Naga Markets



dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Przed tobą tygodniowe spojrzenie na rynki z portalu DailyPriceAction.com, którego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.


EURUSD

Mimo, że w ubiegłym tygodniu na EURUSD nie miał miejsca żaden rzeczywisty postęp, to nie można powiedzieć, ze para ta przebywała w stanie w spoczynku, szczególnie w ostatnich 24-godzinach tamtego tygodnia.

W środę zagrałem na krótko tę parę przy re-teście poziomu 1.0588, który rozciąga się od szczytu z 16-go lutego. EURUSD stracił w ciągu następnych 24 godzin grunt i nawet zamknął się poniżej 1.0520. Poziom ten był na naszym radarze od kilku tygodni. Służył on jako pivot od 24-go listopada ubiegłego roku i znajduje się także bardzo blisko zamknięcia roku 2016.

Widząc to zdecydowałem się dołożyć do mojej krótkiej pozycji trochę poniżej 1.0520. Jednakże piątkowy rajd udowodnił mi, że wybicie jakie miało miejsce w czwartek było fałszywe. Szczęśliwie przesunąłem wcześniej mojego stopa, więc w rezultacie obie pozycje zakończyły się na break-even.

Typowo rozważałbym możliwość, że dokładniejsza lokacja dla tego poziomu to 1.0500 i w tym przypadku byłoby to naprawdę bardzo dobre.

Jednakże fakt, że poziom 1.0520 znajduje się cztery pipsy ponad zamknięciem ubiegłego roku i zniesieniem 61,8 Fibo od tegorocznych minimów do maksimów na 1.0823 utwierdza mnie w przekonaniu, że w czwartek doszło do fałszywego wybicia wsparcia.

W obecnym tygodniu nasza uwaga zostaje zwrócona z powrotem na obszar przy 1.0635. Region ten kierował działaniami ceny od połowy listopada, a także szczyci się kilkoma czynnikami, które sprawiają, że jest wart oglądania w przyszłości.

GBPUSD

GBPUSD rozpoczął ubiegły tydzień zamknięciem poniżej 1.2400. Jest to krytyczny obszar, który śledziliśmy przez kilka tygodni. Z kolei w ubiegłotygodniowej analizie zasugerowałem, że ruch w kierunku 1.2200 jest wysoce prawdopodobny.

Para faktycznie kontynuowała spadki i w ciągu trzech następnych sesji wreszcie znalazła oferty kupna trochę powyżej 1.2200. Tak naprawdę piątkowe minimum miało miejsce tylko 13-pipsów powyżej 1.2200.

Jednakże pod koniec dnia kupujący wypchnęli parę nieco w górę i dzień zakończył się na plusie. Popołudniowy rajd doprowadził do utworzenia byczej świecy odrzucenia, nawiązując do idei dalszych wzrostów w tym tygodniu.

Spadek na początku tygodnia w kierunku 1.2250 może zapewnić atraktcyjną okazje zakupową. Miej jednak na uwadze to, że ruchy z piątkowego popołudnia mogą być czasem mylące z uwagi na wąski handel przed weekendem.

Kluczowy opór znajduje się tu w obszarze przy 1.2400, podczas gdy ruch spadkowy prawdopodobnie napotka na bidy w regionie 1.2200.

NZDUSD

O parze walutowej NZDUSD wspominałem już w ubiegłą środę. Obserwowaliśmy wtedy jaka na wykresie intraday pokonywany jest poziom 0.7133. Jednakże do otwarcia na spadki sprzedający potrzebowali zamknięcia sesji poniżej tego poziomu.

Mimo, że nie udało się wykonać tego zadania w środę, to w ciągu następnych 24 godzin para NZDUSD znalazła się na zamknięciu 73-pipsy poniżej poziomu 0.7133.

Strategię Justina Bennetta możesz wypróbować na rachunku w XM, gdzie Twój depozyt będzie chroniony przed ujemnym saldem, a na start dostaniesz 30 USD.

Nie pojawił się tam jednak żaden setup, przynajmniej jak dla mnie. Mimo piątkowego zamknięcia na czerwono, długi dolny cień sugeruje, że na początku obecnego tygodnia możemy spodziewać się wzrostów. Ponadto kupującym udało się na zamknięciu wznieść cenę powyżej kluczowego poziomu wsparcia przy 0.7040, o którym wspominałem w minioną środę.

W obecnym tygodniu kluczowe znaczenie będzie prawdopodobnie odgrywał zakres między 0.7040 – 0.7133. Kupno z obecnych poziomów może okazać się profitowe, jednakże biorąc pod uwagę ostatnią niedźwiedzią presję, bezpieczniej może być poczekać na sygnał sprzedażowy z oporu.


EURJPY

Ubiegłotygodniowy rajd wzrostowy na EURJPY nie był zbyt zaskakujący. Pewnie, para zamknęła się poniżej kluczowego poziomu 119.50 w poprzednim tygodniu, ale linia trendu prowadzona od dołka z 17-go stycznia wyzwoliła poniedziałkową zwyżkę.

W piątek omawiałem kilka poziomów, które mogą okazać się znaczące w ciągu najbliższych sesji. W moim przekonaniu jednym z najważniejszych jest opór przy 121.25, gdzie poziom horyzontalny przecina się z górnym ograniczeniem kanału.

Bezpieczenie myśleć o wzrostach można będzie w momencie zamknięcia dnia powyżej obszaru przy 121.25. Poziom ten bowiem to nie tylko przecięcie wymienionych wcześniej oporów, ale także 50-procentowe zniesienie ruchu od szczytu z grudnia ubiegłego roku do tegorocznych minimów.

Zamknięcie powyżej 121.25 otworzy drogę do obszaru przy 123.80. Jednakże jest również poziom 121.80, na który traderzy powinni mieć oko w przypadku wzrostów w obecnym tygodniu.

Alternatywnie, ruch spadkowy z obecnych poziomów napotka na kupujących blisko 119.50. Obszar ten służył jako pivot między 7 – 24 lutego.

AUDJPY

W przeciwieństwie do EURJPY, para walutowa AUDJPY nie wygląda już tak zdrowo. Owszem, para nakreśliła w piątek niewielkiego byczego pin bara, ale dwumiesięczny klin wzrostowy sugeruje, że oferty kupna mogą wysychać.

Jak jednak wspominałem w analizie pod koniec lutego, nic jeszcze nie jest potwierdzone dopóki do dojdzie do zamknięcia poniżej wsparcia klina. Do tego czasu byki wciąż zajmują fotel kierowcy.

Dzienne zamknięcie poniżej wsparcia otworzy drogę do 85.35. Obszar ten służył jako opór na początku stycznia zanim w drugiej połowie tego samego miesiąca zamienił się we wsparcie. Zamknięcie poniżej 85.35 utoruje drogę do ponownego testu dołka przy 83.73.

Alternatywnie, pchnięcie w górę najprawdopodobniej napotka na sprzedających blisko ubiegłotygodniowego szczytu przy 87.40. Zamknięcie powyżej tego szczytu może sprawić, że zobaczymy kolejny re-test oporu klina w regionie 88.40.


Chcesz przeczytać pozostałe artykuły i analizy Justina? Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here