Naga Markets


W związku z tym, że rok 2016 dobiega końca, warto przyjrzeć się wykresom kluczowych par walutowych w szerszej perspektywie i zastanowić się, czego teoretycznie możemy się spodziewać po kursach w roku 2017, a przynajmniej pierwszej jego połowie.

Wykresy robione przy założeniu, że nie rąbnie zaraz żaden fundamentalny news odwracający sytuację do góry nogami, tzn. przykładowo europejski sektor bankowy się nie zapadnie, japoński jen nie wystrzeli w górę na fali risk off, a Wielka Brytania nie zatonie jak Atlantyda w odmętach Atlantyku.

Wykresy na świecach tygodniowych, z zaznaczonymi otwarciami lat ubiegłych (przedziałka pionowa oddziela kolejne lata).

EUR/USD

eurusd_roczny

Para w trakcie pokonywania poziomów wsparcia wynikających z dwóch istotnych dołków w ubiegłym roku osadzonych na 1.0500 i 1.0450. Choć średnia zakresu 40 tygodni (odpowiadająca DMA200) wskazuje na wznowienie trendu spadkowego, to koniecznie uważać musimy na wsparcie 1.0330. Warto też zauważyć, że ‘mityczny’ dla tej pary parytet (poziom równości kursów) jest już bardzo blisko, bo zaledwie 450 pips od kursu rynkowego. Atak na 1.0000 i penetracja 0.9950 nie może być wykluczona. Ewentualna korekta w górę powinna znaleźć silny opór w okolicy otwarcia roku ubiegłego oraz średnie z 200 dni w okolicach 1.0900/1.10000.

EUR/GBP

eurgbp_roczny

Osłabienie euro i nagły powrót funta do życia – bo jednak Wielka Brytania dotąd nie zatonęła jeszcze bo Brexicie – odwróciły sytuację na EUR/GBP. Para klasycznie zareagowała w ostatnich tygodniach na wsparcie ze strony DMA200 i kurs podskoczył w górę. Jesteśmy jednak wyraźnie powyżej otwarć lat 2016 oraz 2015 i te kurs pewnie zechciałby przetestować. Przełamanie DMA200 będzie dobrym potwierdzeniem zmiany nastroju na tej parze. Podejście pod opory 0.8850 oraz 0.9000 powinno spotkać się z solidną odpowiedzią podaży. 0.7550 wydaje się dobrym celem dla niedźwiedzi.

USD/JPY
usdjpy_roczny

Rok 2016 to wielki spadek i jeszcze większy ‘come back’ dolara, szczególnie w parze z jenem. Para zanurkowała przeszło 22 figury by odrobić 17 z nich w kilka ostatnich tygodni. Kurs jest obecnie w technicznej strefie oporu i wydaj się, że korekta w dół będzie nieunikniona. Średnia DMA200 ustawiona prowzrostowo, jednak w znacznej odległości od kursu bieżącego – znaczy, że jest sporo miejsca na korektę.

GBP/JPY

gbpjpy_roczny

Para GBP/JPY doświadczyła słabości funta w głównej parze z dolarem amerykańskim, co pozwoliło fontowi odrobić niemal połowę strat z pierwszej połowy 2016 roku. Tutaj trudno być optymistą, szczególnie jeśli ziści się korekta spadkowa na USD/JPY. Wydaje się, że kurs przetestuje jeszcze poziom 130.00 na ‘rzeźniku’. Dzięki temu zakupy powinny być tutaj sporo tańsze w przyszłości. Miejsca na wzrosty natomiast mamy bardzo dużo, o ile perspektywy gospodarki UK na to pozwolą.

AUD/USD

audusd_roczny

Ani sytuacja techniczna, ani nastroje wobec australijskiej waluty oraz rynku surowcowego, nie wskazują, by miały tutaj pojawić się wzrosty. Niemniej jeszcze może pokazać się tutaj setup wskazujący na akumulację – podwójne dno w formacie W-M-W. Średnia sygnalizuje ciągle konsolidację, choć para wydaje się zmierzać do ponownego przetestowania poziomu 0.6900 – to w tej okolicy może powstać kolejne podwójne dno – drugie ‘W’ ze wspomnianego formatu. Gdyby tutaj zakupy się nie udały, kurs może zlecieć do 0.6400/0.6300, ale to raczej będzie trudne, gdyby dolar jednak osłabł (korekcyjnie) w I połowie 2017.

AUD/JPY

audjpy_roczny

Tutaj mamy bardzo ładny setup na odwrocenie. Średnia DMA 200 została w ostatnich tygodniach przebita, podobnie jak kanał spadkowy, głównie za sprawą słabości jena i powrotu lekkiego apetytu na ryzyko. Tutaj scenariusz może być podobny, jak dla USD/JPY – korekta wzrostów do DMA200 i/lub strefy poprzedniej akumulacji, a następnie nowy impuls wzrostowy.

USD/PLN

usdpln_roczny

Nasza rodzima para walutowa trafiła tu głównie ze względu na sentyment, a także kluczowe miejsce w jakim się znalazła. Testujemy kluczowy opór 4.24/4.25 i, choć sytuacja fundamentalna jeszcze na to nie wskazuje, jest to dobry kandydat na punkt zwrotny. Szczyty z ostatnich lat sygnalizują możliwość utworzenia formacji triple-drive i znaczący spadek (przynajmniej technicznie rzecz biorąc) nawet w okolice nie widzianego dawno poziomu 3.5000. Póki co, jest zbyt wcześnie by prognozować aż tak duży ruch, jednak poziom powyżej 4.00 złotych wydaje się nie do utrzymania w tym momencie. Czekam na powrót do DMA200 w okolicy 3.95 i rozstrzygnięcie, czy wracamy nad 4, czy zostajemy poniżej na dłużej.

Wkrótce opublikuję podobny przegląd indeksów. Zapraszam!



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here