Naga Markets


Spadki na rynkuPoczątek dzisiejszej sesji giełdowej na głównych rynkach nie był zbyt dobry. W zasadzie w trakcie sesji azjatyckiej obserwowaliśmy spore spadki i nawet dane z europejskich gospodarek sugerowały, że dzisiejsza sesja na rynku w Europie oraz na Wall Street będzie również negatywna. Co ciekawe pomimo tych wszystkich negatywnych czynników, późnym popołudniem obserwujemy wzrosty na rynkach zachodnich. Czy jest to z kolei efekt publikacji niezłych danych z amerykańskiej gospodarki?


Wydawałoby się, że świetne dane z Chin, które spływały na rynek w ostatnich dniach będą sugerowały poprawę w Europie. Silne dane dotyczące nowych kredytów, odbicie indeksów PMI i w końcu utrzymanie tempa wzrostu gospodarczego z wyraźnym wzrostem produkcji przemysłowej zaskoczyły inwestorów. Nie przeniosło to się jednak w żadnym stopniu do kluczowych europejskich gospodarek. Indeks PMI dla przemysłu z Niemiec odbija o mizerne 0,4 punktu do poziomu 44,5 punktu. Jest to drugi z rzędu odczyt poniżej 45 punktów oraz oczywiście wyraźnie poniżej 50 punktów. Teoretycznie powinniśmy się w takim razie znajdować w okresie potencjalnej recesji. Z drugiej strony to usługi stanowią główną część gospodarki i w tym wypadku mieliśmy niewielkie odbicie do bardzo wysokiego poziomu 55,6 punktów. Wobec tego nie powinniśmy się martwić wystąpieniem recesji w Niemczech przynajmniej na jakiś czas. Warto jednak podkreślić, że sektor usług jest opóźniony względem cyklu koniunkturalnego. Pierwszy zawsze reaguje przemysł i to on stanowi serce całego wzrostu gospodarczego. Wobec tego dobra sytuacja w usługach będzie nie do utrzymania bez odbicia w przemyśle. Wobec tego warto przyglądać się dalszym szczegółom związanym z europejskim przemysłem.

Tymczasem w Stanach Zjednoczonych wydźwięk danych jest mieszany. Z jednej strony wyraźne odbicie sprzedaży detalicznej, co świadczy o tym, że silny rynek pracy potwierdza dobrą kondycję tamtejszych konsumentów. Z drugiej strony lekki spadek indeksu PMI dla przemysłu oraz spore cofnięcie indeksu dla usług. Niemniej oba pozostają powyżej 50 punktów.

Po spadkach w Azji obserwujemy jednak wzrosty zarówno w Europie jak i na Wall Street. Trzeba oczywiście przypomnieć, że dla większości rynków jest to ostatni dzień przed nieco dłuższą przerwą świąteczną. Sesje giełdowe w zasadzie będą odbywać się tylko na rynku azjatyckim.

W przeciwności do większości europejskich rynków, w Polsce widać dzisiaj spadki. Dzisiaj nieźle radził sobie Play, co dalszym ciągu może być związane z komunikacją wypłaty sporej dywidendy, jednej z większych wśród polskich spółek. Z drugiej strony rynków mieliśmy spółki energetyczne oraz paliwowe. Indeks WIG20 na godzinę przed zakończeniem sesji tracił 0,7%.



Coinquista

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here