Naga Markets



Premier Korei Południowej już zasłynął stwierdzeniem, iż Bitcoin prowadzi do kryminalizacji młodych Koreańczyków. Zdaniem Nak-yeon zakup kryptowalut prowadzi do handlu narkotykami oraz oszustw finansowych.

Bitcoin kontynuuje swoje spadki tracąc w czwartkowe przedpołudnie ponad 7%. Cena najpopularniejszej kryptowaluty znajduje się tuż nad poziomem $14000. Czy mamy do czynienia z końcoworocznym księgowaniem zysków, czy jest to reakcja na nowe ruchy południowokoreańskiego rządu? 


Nie od dziś wiadomo, że Południowa Korea to obok Japonii i Chin jedno z światowych centrum handlu kryptowalutami. Mająca siedzibę w Seulu giełda Bithumb należy do największych na świecie, generując w ciągu ostatnich 24 godzin wolumen przekraczający 3 mld dolarów. Wszelkie doniesienia z Korei dotyczące kryptowalut traktowane są więc nadzwyczaj poważnie.



Hong Nam-ki, przedstawiciel południowokoreańskiego rządu poinformował dzisiaj, że Korea zakaże krajowym giełdom kryptowalut świadczenia usług anonimowym klientom. Wedle nowych przepisów tylko osoby o potwierdzonej tożsamości, która zgodna jest z danymi rachunków bankowych będą w stanie zdeponować oraz wypłacić środki z giełd kryptowalut. Możliwość założenia niepotwierdzonego rachunku zostanie natomiast zakazana. Koreańczycy zmuszeni zatem zostaną do przekazania swoich danych do operatorów giełd na których posiadają jakiekolwiek kryptowaluty. Wciąż nie wiadomo, czy nowe przepisy Południowej Korei dotyczyć mają tylko podmiotów, które posiadają siedzibę na terenie kraju czy też wszystkich giełd kryptowalut świadczących usługi na terenie podległym Seulowi.

Koniec spekulacji

Pewne jest natomiast jedno – Hong Nam-ki nie może pozwolić aby ta anormalna sytuacja spekulacji trwała dłużej. Kierowany przez premiera Lee Nak-yeon rząd wielokrotnie ostrzegał swoich obywateli przed ryzykiem związanym z inwestycjami w kryptowaluty. Brak gwarancji ze strony banku centralnego oraz regulatorów rynku finansowego Korei Południowej nie zniechęcił jednak Koreańczyków. Szacuje się bowiem, że w kraju może być nawet milion osób posiadających własne portfele kryptowalut.

Przeczytaj również: Bitcoin prowadzi do handlu narkotykami? Kuriozalna wypowiedź premiera Korei Południowej>>>

Hong niepokoi się również drastycznie rosnącym wolumenem transakcji jaki generowany jest przez giełdy. Zdaniem ministra ds. koordynacji polityki rządu kryptowaluty odpowiedzialne są za odpływ kapitału z bardziej produktywnych sektorów gospodarki. Wraz z wprowadzeniem nowych przepisów Korea zamierza dodatkowo nasilić kontrole krajowych giełd kryptowalut w celu walki z praniem brudnych pieniędzy. Z większymi restrykcjami muszą się również liczyć wszyscy, którzy reklamują handel kryptowalutami.



Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas

Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

Poprzedni artykułCzas spojrzeć w kierunku 3,38 na USD/PLN
Następny artykułSerwis Poranny BM ING – Przebudzenie małych spółek
Adam Rak redaktor Comparic.pl
Redaktor Comparic.pl. Odpowiedzialny również za dział Wideo Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here