Naga Markets



Klabater chce mocno stawiać na własne gry, twierdzi prezes studia Michał Gembicki
Od prawej: Michał Gembicki, prezes Klabatera

Wydawanie gier, w które się nie wierzy jest bez sensu, twierdzi prezes notowanego na polskiej giełdzie studia gamingowego Klabater, Michał Gembicki. Korzystając z dobrych wyników finansowych oraz z planowanych premier nowych tytułów, akcje studia odbijają od marcowych dołków już niemal o 90% i testują najwyższe poziomy od grudnia 2019 roku. Spółka wiąże spore nadzieje między innymi z tytułem This Is The Zodiac Speaking, który na rynek ma trafić 24 września.

  • 15 maja notowana na NewConnect spółka Klabater opublikowała wyniki za I kw. 2020 r., z których wynika, że zysk netto wzrósł do 244 tys. zł z 22 tys. zł dla tego samego okresu rok wcześniej
  • Przychody plasowały się na poziomie ponad 990 tysięcy zł, będąc nieznacznie niższymi od tych z pierwszego kwartału rok wcześniej
  • Za poprawę wyników spółki odpowiada między innymi większa ilość własnych tytułów wypuszczonych na rynek, ze sprzedaży których Klabater osiąga wyższą marżę

Te artykuły również Cię zainteresują




Klabater chce stawiać coraz mocniej na własne gry i wzrost marży ze sprzedaży

W kwietniu na rynku gier debiutował tytuł The Help Will Come Tomorrow, jeszcze pod koniec maja na rynku pojawić ma się Skyhill 2: Black Mist, a na wrzesień planowana jest premiera This is the Zodiac Speaking, którego międzynarodowa promocja właśnie ruszyła.

Jak twierdził w rozmowie z Comparic24.tv prezes Michał Gembicki, reprezentowanego przez niego studio chce stawiać coraz wyraźniej na tworzenie i promocję własnych gier (czego dowodem są powyższe tytuły). W samym tylko pierwszym kwartale 45% wartości przychodów stanowiła właśnie sprzedaż własnych produktów.

Nasze przychody w pierwszym kwartale były bardzo podobne do tych z analogicznego kwartału rok wcześniej, natomiast zysk netto był zdecydowanie lepszy. Z tych niecałych 250 tysięcy, ponad 200 tysięcy [przychodu] jest kwestią wyniku finansowego, jesteśmy beneficjentem wzrostu kursu dolara. Spółka w 99% przychody generuje ze sprzedaży na rynki zagraniczne. Będąc jednak sprawiedliwym, zdejmując ten bonus w postaci zmian kursowych, zysk operacyjny okazał się lepszy od tego sprzed roku, co z kolei jest efektem sprzedaży gier własnych – komentował Michał Gembicki, prezes Klabatera.

W raporcie okresowym zaznaczono, że w tym momencie dywersyfikacja portfolio produktów i wzrost udziału w sprzedaży produktów własnych to znaczący krok w dalszym rozwoju. Zauważono jednocześnie, że w pierwszym kwartale 2019 roku, spółka nie osiągała żadnych przychodów ze sprzedaży własnych produktów.

Tylko w tym roku (w czwartym kwartale) Klabater chce wypuścić cztery własne produkcje, i kolejną w drugim kwartale 2021 roku. WZdecydowana większość będzie dedykowana na platformy PlayStations 4, Xbox One, Nintendo Switch oraz komputery stacjonarne.

Akcje Klabatera rosną w poniedziałek o 6%, testują najwyższe poziomy od grudnia 2019 roku

W trakcie poniedziałkowej sesji akcje Klabatera kontynuują rajd na północ i wybijają lokalną strefę oporu wyznaczaną przez maksima z lutego oraz kwietnia. Wykres testuje poziom 7,86 zł, co jest najwyższą ceną od grudnia 2019 roku:

Akcje Klabatera odbijają od marcowych dołków o 90%. Źródło: TopStock.pl

Jeżeli notowania utrzymają się nad wybitym oporem, to znacznie wzrośnie szansa na test maksimów z pierwszego dnia notowań na wysokości 10,3 zł.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here