windsor

Para USDCAD jest doskonałym przykładem, kiedy cena z zamknięcia jest bardzo ważna. Kiedy 4 i 5 grudnia notowania zeszły poniżej 1.2670 intraday, w dalszej części dnia kupujący wykonali zwrot i poziom wsparcia utrzymał się. Co o tym sądzi Bennett?


Justin każe zwrócić uwagę na wyrysowany range, dość szeroki co prawda, ale wyjście poza jego ramy powinno dać okazję do złapania dłuższego ruchu. Podczas ostatniego komentarza bardziej faworyzowane były niedźwiedzie za sprawą piątkowej wyprzedaży, to jednak nie nadało prędkości spadkom. Sprzedawcy wahali się i wyraźnie nie byli przekonani.

Teraz wydaje się, że kurs może pójść w obie strony, bowiem jest już w połowie zakresu. Dla tych którzy stoją z boku, ważne będzie wyjście powyżej 1.2910 jako poziom oporu co rozszerzy ruch do 1.3160 czyli ponad 250 pipsów.

Kluczowy zakres wahań

Alternatywnie zejście poniżej 1.2670 spowoduje spadek do 1.242. Ważna będzie sytuacja na indeksie dolara który wybił się powyżej spadającego kanału. Dodatkowo, piątkowe Payrolls (NFP) nie zachęcają do angażowania się w rynek.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNotowania platyny testują półroczne dołki
Następny artykułWeź udział w bezpłatnych seminariach Dukascopy w Krakowie i Warszawie
Trader, inwestor, bloger, absolwent The University of Information Technology and Management w Rzeszowie. Doświadczenie zdobywał na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie oraz w firmach proptradingowych. Inwestowaniem zajmuje się od kryzysu w 2008 roku, począwszy od papierów wartościowych (także biorąc udział w IPO) przez kontrakty terminowe (FW20, FDX, FCE) kończąc na rynku walutowym, który uważa za najciekawszy ze względu na swoją dynamikę oraz techniczny charakter.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here