Naga Markets


dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Przed tobą tygodniowe spojrzenie na rynki z portalu DailyPriceAction.com, którego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.


EURUSD

Eurodolar po raz drugi dotknął oporu na 1.2525 przed piątkowymi danymi z rynku pracy w USA. Jest to poziom, o którym wspominałem 25-go stycznia jak para EURUSD była w trakcie wybijania się ponad dołek z 2008 roku na 1.2325.

Mimo, że para odrobiła straty od piątkowego dołka, opór na 1.2525 wciąż jest utrzymany. Od dołu mamy natomiast wspomniany dołek na 1.2325 z 2008-go roku, który teraz działa jako wsparcie.

Te dwa obszary dają nam 200-pipsowy zakres do obserwacji. Co więcej, zamknięcie sesji ponad 1.2525 lub pod 1.2325 dałoby szanse na wybicie z zakresu.

Następnym celem po wybiciu 1.2525 byłby wtedy kluczowy obszar oporu przy 1.2670. Alternatywnie, zamknięcie dnia pod 1.2325 sprawi, że będziemy obserwować ruch spadkowy w kierunku obszaru przy 1.2160.

Jeśli trend wzrostowy jest jakimś wyznacznikiem, powinniśmy zobaczyć jak kupujący przedłużą ten rajd w ciągu najbliższych tygodni. W chwili pisania tego tekstu nie mam powodu, by sądzić, że osłabienie dolara ustąpi w dłuższym terminie. Jednak jak zawsze, pozwólmy wypowiedzieć się na ten temat rynkowi.

Pięć powyższych akapitów napisałem w piątek. Jednak po przeanalizowaniu moich wykresów w trakcie weekendu, nie jestem już (tak) przekonany, że kupujących będą wypychać ceny wyżej bez oddania najpierw części wypracowanych zysków.

Uważam, że byki nieco się zagalopowały i potrzebny jest czas na ochłonięcie. Mogę się oczywiście mylić, w takim przypadku będę wypatrywać zamknięcia dnia powyżej oporu na 1.2525.

Jeśli wcześniej zobaczymy, że EURUSD się osłabia, traderzy mogą obserwować zamknięcie dnia pod dołkiem z 2008 na 1.2325. To otworzyłoby drogę do ruchu w kierunku dołka z 18-go stycznia na 1.2160, a być może nawet do 1.2070.

W żadnym razie nie mówię, ze rajd dobiegł końca. Nie ma jeszcze na to dowodów. Jednak odwrócenie w kierunku spadków wydaje się prawdopodobne i dałoby nieco świeżości kolejnym odnogom trendu wzrostowego.

GBPUSD

Podobnie jak EURUSD, para walutowa GBPUSD handlowana była w zakresie od czasu rajdu z 24-go stycznia. Kluczowy opór wypada tu na 1.4335, podczas gdy wsparcie znajdziemy na 1.4070, poziomie, o którym wspominałem w ubiegłym tygodniu.

Fakt mówiący o tym, że kupujący nie byli w stanie wymusić ponownego testu oporu na 1.4335 w zeszłym tygodniu może sugerować, że w należytym porządku jest tu korekta. Mimo to, tak długo jak wsparcie na 1.4070 wytrzymuje na zamknięciach sesji, z pozycjami krótkimi należy postępować ostrożnie.

Zamknięcie pod 1.4070 otworzyłoby drogę dla ruchu w kierunku obszaru przy 1.3850. Z kolei wybicie także tego poziomu mogłoby zaprowadzić ceny z powrotem do szczytu z 3-go stycznia na 1.3610.

Alternatywnie, zamknięcie dnia powyżej 1.4335 zwróciłoby naszą uwagę na następny kluczowy opór przy 1.4565. Jednak mój bazowy scenariusz na nadchodzący tydzień zakłada powrót do średniej, zwłaszcza tej z wykresu tygodniowego, która obecnie znajduje się w pobliżu 1.3610.

AUDUSD

Wybicie pod wsparcie kanału wzrostowego na AUDUSD w ubiegłym tygodniu okazało się niezłą transakcją. W środę wspominałem jak para dotarła do punktu zwrotnego, a mniej niż 24 godziny poźniej doszło do wybicia wsparcia na 0.8050.

