Naga Markets


W kwietniu zeszłego roku Komisja Nadzoru Finansowego, złożyła projekt nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Chociaż prace z nim związane były prowadzone dosyć dynamicznie, to nagle zastopowały. Temat powraca jednak jak bumerang kilkanaście miesięcy później. Jak wynika z informacji, do których dotarł Parkiet regulator chce między innymi blokować strony internetowe nielicencjonowanych podmiotów.


Rejestr domen internetowych oraz do 10 milionów zł kary

Tematy zawarte w projekcie ustawy były tematem dyskusji już jakiś czas temu. Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) w rozmowie z Comparic.pl tłumaczyła już w 2017 roku dlaczego chce wprowadzić nowe regulacje pozwalające na prowadzenie rejestru stron brokerów detalicznych FX/CFD, blokowanie dostępu do witryn podmiotów nieregulowanych oraz zwiększenie uprawnień podmiotu między innymi w zakresie wysokości nakładanych kar finansowych.

Według najnowszej opinii Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) datowanej na koniec czerwca, zeszłoroczne plany nadal pozostają aktywne. Jak twierdzi Jacek Barszczewski piastujący rolę rzecznika prasowego KNFu, regulator ma w planie wdrożenie rozwiązań, które podniosą poziom bezpieczeństwa inwestorów indywidualnych korzystających z usług internetowych platform inwestycyjnych. Ma to ograniczyć nadużycia na rynku Forex, ale również w innych sektorach gdzie z inwestycjami do czynienia ma nieprofesjonalny uczestnik rynku.

Wspomniany rejestr domen byłby obowiązkowym rozwiązaniem, do którego musiałyby zastosować się wszystkie podmioty. Na stronach firm, co do których istniałoby podejrzenie popełnienia przestępstwa widniałaby informacja o alercie KNF, a w ramach postępowania prawnego regulator mógłby doprowadzić do całkowitego zablokowania dostępu.

Według obecnych ustaleń projekt ustawy wejdzie w życie najszybciej na przełomie 2018 i 2019 roku, o ile nie czeka go podobne opóźnienie jak te z kwietnia roku ubiegłego.

Regulatorzy działają w ochronie inwestorów

To nie jedyne działania KNFu oraz Ministerstwa Finansów mające na celu ochronę inwestora indywidualnego. Polski regulator zdecydował się również obniżyć dźwignię na rynku FX/CFD do poziomu 50:1, co mogłoby być jednym z najniższych poziomów w Europie (zaraz po Turcji).

Należy jednak pamiętać, że od sierpnia dźwignię jeszcze mocniej ogranicza paneuropejska organizacja ESMA – w efekcie zmian europejscy brokerzy będą mogli oferować swoim klientom trading FX w oparciu o lewar nie większy niż 30:1.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here