Naga Markets



Wczorajsze posiedzenie BoE nie było zaskoczeniem dla rynków. Stopy procentowe zostały utrzymane na rekordowo niskim poziomie 0,5% i nie zostaną na pewno zmienione w najbliższej przyszłości. Co więcej, spora grupa analityków przewiduje, że będzie miało to miejsce najszybciej w pierwszej połowie przyszłego roku.  Bank Anglii zdecydował również pozostawić na niezmiennym poziomie (375 miliardów funtów) program skupu aktywów. Powodem braku decyzji ze strony MPC miał być spadek inflacji do 1,7% w zeszłym tygodniu – znacząco poniżej progu docelowego 2%, będąc jednocześnie czteroletnim dołkiem. Zdjęło to jakąkolwiek presję z barków brytyjskiej rady polityki pieniężnej odnośnie konieczności podjęcia zdecydowanych działań.

Te artykuły również Cię zainteresują




Odczyty z chińskiego rynku również przyniosły niższy od zakładanego poziom inflacji konsumenckiej. Ryzyko deflacji jest coraz większe, dzięki czemu premier Li Keqiang ma możliwość podjęcia zdecydowanych kroków i środków wpływających na wzrost. O ile inflacja znajduje się daleko od prognozowanych progów docelowych to musimy pamiętać, że Chiny mają większy orzech do zgryzienia – w przyszłym tygodniu opublikowany zostanie przecież raport, który wykaże najsłabszy kwartalny wzrost gospodarczy od 2009 roku. CPI poszło do góry o 2,4% r/r, PPI natomiast spadło o 2,3% powiększając lutowe straty. Ekonomiści uważają, że kładzie to coraz większy nacisk na PBOC i w końcu wymusi luzowanie polityki monetarnej.

Dzisiejszy kalendarz jest stosunkowo lekki aż do wejścia sesji US, kiedy to opublikowana zostanie inflacja producentów w USA (14:30), a później nastroje konsumentów według uniwersytetu Michigan, które utrzymują się od jakiegoś czasu w okolicy 80.0. Miesięczna dynamika cen u producentów oscyluje wokół zera i ciągnie w dół także CPI. Jeśli odczyt znów będzie ujemny, to będzie to sygnał słabości amerykańskiej gospodarki i zły prognostyk dla nadchodzących odczytów CPI / PCE.

Jak prognozuje Credit Agricole, oficjalne odczyty inflacji CPI z Niemiec i Hiszpanii powinny pozostać bez zmian – jednak jakiekolwiek ruchy w dół nałożą na ECB dodatkową presję i wymuszą podjęcie “niekonwencjonalnych” decyzji. CA przewiduje wzrost PPI o 0,2% oraz podwyżkę detalicznych cen benzyny o 5,3% co odbije się na wzrostach indeksu zapotrzebowania na energię. Dane z sektora rolniczego wskazują natomiast na kolejny wzrost cen żywności w UE. W górę odbiły również ceny usług po znacznych spadkach w zeszłym tygodniu.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here