Naga Markets



Witam w pierwszym wpisie września, czyli miesiąca który najprawdopodobniej zapisze się wieloma zwrotami akcji na wszystkich rynkach. Co czeka inwestorów? Posiedzenia oraz decyzje Banku Centralnego Japonii, Banku Centralnego Anglii, Rady Polityki Pieniężnej, Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych a w tym od miesięcy oczekiwana decyzja w sprawie dalszych losów programu skupu aktywów QE3. W Europie dojdzie do jednego z najważniejszych wydarzeń politycznych czyli wyborów w Niemczech. Jeden ze scenariuszy podnoszony przez wielu inwestorów oraz analityków w ciągu ostatnich miesięcy brzmi, iż kluczowe (negatywne) czynniki były sztucznie wstrzymywane przed wystąpieniem do czasu wyborów. W ten sposób utrzymywane przed światłem dziennym miały być konsekwencje kryzysu na południu Europy czyli kolejne bailouty czy prośby o następne pakiety pomocowe (bardzo prawdopodobne, iż zaraz po wyborach Grecja wystąpi z taką prośbą). Również w tym scenariuszu ECB wstrzymywał się od zdecydowanych działań. Czy scenariusz ten faktycznie ma miejsce? Dowiemy się już za miesiąc gdyż wybory w Niemczech mają miejsce 22 września. Moim zdaniem, choć nie lubię spiskowych teorii dziejów, pewne ziarnko prawdy jest zawarte w takim scenariuszu i może się on po części zrealizować jeszcze w tym roku. O tym, że pomimo “pobudzenia” w Europie w cale nadal nie jest kolorowo, w dalszej części wpisu.

Wskaźnik menedżerów logistyki (PMI) dla polskiego przemysłu wzrósł z poziomu 51,1 do 52,6 co było największą poprawą od lipca 2011 roku. Wielkość produkcji, całkowita liczba nowych zamówień i zamówień eksportowych oraz aktywność zakupowa wzrosły w szybszym tempie niż w poprzednim miesiącu. Nie jest to zaskoczeniem po tym co dostaliśmy w postaci twardych odczytów z gospodarki czyli produkcji przemysłowej. Jednakże bardzo pozytywną informacją jest, iż pierwszy raz od roku widać wzrost poziomu zatrudnienia.

Na pierwszy rzut oka w strefie Euro również jest świetnie. No może świetnie to przesada gdyż są to dopiero pierwsza znaki ożywienia. Czy jednak aby na pewno? Jeżeli spojrzymy na składowe danych PMI ze strefy euro (publikacją danych PMI zajmuje się firma Markit Economics https://www.markiteconomics.com, na stronie której dostępne są wyżej widoczne grafiki jak i podsumowania z badań) okazuję się, że pomimo lepszej sytuacji w przedsiębiorstwach ze względu na wyższą liczbą zamówień brak jest tego czynnika o którym napisałem w powyższym akapicie. Mowa o zatrudnieniu. W większości z gospodarek strefy euro zatrudnienie zmalało w związku z cięciami kosztów. Ciężko w dłuższej perspektywie mówić o ożywieniu przy tendencji spadkowej na rynku pracy.

Na koniec lekko sarkastyczna ilustracja do dzisiejszego Święta Pracy w Stanach Zjednoczonych.

Osoby niezatrudnione

Kalendarz na wtorek:

Szymon Nowak (1do1)



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here