Naga Markets


Symbol GPW na tle wykresuNa rynkach finansowych zdecydowanie widać przebłyski optymizmu. Stoi za tym kilka czynników. Wśród nich można wymienić wczorajsze dobre dane dotyczące wzrostu gospodarczego w Stanach Zjednoczonych. Z drugiej strony dzisiaj o poranku poznaliśmy odczyt chińskiego indeksu PMI, który powrócił niemal do 50 punktów. Entuzjazm na światowych rynkach nie udziela się jednak na warszawskim parkiecie.


Wczorajsze dane dotyczące wzrostu gospodarczego w Stanach Zjednoczonych, pomimo spowolnienia okazały się być lepsze od ponurych oczekiwań. Dzisiaj mamy podobną sytuację ze strony danych z Chin oraz Europy. Indeksy PMI pokazują, że sytuacja nie wygląda tak źle jak wcześniej obawiali się tego inwestorzy. W przypadku Chin indeks PMI dla sektora przemysłowego, opublikowany ze strony Caixin wypadł na poziomie 49,9 punktów, czyli tuż poniżej granicy wskazującej na spowolnienie i ożywienie. Nieco lepiej od wstępnych oczekiwań wypadły również odczyty z europejskich gospodarek.

Dane te wystarczyły, aby zakończyć prawdopodobnie ostatnią słabą passę na Wall Street. Jak informuje Bloomberg, indeks S&P 500 kończy okres 3 dniowych spadków – do tej pory najdłuższego w tym roku. Sesja w Europie oraz w Stanach Zjednoczonych przebiega naprawdę pozytywnie, choć w przeciwności do Chin, indeksy nie przekraczają wzrostów na poziomie 1,0%. Pomimo tych pozytywnych nastrojów, obraz popołudniowych danych z USA nie wydaje się być już tak bardzo kolorowy. Indeksy PMI oraz ISM dla przemysłu wypadły poniżej oczekiwań, choć w dalszym ciągu pozostają powyżej 50 punktów, czyli granicy ekspansji. Obniżają się również nastroje konsumentów, mierzone przez Uniwersytet z Michigan. Indeks ten osłabia się do poziomu 93,8 punktów z poziomu 95,5 punków, pomimo oczekiwania odbicia. Niemniej te gorsze dane nie spowodowały nadmiernych reakcji na rynku, choć z drugiej strony indeksom brakuje nowej siły napędowej. Być może taka pojawi się w przyszłym tygodniu, jeśli pojawią się jakiekolwiek szczegóły dotyczące kontynuacji negocjacji porozumienia handlowego między Chinami oraz USA. Obecnie większość indeksów w USA zyskuje od 0,4 do 0,5%, natomiast w Europie te wzrosty są nieco większe, z Daxem na czele, który zyskuje 0,70%.

Na polskim rynku niestety sytuacja nie wygląda tak optymistycznie. Zaskakująco silny jest rynek spółek średnich, który nie ustępuje zagranicznym parkietom. Zdecydowanie gorzej sytuacja wygląda na spółkach dużych. Indeks WIG20 na koniec sesji znajduje się minimalnie nad kreską. Indeks WIG20 utrzymuje się nieznacznie powyżej poziomu 2300 punktów.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here