Naga Markets



Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) opublikował we wtorek projekt “Stanowiska Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie wykorzystywania mediów społecznościowych przez podmioty nadzorowane oraz osoby zatrudnione w tych podmiotach”, o czym informował portal Comparic.pl. Poniżej prezentujemy opinię Rafała Wojciechowskiego dotyczącą proponowanych w projekcie zmian.

  • Trzeba przyznać, że stanowisko w sprawie wykorzystania social mediów to ciekawe i nowoczesne podejście nadzorcy
  • Nowy wymóg regulacyjny polega m.in. na konieczności opracowania i wdrożenia polityki wykorzystywania mediów społecznościowych
  • KNF stawia nacisk na rozróżnienie informacji od komunikatów marketingowych

Projekt stanowiska KNF w sprawie wykorzystywania mediów społecznościowych przez podmioty nadzorowane oraz osoby zatrudnione w tych podmiotach

Podmioty nadzorowane na rynku kapitałowym oraz w sektorze bankowym coraz częściej wykorzystują dla promocji swoich produktów media społecznościowe. Stały się one nośnikiem informacji, poprzez które najłatwiej dotrzeć do odpowiedniej grupy odbiorców, wykorzystując rozmaite narzędzia analityczne.



Podmioty te działają oficjalnie poprzez swoje profile, ale i wykorzystując kluczowych pracowników i zewnętrznych „influencerów” dla poszerzenia zasięgów. Skala zjawiska okazała się tak duża, że Komisja Nadzoru Finansowego w dniu 24 sierpnia 2021 roku opublikowała projekt stanowiska, w którym odniosła się do oczekiwanego sposobu działania podmiotów nadzorowanych w sieci, w tym zarządzania ryzykiem prawnym i reputacyjnym.

Dla osób stale obecnych w mediach społecznościowych tezy zaprezentowane w stanowisku nie budzą zbyt wielu wątpliwości. Można nawet powiedzieć, że Komisja skutecznie wyjaśnia jak rozumieć ramy regulacyjne, w których działają podmioty w perspektywie korzystania z social mediów, w tym prezentowania swoich usług lub produktów.

Trzeba przyznać, że to ciekawe i nowoczesne podejście nadzorcy, przy czym należy zwrócić uwagę na głębokość propozycji Komisji w perspektywie wymogów nakładanych na podmioty nadzorowane. Mam wrażenie, że objęcie stanowiskiem np.: hasztagów jest zbyt kazuistyczną próbą uregulowania wszystkiego, co jednak nie psuje ogólnego pozytywnego wrażenia stanowiska.

Na pierwszy plan wysuwa się nowy wymóg regulacyjny (lub konieczność aktualizacji regulacji wewnętrznych w tym zakresie) polegający na konieczności opracowania i wdrożenia polityki wykorzystywania mediów społecznościowych, określającej m.in. zasady wykorzystywania urządzeń służbowych, katalog osób upoważnionych, a także uwarunkowania nadzoru nad zgodnością działania tych osób z prawem i wpływ korzystania z social mediów na narażenie na ryzyko.

Znaczącą część uwag nawiązuje do sposobu formułowania komunikatów, zapewnienia ich zrozumiałości, przystępności, a także wyraźnym oddzieleniu informacji od publikacji marketingowych. Komisja zwróciła uwagę, że w komunikatach niejednokrotnie podkreślane są pozytywne aspekty usługi lub produktu z pominięciem konieczności zachowania właściwej równowagi z opisem ryzyk i zagrożeń.

W przypadku obrotu publicznego działalność podmiotów lub ich pracowników w mediach społecznościowych może naruszać przepisy dot. informacji poufnych – ich ochrony, zakazu ujawniania lub wykorzystywania.

invest

Aktywność pracowników lub zarządów takich podmiotów niejednokrotnie nacechowana jest wartościująco i sprawny obserwator może na podstawie analizy ruchów kluczowych osób odczytać informacje potrzebne do podjęcia decyzji inwestycyjnych. Z drugiej strony, o ile rzeczywiście nie dochodzi na naruszenia takich obowiązków- media społecznościowe stały się podstawowym narzędziem prowadzenia relacji inwestorskich.

Ze wskazanym zagadnieniem, wiążą się też regulacje dot. działania agencji reklamowych, marketingowych i relacji inwestorskich. Komisja podkreśliła, że podmiot nadzorowany powinien zweryfikować doświadczenie i wiedzę jej reprezentantów i podjąć współpracy po upewnieniu się, że nie zostaną naruszone właściwe przepisy prawa. Wreszcie, Komisja wyjaśniła, że aktywna weryfikacja materiałów pochodzących od agencji jest istotną okolicznością, która – między innymi – powoduje możliwość wyłączenia takich umów z reżimu outsourcingowego.

Przedmiotowe uwagi Komisji powinny wziąć sobie do serca też podmioty nienadzorowane, których usługi i produkty mają charakter inwestycyjny. Pozwoli to na zachowanie jednolitości komunikacji na rynku i umocni standard ochrony inwestorów.

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: ceny akcji pgnig | neuca akcje prognozy | cd projekt akcje | lpp giełda | lotos akcję | gpw biomed lublin | benefit giełda |



Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas

Conotoxia

Obejrzyj również w Comparic24.tv:

1 KOMENTARZ

  1. Kwestią pozostaje to w jaki sposób będą regulowane na naszym polskim rynku podmioty zagraniczne, które mają bardzo rozwiniętą sieć medialną, także społeczmnościową do wpływania na odbiorców. Czy te decyzje KNF są ujednolicone do wszystkich podmiotów na rynku unijnym, a nawet tych którzy są poza Unią, a działającuych na terenie Polski? Czy KNF ma narzędzia wpłynięcia na podmioty zagraniczne, a jeśli nie czy regulacje unijne będą stały po stronie polskich inwestorów w przypadku działań podmiotów zagranicznych kierujących się swoimi metodami? Nadmierna regulacja dla polskich podmiotów może ograniczać ich rozwój umacniając rozwój konkurencyjnych firm, które i tak mają już zbudowane zaplecze ludzkie dla swojej działalności, natomiast my musimy je w wielu dziedzinach tworzyć. Polska jest na etapie strukturalnego rozwoju wielu dziedzin, ale nie może sama siebie nadmiernie związać w sposobach komunikacji oraz edukacji inwestorskiej. Regulacje tylko tam gdzie są naprawdę konieczne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here