CMC Markets

Można stwierdzić, że Donald Trump uratował, przynajmniej chwilowo obecne ożywienie na światowych giełdach. Z drugiej strony ponownie atakował sprawy handlowe na świecie. Mimo wszystko, brak nowych sankcji nakładanych na Rosję jest odbierany pozytywnie przez rynki finansowe na świecie, co na razie zmniejsza ryzyko pogróżek ze strony europejskiego mocarstwa Putina. 


Donald Trump zdecydował się, że nie podpisze kolejnej transzy sankcji nakładanych na Rosję. Wcześniej, amerykański ambasador przy USA zapowiadał, że do nowe sankcje mają  być ogłoszone już w poniedziałek. Sankcje nie zostały ogłoszone, USA nie naruszyło pozycji Rosjan w Syrii, dlatego do tej pory nie mamy wyraźnej odpowiedzi z tego kraju na ostatnie działania. Rynek uważa również, że działanie ze strony Stanów Zjednoczonych było jednorazowe, dlatego widać wyraźne polepszenie się nastrojów. Z drugiej strony Trump oskarża Chiny i Rosję o manipulowanie swoimi kursami walutowymi w celu osiągnięcia przewagi handlowej. Tym samym Trump wskazał niejednoznacznie, że słabszy dolar byłby mile widziany, przynajmniej w krótkim terminie. Kolejne zatargi handlowe nie są pozytywne dla rynku, ale ewentualne wskazanie na słabszego dolara jest już postrzegane przez Wall Street z entuzjazmem.

W USA trwa w najlepsze sezon wyników. Kolejne spółki publikują budujące raporty finansowe. Po wczorajszej sesji i przed dzisiejszą poznaliśmy wyniki finansowe Netflixa, Johnson&Johnson oraz UnitedHealth. Wszystkie spółki zaskoczyły pozytywnie swoimi wynikami i wyraźnie zyskiwały w notowaniach przedsesyjnych. Obecnie wzrost zysków oceniany jest na poziomie 18,6% k/k według danych dostarczanych przez Reutersa.

Dotychczas sesja na rynkach wygląda naprawdę wyśmienicie. DAX przed godziną 16:00 zyskuje 1,14%, CAC 40 rośnie o 0,68%, natomiast FTSE 100 zyskuje 0,28%. Co ciekawe, rosyjski RTS wzrasta aż o 2,63%. Na Wall Street również mocno pozytywnie. S&P 500 rośnie o 0,65%, DJIA jest wyżej o 0,93%, natomiast Nasdaq zyskuje 0,79%.

Na polskim rynku jest nieco gorzej. Sporo psuje dzisiaj sektor paliwowy po zapewnieniu ze strony ministerstwa rozwoju, że podczas fuzji Lotosu oraz Orlenu dojdzie do wydzielenia gdańskiej rafinerii jako osobnej spółki. Sytuacja ta mogłaby spowodować zmniejszenie efektu synergii. Pomimo notowanych wzrostów przez dużą część sesji, na ponad godzinę przed zamknięciem WIG20 traci 0,2% i spada poniżej 2300 punktów, głównie poprzez spółki paliwowe.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNajciekawsze setupy dnia – 17.04.2018
Następny artykułMACD Double Screen: USDPLN – 17.04.2018
Reprezentuje XTB w mediach (m.in. TVN BiŚ, Polsat News, TVP Info, Bankier TV, czy Onet TV) oraz jest autorem artykułów w prasie finansowej takiej jak Parkiet, Puls Biznesu oraz Dziennik Gazeta Prawna.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here