Naga Markets


“Katalonia nie jest Hiszpanią” – napis na transparencie jednego z demonstrantów

Według oficjalnych wyników przeprowadzonego w miniony weekend referendum dotyczącego katalońskiej niepodległości i oddzielania od Hiszpanii, większość mieszkańców regionu chce utworzenia autonomicznej jurysdykcji. Problem polega jednak na tym, że hiszpański rząd sprzeciwia się temu pomysłowi, uznając referendum za nielegalne – udział w nim brała bowiem tylko wybrana grupa obywateli, a nie wszyscy mieszkańcy całej Hiszpanii.


Dwa miliony osób głosowało za niezależnym państwem

Rzecznik katalońskiego rządu, Jordi Turull, poinformował, że w referendum udział wzięło prawie 2,3 miliona osób, z czego 90% opowiedziało się za niepodległym państwem. Podobne referendum miało miejsce trzy lata temu, kiedy taką samą decyzję popierało 80% katalońskich obywateli. Wtedy hiszpański parlament również podważył legalność przeprowadzonego głosowania, nakładając jednocześnie na organizatorów referendum karę finansową w wysokości 5,25 mln euro.

Sytuacja polityczna w kraju dawno nie prezentowała tak złej kondycji – a zamieszanie w jednej z większych gospodarek strefy euro odbija się niekorzystnie na notowaniach wspólnej waluty oraz na lokalnym indeksie giełdowym.

„Choć Katalonia chce oderwać się od Hiszpanii, to nadal planuje pozostać w Unii Europejskiej, a to nie mogłoby się odbyć bez zgody Madrytu. Dlatego też euro powinno odrabiać straty z początku tygodnia, szczególnie jeśli dane makroekonomiczne będą tak dobre jak dotychczas” – komentuje Michał Dąbrowski, analityk X-Trade Brokers.

Eurodolar rozpoczyna sesje od rozrysowania luki spadkowej i w tym momencie zmierza w kierunku minimów z końcówki września:

Na otwarciu porannej sesji tracił również hiszpański IBEX zrzeszający największe spółki regionu. W tym momencie straty poniedziałkowe oscylują w okolicach niespełna jednego procenta.

Jak najprawdopodobniej zakończy się więc sprawa hiszpańskiego referendum? Wiele wskazuje na to, że dokładnie tak samo jak w 2014 roku. Głosowanie zostanie uznane za nielegalne, a organizatorzy powinni spodziewać się kolejnej kary finansowej. Pytanie tylko, czy zażegna to kryzys polityczny w jednej z czterech największych gospodarek unii monetarnej Starego Kontynentu?



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here