Naga Markets



Po raz kolejny to wydarzenia w Polsce ustanowiły najciekawszy punkt dnia. To wszystko za sprawą inflacji konsumenckiej (CPI), która spadła poniżej oczekiwań i wyniosła 0,5% r/r wobec oczekiwanych 0,8% i -0,1% m/m wobec 0,1%. Za tak niski odczyt w szczególności odpowiada spadek cen w kategorii łączność oraz paliwa do prywatnych środków transportu, co akurat z pewnością cieszy kierowców.

Źródło: stooq.pl

Inflacja jest obecnie na najniższym poziomie od 7 lat. Różnica polega na tym, iż w 2006 roku byliśmy w samym centrum ożywienia gospodarczego co jest zupełnym przeciwieństwem obecnej sytuacji. Idąc tym tropem, dzisiejszy odczyt otworzył drogę kolejnej obniżce stóp procentowych w lipcu. Mimo zapowiedzi Marka Belki, iż cykl obniżek dobiegł już końca, racjonalne są oczekiwania w stosunku do cięcia o kolejne 25 punktów bazowych gdyż zagrożenie wobec presji inflacyjnej w tym momencie praktycznie nie istnieje a gospodarka potrzebuje pomocy.

Co przyniesie ewentualne cięcie?

Przede wszystkim osłabienie złotówki co na pewno negatywnie odbiorą niezainteresowani ekonomią obywatele, którzy więcej wydadzą podczas zagranicznych wakacji. Ucieszą się natomiast posiadacze kredytów hipotecznych, których oprocentowanie jest oparte o stawkę WIBOR (najczęściej 6-, czasami 3-miesięczną)+marżę. Stawkę sześciomiesięcznego WIBORu pokazuje poniższy wykres.

Źródło: stooq.pl

Widać, iż część kosztu kredytu, oparta o WIBOR, spadła o ponad 2 punkty procentowe co w niektórych przypadkach może oznaczać ratę kredytu nawet o trzydzieści parę procent niższą! Idąc za tym, iż jeden obraz wart tysiąca słów, sposób w jaki wpływają stopy procentowe na WIBOR prezentuje poniższy wykres.

Źródło: stooq.pl

Na równi z posiadaczami kredytów, powinni się cieszyć inwestorzy giełdowi gdyż w teorii obniżka stóp procentowych oznacza większy napływ kapitału na parkiet ponieważ w związku z malejącym oprocentowaniem depozytów, co raz więcej osób rozgląda się za alternatywną formą pomnażania oszczędności a akcje są dość oczywistym wyborem chociażby poprzez TFI.

Jutro poznamy natomiast inflację bazową publikowaną przez NBP. Inflacja bazowa ma wiele definicji ale mówiąc najprościej, jest to skorygowana inflacja konsumencka (CPI) o poszczególne wskaźniki. To znaczy np. CPI z wyłączeniem cen energii i żywności. Daje to obraz tego, które czynniki najbardziej zaważyły na odczycie i pozwala na przeprowadzenie głębszej analizy. Zobrazować to może, tabela umieszczona na stronach NBP:

Źródło: nbp.pl

Jak widać, największa różnica powstaje po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych. Jak powstaje ten wskaźnik? Na początku roku ustala się koszyk towarów i usług, których ceny wykazały największą zmienność liczoną odchyleniem standardowym. Do koszyka dodaje się w kolejności, usługi i towary o najwyższym odchyleniu standardowym aż do momentu gdy ich waga wyniesie 20% koszyka CPI. Osoby zainteresowane sposobem badania inflacji, zapraszam do zapoznania się z metodologią opisaną przez NBP pod adresem https://www.nbp.pl/statystyka/bazowa/metodologia.pdf. Opis zawiera zaledwie 7 stron a daje szeroki obraz sposobu powstawania jednego z ważniejszych odczytów w gospodarce.

Pozytywnie na świecie dzisiaj zaskoczyły odczyty z rynku pracy, zarówno w Australii jak i Stanach Zjednoczonych. Zaczynając na Australii, na której skupiłem się we wczorajszym wpisie – stopa bezrobocia spadła z powrotem do poziomu 5,5% a ilość nowych miejsc pracy wzrosła o ponad tysiąc wobec oczekiwanego spadku o prawie 10 tysięcy. W reakcji na to australijski dolar umocnił się.

Równie dobry okazał się cotygodniowy odczyt ilości wniosków o bezrobocie z USA, który okazał się niższy od prognoz i wyniósł 334 tysiące wskazując, iż lipcowe payrollsy (NFP – non-farm payrolls) czyli zatrudnienie w sektorze pozarolniczym powinno wynieść ponad 200 tysięcy. Wraz z dobrym odczytem z rynku pracy, przyszła też sprzedaż detaliczna, która miesiąc do miesiąca wzrosła o 0,6%.

W piątek z ważnych danych, pojawią się odczyty inflacji konsumenckie ze strefy euro oraz inflacji producenckiej z USA.

Kalendarz na piątek:

Opracowanie własne

 

Szymon Nowak (1do1)



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here