Naga Markets


Spadek wartości akcjiWidmo spowolnienia wisi nad światową gospodarką. Piątkowe dane dotyczące nastrojów managerów w Niemczech pokazały, że rynek ma się czego obawiać. Czy jest to jednak tylko chwilowy zastój, czy faktyczne wskazanie na zbliżającą się recesję?


Piątkowe dane dotyczące indeksu PMI dla przemysłu z Niemiec pokazały odczyt na poziomie 44,7 punktów. Poziom 50 punktów oznacza granicę pomiędzy ekspansją a recesją. Generalnie odchylenie od tego poziomu wynosi w górę maksymalnie 10 patrząc na historię ostatnich 20 lat, natomiast od dołu to odchylenie wynosi w zasadzie 5 punktów. Wobec tego widać, że znajdujemy się w potencjalnym miejscu oczekiwania poprawy. W zasadzie indeks PMI dla przemysłu z Niemiec spadał jedynie 4 krotnie poniżej poziomu 45 punktów. Można to rozdzielić w zasadzie na dwie bardzo podobne sytuacje. Początek recesji, szybkie ożywienie, zachłyśnięcie się wzrostem oraz powrót do wzrostu. Teoretycznie powinniśmy teraz doświadczyć początku recesji. Niemniej wciąż widać szanse, że obecne spowolnienie jest związane jedynie z jednorazowymi czynnikami i mamy do czynienia z okazją szukania nowego ruchu wzrostowego na światowych rynkach. Oczywiście gospodarka od pewnego czasu wysyła sygnały ostrzegawcze, ale z drugiej strony banki centralne zmieniają swoje nastawienie na bardziej gołębią politykę, a rządy poszczególnych krajów mogą chcieć ratować sytuację poprzez wsparcie fiskalne. Jednak jeśli poprawa sytuacja nie nastąpi w zasadzie już, to rynek może wziąć płynące sygnały za faktycznie widmo recesji.


Inwestuj w akcje na GPW z prowizją 0,2% min. 2,99 PLN oraz w akcje zagraniczne z prowizją 0,12% min. 4,99 USD/EUR. Sprawdź konto demo oraz konto rzeczywiste w XTB.

Oprócz fatalnych piątkowych danych dotyczących niemieckiego przemysłu, generalnie nie jest aż tak fatalnie jak pokazuje to reakcja rynkowa. Sektor usługowy trzyma się nieźle. Indeks Ifo dla Niemiec odbija z okolic kilkunastomiesięcznych minimów, a indeksy regionalne w USA prezentują się całkiem nieźle. Oczywiście nastroje przedsiębiorców mogą być powiązane z takimi czynnikami jak Brexit czy niepewności związane z międzynarodowym handlem. Wyjaśnienie tych czynników mogłoby jednak doprowadzić do pojawienia się nadziei dla inwestorów.

Tymczasem na koniec sesji w Europie trwają umiarkowane spadki. Spadki na WIG20 były ograniczone i wyniosły na koniec sesji 0,27%. Na Wall Street indeksy są podzielone: zyskuje indeks największych spółek DJIA i spółek mniejszych: Russell 200. Wyraźnie traci Nasdaq oraz w mniejszym stopniu S&P 500. Spadki są jednak bardzo małe w porównaniu do ok. 2% spadków na chińskich indeksach.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here