Wraz z rozpoczęciem nowego tygodnia, nie widzę żadnych znaków wskazujących na to, by sprzedający mieliby spuścić nogę z gazu. Tak naprawdę, w czasie ostatnich chwil piątkowej sesji udało się nakreślić nowy, tygodniowy dołek.

Strategię Justina Bennetta możesz wypróbować na rachunku w XM, gdzie Twój depozyt będzie chroniony przed ujemnym saldem, a na start dostaniesz 30 USD >>

Jakakolwiek rotacja w górę napotka prawdopodobnie na presję sprzedażową między 0.7955 i 0.7970. Kluczowe wsparcie leży tu zaledwie 40-pipsów pod piątkowym zamknięciem na 0.7880, a jego wybicie odsłoni dołek z 10-go stycznia na 0.7805.

Warto jednocześnie zauważyć, że para AUDUSD porusza się w znacznym, 700-pipsowym zakresie od dołka ze stycznia 2016-go roku. Nie mam powodu, by sądzić, że struktura ta została złamana co oznacza, że w nadchodzących tygodniach możliwy jest ruch na 0.7640 lub niżej.

USDCAD

USDCAD rozprawił się w piątek z istotnym poziomem. Jeśli sobie przypomnisz, obszar przy 1.2400 był naszym celem po wybicie w dół wsparcia zakresu na 1.2670 z 27-go grudnia.

Poziom przy 1.2400 zapewniał wsparcie pod koniec lipca 2017 r., a ostatnio przyciągnął oferty kupna między 5 a 19 stycznia br.

Sensowne jest twierdzenie, że piątkowe zamknięcie na 1.2425 przywraca kontrolę kupującym. W rzeczywistości można nawet zobaczyć na wykresie 1-godzinnym, gdzie USDCAD natrafił na presję podaży przy 1.2405 przed piątkowym zamknięciem.

Mimo to, zawsze jestem podejrzliwy, co do piątkowych wybić. Brak wolumenu przed weekendem zwiększa prawdopodobieństwo fałszywych ruchów.

Aby nie dać się złapać po złej stronie rynku, zamierzam monitorować zachowanie ceny w rekacji na obszar przy 1.2400 w poniedziałek. Byczy sygnał price action może zapewnić korzystną okazję do zajęcia pozycji długiej.

Kluczowy opór w tym tygodniu wypada na 1.2565, a następny znajduje się na 1.2670, gdzie wcześniej było wsparcie konsolidacji. Alternatywnie, zamknięcie dnia z powrotem pod 1.2400 negowałoby byczą perspektywę i ponownie odsłoniłoby obszar przy 1.2250.


Już teraz skorzystaj z serii darmowych materiałów edukacyjnych i dołącz do Strefy eLearn portalu Comparic.pl!

AUDJPY

Para walutowa AUDJPY była nieco chaotyczna w ubiegłym tygodniu. Wygląda na to, że rynek rezygnuje z kupowania jena, stąd brak kierunku pomimo słabości dolara australijskiego.

W miniony poniedziałek zwracałem uwagę na poziom 87.20. Przyciągnął on kupujących 10 stycznia, a także był kluczowy na wykresach tygodniowych i miesięcznych, które sięgają końca lat 90-tych.

Chociaż nadal uważam, że zamknięcie sesji pod 87.20 mogłoby otworzyć drogę do obszaru przy 85.40, może nie zaoferować przy tym “najczystszego” wejścia. Wystarczy spojrzeć na to, jak wzburzona była akcja cenowa wokół tego obszaru od sierpnia 2017-go roku.

Jednakże podoba mi się zestawienie razem tych dwóch walut, gdyby jen w nadchodzących dniach i tygodniach złapał oferty kupna jako bezpieczna przystań.

Z perspektywy technicznej znaczący jest poziom 87.20, ale konfluencja wsparcia na 85.40 jest moim zdaniem kluczowa w drodze do znacznie niższych poziomów. Jeśli para przetestuje 85.40, a kupujący nie zdołają utrzymać cen ponad tym poziomem, to w grę może wchodzić 400-pipsowy zjazd w kierunku 81.50.


Chcesz przeczytać pozostałe artykuły i analizy Justina? Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here