Naga Markets



Środa na rynku zapowiada się niezwykle ciekawie ze względu na obecność głównych par walutowych na poziomach kluczowych oporów.

We wtorek głównie zyskującą walutą okazał się funt brytyjski za sprawą bardzo dobrych danych z rynku pracy. Nieprzerwanie od kwietnia bieżącego roku, liczba osób zgłaszających wnioski o bezrobocie spada i to z coraz większą dynamiką. W lipcu liczba ta spadła o ponad 32 tysiące, sprowadzając stopę bezrobocia o 0,1 punktu procentowego w dół do poziomu 7,7% na co inwestorzy zareagowali skupem funta na rynku. Ma to związek z polityką Banku Centralnego Anglii, który wyznaczył siedmioprocentowy próg stopy bezrobocia jako docelowy do osiągnięcia przy zachowaniu obecnej polityki monetarnej. Mimo, że zaznaczono iż poziom ten nie oznacza automatycznie zacieśnienia polityki, inwestorzy dyskontują taką możliwość.

Środa może przynieść kolejne gwałtowne ruchy za sprawą kilku ważnych odczytów. W nocy poznaliśmy słabe dane z australijskiego rynku pracy, gdzie stopa bezrobocia ponownie powróciła do poziomu 5,8% co spowodowało gwałtowną wyprzedaż australijskiego dolara. W ciągu dnia natomiast czekają nas informacje na temat produkcji przemysłowej w strefie euro, oczekiwań inflacyjnych członków MPC w Wielkiej Brytanii oraz ostatnie Unemployment Claims czyli ilość wniosków o bezrobocie w Stanach Zjednoczonych, przed przyszłotygodniowym posiedzeniem FED. O 13:40 miejsce będzie miało wystąpienie Mario Draghiego na konferencji Łotewskiego Banku Centralnego w Rydze. Jak zawsze na takich wydarzeniach, najważniejsza będzie ewentualna sesja pytań i odpowiedzi.

W oczekiwaniu na wydarzenia dzisiejszego dnia, dwie ciekawostki związane z wczorajszym tematem czyli płacą minimalną.

1. We wtorek striptizerki z nowojorskiego klubu Midtown Manhattan Rick’s Cabare (nie żebym wiedział co i jak … :)) wywalczyły w sądzie prawo do płacy minimalnej wraz z przywilejami pracowniczymi chociaż nie pracują na zasadach umów o pracę. Stany Zjednoczone to ciekawy kraj.

2. W wczorajszym “Wprost”, na pytanie zadane jednemu z topowych polskich menedżerów, Grzegorzowi Ślakowi (Skotan,Akwavit Polmos i Wratislavia Bio) w sprawie ZUS ten odpowiedział, że od lat chociaż zarabia około 5 milionów rocznie, zawsze jest zatrudniony na umowę o pracę z najniższą możliwą pensją 1200 zł z czego 200 zł trafia do ZUS a resztę wynagrodzenia pobiera przez umowy zwolnione ze składek ZUS. Jak widać można chcieć otrzymywać najniższą krajową 🙂

Kalendarz na środę:

Kalendarz

Szymon Nowak (1do1)



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here