Naga Markets

Komentarz giełdowy - Indeksy łapią zadyszkę po decyzji FeduWall Street żyje dziś wczorajszą decyzją Rezerwy Federalnej. Jerome Powell ponownie zaskoczył rynki determinacją w doprowadzeniu inflacji do 2% celu. Choć sama decyzja o podwyżce stóp o 75 pb nie zaskoczyła rynków, Fed jastrzębio ‘zaskoczył’ wskazując, że nie przewiduje obniżek stóp procentowych w 2023 roku, a do końca bieżącego roku przewiduje co najmniej jeszcze jedną, dużą podwyżkę o 75 pb.

Fed nie powiedział jeszcze ostatniego słowa

Co więcej mediana zakłada łączne kolejne 125 pb podwyżek do końca bieżącego roku, choć część członków Fed obstaje przy ostrożniejszym 100 pb (75 pb plus ew. 25 pb). Rezerwa Federalna obniżyła prognozowany wzrost PKB USA do 0,2% z 1,7% i wydaje się być świadoma recesji, którą może wywołać restrykcyjna polityka monetarna. Z drugiej strony spowolnienie gospodarcze jest konieczne aby zdławić szalejącą inflację co stawia bankierów pod przysłowiową ścianą. Byki muszą przełknąć gorzką pigułkę.



Powell kolejny raz wskazał, że spowolnienie podwyżek zależne będzie od napływających danych. Szef Fed odwołał się do lat problemów w USA z lat 70-tych przestrzegając przed zbyt wczesnymi obniżkami stóp w otoczeniu szalejącej inflacji.

Z drugiej strony Fed nie widzi obecnie szans na sprzedaż MBS-ów co jest pozytywną informacją dla indeksów. Ton wczorajszego wystąpienia Powella niewiele zmienił się od Jackson Hole. Poznaliśmy dziś dane o wnioskach o zasiłek w USA, które wskazały na 213 tys. Finalny odczyt okazał się wciąż wyższy od prognoz wskazujących 218 tys. Wydaje się jednak, że rynek pracy prędzej czy później padnie ofiarą podwyżek stóp.

Prognoza Fed wskazała, że stopa bezrobocia w USA, w przyszłym roku może wzrosnąć do 4,4% co sugeruje, że niebawem powinniśmy być świadkami pogorszającej się kondycji rynku pracy w USA. W myśl zasady nie ma dymu bez ognia zdławienie inflacji nie byłoby bez tego możliwe.

Europejskie banki centralne mimo wyraźnie jastrzębiego zwrotu nie mogą dorównać w tej kwestii Rezerwie Federalnej. Frank szwajcarski osłabił się po tym jak SNB podniósł stopy o 75 pb, rynek widział szansę nawet na 100 pb. Słabnie również funt brytyjski, podwyżka o 50 pb gołębio zaskoczyła prognozy analityków, a możliwość recesji w Wielkiej Brytanii może oddalić prawdopodobieństwo kolejnych jastrzębich podwyżek.

WIG20 kontynuował dziś wzrosty i zamknął sesję na 0,59% plusie. Nieźle radziły sobie akcje Cyfrowego Polsatu, PGNiG oraz Orlen. Byki mimo informacji o mobilizacji w Rosji wróciły do spółek z segmentu WIG Ukrain, jednak większość z nich oddała część wzrostów przed końcem notowań. Walory CoalEnergy i Kernel zakończyły sesję na blisko 6,0% plusie. Blisko 1,68% tracił dziś niemiecki DAX, któremu nie pomogła perspektywa jastrzębiego Europejskiego Banku Centralnego.

Rynek swapów wycenia dziś podwyżkę ECB o 75 pb z 86% prawdopodobieństwem, decyzję poznamy w październiku. Dobrze radziły sobie notowania Deutsche Banku, którego prezes James von Moltke który spodziewa się żniw. Zdaniem prezesa wyższe stopy procentowe finansowo zrównoważą bankowi efekt słabnącej gospodarki Niemiec. 5% zyskują walory Uniper, którego wyprzedaż wczoraj sięgała blisko 30% w obliczu informacji o nacjonalizacji i pogłębiających się finansowych problemach operatora gazociągów.

XTB

Bank Credit Suisse podał informacje o ograniczeniu segmentu bankowości inwestycyjnej w związku z czym zamierza ograniczyć swoją działalność w USA. Czerwcowe informacje o zainteresowaniu przejęciem banku dementowało State Street. Wysoka zmienność i nieprzewidywalność rynku któremu ciążą niemożliwe do przewidzenia decyzje banków centralnych oraz napięcia geopolityczne sprawiają, że przychody z bankowej działalności inwestycyjnej nie są w stanie pobić mocnego sezonu z ostatnich dwóch lat. Walory banku zniżkują dziś blisko 5%.

Wall Street kontynuuje dziś wyprzedaż, słabnie sentyment wśród technologicznych spółek. NASDAQ cofa się o blisko 1,7%, notowania zmierzają do okolic 11 450 punktów niebezpiecznie blisko czerwcowych minimów. 0,78% traci S&P500, najstabilniej radzi sobie Dow Jones gdzie wyprzedaż sięga 0,32%.

Walory Alpbabet otworzyły się w okolicach 98 USD za akcję jednak byki próbują przejąć kontrolę i windują akcje powyżej 100 USD. Kolejną sesję słabną akcje firm powiązanych z branżą kryptowalut, blisko 4% traci Microstrategy i giełda Coinbase. Ponad 4% tracą akcje AMD, producent chipów znajduje się przy wycenach z lata 2020 roku. Próżno szukać też pozytywnego sentymentu na walorach Intela i Taiwan Semiconductors. Spółkom wyraźnie ciąży spowolnienie gospodarcze, którego efektem jest niższy popyt na urządzenia oraz blokady eksportowe półprzewodników do Chin.

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>






ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here