułapu 50.00, testując co najmniej minima kwietniowe tuż nad 43.00.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here