Naga Markets



Para walutowa USDCAD kontynuuje spadki, które rozpoczęły się pod koniec czerwca.
Odkąd notowania zamknęły się 29 czerwca pod oporem kanału wzrostowego, byłem stosunkowo niedźwiedzio nastawiony do tego rynku.

Potem (25 lipca) nastąpiło wybicie poniżej krótkoterminowego wsparcia w postaci linii trendu. Podczas wczorajszej sesji, kurs nie dotarł do obszaru przy 1.3120, ale zdołał wrócić do kanału średnich 10 i 20 EMA.

Kolejny poziom, o którym wspomniałem ostatnio kilka razy to 1.3015. Wydaje się, że podczas wczorajszej sesji poziom ten został pokonany, a dziś sprzedający będą się starali go utrzymać.

Wygląda na to, że USDCAD wkroczył w kolejną fazę ruchu na południe. Nowy zakres rozciąga się od obszaru wsparcia na 1.2870/80, aż do oporu na 1.3015. Oczywiście, jeśli dzisiejsza sesja zakończy się powyżej 1.3015, będziemy musieli dokonać ponownej oceny.

Jednakże na chwilę obecną, niedźwiedzie odwrócenie, które rozpoczęło się pod koniec zeszłego miesiąca jest całe i zdrowe. Tak jak już stwierdziłem w poprzednim komentarzu, widzę potencjał do dalszego ruchu w kierunku wsparcia kanału blisko 1.2550.

Zanim jednak tak się stanie, sprzedający musieliby pokonać obszar przy 1.2870/80, a następnie 1.2740/50. Właśnie te dwa kolejne, kluczowe obszary wsparcia obserwuję.

W najbliższym czasie nie zamierzam jednak handlować na tej parze z uwagi na to, że zająłem już pozycję krótką na EURCAD, a to wiązałoby się z podwojeniem ekspozycji na dolara kanadyjskiego.

Strategię Justina Bennetta możesz wypróbować u brokera Royal, który posiada w swojej ofercie analizowane instrumenty i jest regulowany przez ASIC oraz CySEC.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here