Naga Markets



Kiepski tydzień złotego. Polska waluta straciła najwięcej w stosunku do dolaraZakończony wczoraj tydzień, był najsłabszy dla złotego od marca. Kursy głównych walut zyskiwały kilkanaście groszy. Kurs GPB/PLN jest już na poziomie blisko 5 zł., natomiast EUR/PLN pokonało barierę 4,55 zł. W ciągu 5 dni, najmocniej zyskiwał jednak dolar amerykański USD/PLN, który pokonał poziom 3,92 zł., a jeszcze na początku tygodnia, za 1 USD należało zapłacić “zaledwie” 3,75 zł.

  • Najsłabszy tydzień złotego od marca bieżącego roku.
  • Dolar zyskał 4%, euro, funt i frank umocniły się o około 2%.
  • Kurs funta sięga 5 zł., za jednego dolara trzeba zapłacić 4,92 zł., a za 1 euro aż 4,55 zł.

Zobacz również: Milenialsi będą redystrybuować bogactwo ze starszych pokoleń w nowej “erze nieporządku”

Fatalny tydzień złotówki. Najmocniej w stosunku do polskiej waluty zyskiwał dolar

W poprzednim tygodniu w ekspresowym tempie umacniały się notowania dolara amerykańskiego, które zyskały w ciągu 5 dni około 15 groszy. Złoty stracił też sporo w stosunku do euro. Frank szwajcarski odnotował poziom najwyższy od maja bieżącego roku.

Wzrost niepewności wśród inwestorów zazwyczaj objawia się przemieszczeniem kapitału w kierunku tzw. “bezpiecznych przystani”. Taki stan rzeczy negatywnie wpływa na kurs bardziej ryzykownych walut, do grona których niewątpliwie wliczyć trzeba polską złotówkę. W zakończonym w piątek tygodniu, złoty stracił aż 4% w stosunku do dolara amerykańskiego, brytyjski funt, frank szwajcarski oraz euro umacniały się o około 2-2,5%.

Zobacz również: Duzi inwestorzy obserwują poczynania giełdowe tych mniejszych, w celu optymalizacji swojej strategii

Zmiany kursów najważniejszych walut w stosunku do złotówki w ostatnim tygodniu. Źródło: stooq.pl

Na początku tygodnia można było kupić euro po 4,45 zł., a w ostatnich kilkunastu godzinach kurs EUR/PLN pokonał poziom 4,56 zł. Tak dynamicznego wzrostu w skali tygodnia nie obserwowaliśmy od marca, gdy na rynkach panikę siała pierwsza fala koronawirusa.

Z grona analizowanych walut, najmocniej bo aż o 13 groszy od poniedziałku podrożał dolar. Kurs USD/PLN wrócił tym samym do poziomu z lipca, czyli okolic 3,90 zł. Analitycy są zgodni, pogłębiający się kryzys gospodarczy może w dalszym ciągu podbijać notowania amerykańskiej waluty w stosunku do złotego.

Z coraz większym niepokojem na wykresy zerkają zapewne kredytobiorcy, spłacający swoje zobowiązania we frankach szwajcarskich. Jeszcze na początku września kurs CHF/PLN wynosił 4,04 zł. W poniedziałek było to już niecałe 4,13 zł., a wczoraj, na koniec tygodnia za szwajcarską walutę trzeba zapłacić już 4,21 zł.

Wzrost zachorowań skutkuje niechęcią inwestorów do podejmowania ryzyka

Zdaniem rynkowych ekspertów, mamy obecnie z sytuacją, w której inwestorzy niechętnie podejmują ryzyko podejmowania ryzyka. Skąd ta awersja? Przede wszystkim wynika ona z obaw o konsekwencje gospodarcze rosnącej liczby chorych na koronawirusa. Wystarczy wspomnieć o nowym rekordzie w Polsce – w piątek przybyło 1587 nowych chorych.

Przemysław Kwiecień, ekspert XTB wskazuje, iż niepokój na rynkach jest w dużej mierze spowodowany wzrostem liczby zachorowań na koronawirusa.

“To czego boją się rynki to nie same statystyki zachorowań, ale wynikające z nich restrykcje. Już teraz są one zaostrzane w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii, choć na razie punktowo.”

Analityk ostrzega przed paniką rządów.

“Można sobie jednak wyobrazić scenariusz, kiedy właśnie rozpoczęta jesień powoduje kilkukrotny wzrost zachorowań i w efekcie rządy zaczynają panikować. Oczywiście nie musi się tak stać, ale to ryzyko wydaje się obecnie najpoważniejszym dla rynków, w tym dla złotego.”

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here