Naga Markets webinar


dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Przed tobą tygodniowe spojrzenie na rynki z portalu DailyPriceAction.com, którego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.


EURUSD

Eurodolar oddał w ubiegłym tygodniu trochę gruntu po tym jak 24-go listopada zamknięcie miało miejsce ponad 1.1875. Obszar ten stracił nieco w moich oczach ze względu na sposób w jaki akcja cenowa przez kilka dni poruszała się tam i z powrotem.

Jednak pomimo niezdecydowania wykazywanego przez uczestników rynku, para zdołała zamknąć tydzień ponad 1.1875. W związku z tym istotne jest, by respektować potencjał wzrostowy.

Jednocześnie cena nie była zdolna poruszyć się wyżej od zapewniającej wsparcie linii trendu, która rozciąga się od listopada. Nie ma pewności co do tego czy jest to oznaką nadchodzącej słabości, czy też nie.

Nie zajmowałem żadnej pozycji na EURUSD ze względu na niezdecydowanie widoczne w ostatnim czasie. Sądzę przy tym, że istnieją lepsze opcje, jak choćby GBPUSD, gdzie ukazują się znacznie lepsze przesłanki, co do dalszego kierunku.

W obecnym tygodniu konfluencja wsparcia pozostaje na 1.1875. Kluczowy opór wypada na 1.2040, natomiast drugorzędny obszar znajdziemy w okolicach 1.1960, gdzie znajdują listopadowe maksima.

GBPUSD

Bykom na GBPUSD udało się w minionym tygodniu dokonać ważnego wyczynu. Nastąpiło bowiem wybicie górą z formacji, której przyglądaliśmy się od kilku tygodni.

Linia trendu, która przełamana została w ubiegłą środę rozciąga się od szczytu z 2014-go roku, a zatem jest to znaczące wybicie.

Ponadto GBPUSD rozprawił się także z poziomem 1.3445 zarówno na zamknięciu dnia oraz tygodnia. Możemy nawet dostrzec jak kupujący bronili tego poziomu podczas piątkowego re-testu w roli nowego obszaru wsparcia.

Tak długo jak na zamknięciach sesji wytrzymuje wsparcie przy 1.3445, traderzy mogą rozglądać się za okazjami zakupowymi. Następny kluczowy opór wypada niedaleko tegorocznych maksimów na 1.3640/50.

Zwróć uwagę, że na tym poziomie zamykała się sesja z 24-go czerwca po referendum ws. Brexitu. Zamknięcie dnia ponad tym poziomem otwierałoby drogę do 1.3835, gdzie znajduje się dołek z lutego 2016.

Alternatywnie, zamknięcie sesji z powrotem pod 1.3445 utorowałoby drogę do ponownego testu przełamanej linii trendu służącej teraz jako wsparcie. Obecnie obszar ten wypada w okolicach 1.3330/40.

USDCAD

Para USDCAD stoczyła się w piątek jak z urwiska po drugim od czterech tygodni teście obszaru przy 1.2900. 215-pipsowy spadek to największa w tym roku strata jaką odnotowano podczas pojedynczej sesji.

Zwykle gdy rynek traci tyle gruntu w piątek, przenosi się to również na nowy tydzień. Właśnie tego oczekuję w tym tygodniu.

Jednakże niedźwiedzie na USDCAD stają teraz przed krytycznym testem. Obszar przy 1.2670 służył jako wsparcie odkąd para zamknęła się ponad nim 25-go października. Potrzeba będzie zamknięcia sesji pod tym poziomem, by ponownie otworzyła się droga na cele spadkowe.

Strategię Justina Bennetta możesz wypróbować na rachunku w XM, gdzie Twój depozyt będzie chroniony przed ujemnym saldem, a na start dostaniesz 30 USD >>

Jednym z obszarów, w który będę celował jeśli uda się na zamknięciu pokonać poziom 1.2670 jest wsparcie na 1.2420. Strefa ta służył jako wsparcie pod koniec lipca oraz ponownie między 28-września i 12-października.

Obszar przy 1.2420 jest również 250-pipsów pod kluczowym wsparciem przy 1.2670. Zgadza się to z wielkością obecnego zakresu od 1.2670 do 1.2910, która wynosi 240-pipsów.

Alternatywnie, zamknięcie dnia ponad 1.2910 negowałoby niedźwiedzi scenariusz nakreślony powyżej. Dodatkowo odsłonięty zostałby kolejny kluczowy opór na 1.3160.

AUDUSD

Od czasu przełamania linii trendu 21-go września, para walutowa AUDUSD swobodnie porusza się na południe. Para straciła od 22-go września 450-pipsów testując ponownie dawną linię wsparcia jako nowy opór.

Jednakże akcja cenowa w ostatnim czasie wskazuje na możliwe dno poniżej piątkowego minimum na poziomie 0.7535.

Aż do ubiegłego tygodnia para kreśliła serię niższych dołków. Jeśli w tym tygodniu wytrzyma poziom minimów ustanawianych od środy do piątku na 0.7550, będzie to pierwszy wyższy dołek od kilku miesięcy.

Ważne jest, by pamiętać, że technicznie nie możemy tego jeszcze nazwać wyższym dołkiem. By tak się stało, kupujący muszą pchnąć cenę ponad szczyt z 27-go listopada ponad 0.7644.

Możliwości zakupowe rozważał będę dopiero po zamknięciu sesji ponad 0.7635. Tylko wtedy możemy stwierdzić, że kupujący zaczynają odzyskiwać kontrolę.

Zamknięcie dnia powyżej 0.7635 w tym tygodniu odsłoni kolejny kluczowy opór na 0.7730. Obszar ten służył jako pivot między 6-października i 2-listopada. Odgrywał także rolę w w powstrzymywaniu zwyżek w połowie czerwca. Poza 0.7730 mamy także poziom 0.7820, a następnie 0.7955.

Alternatywnie, zamknięcia dnia pod dołkiem z listopada na 0.7535 negowałoby pogląd mówiący o tym, że byki na AUDUSD posiadają kontrolę.

Jeśli faktycznie jest to spadkowy klin powinniśmy zobaczyć napływ kupujących w obszarze przy 0.7580 o ile zostanie on w tym tygodniu przetestowany. Obok poziomu wsparcia poniżej napisałem znak zapytania z uwagi na to, że formacja nie jest tak czysta jaką chciałbym ją widzieć.

EURCHF

Pamiętasz parę EURCHF? Potencjalną, pochyłą flagę wzrostową omawialiśmy na niej 6-go listopada. Jednak przez ostatnie kilka tygodnia nie wydarzyło się na niej nic poza konsolidacją.

Formacje flagi pochyłej różnią się od flag byczych i niedźwiedzich. Ta pierwsza nachyla się w kierunku panującej tendencji, natomiast druga w kierunku przeciwnym. Oznacza to, że jedna sugeruje kontynuację wcześniejszego trendu, podczas gdy druga jest potencjalnym sygnałem odwrócenia.

Jak widzisz na wykresie poniżej, EURCHF nakreślił wzrostową flagę pochyłą. Punkty formacji skierowane są w tę samą stronę, co trend wzrostowy, który rozpoczął się w lutym, co sugeruje, iż kupujący są już zmęczeni.

Mamy również krótkoterminowy poziom oporu, który rozwijał się od końca października. Ilustruje to jak byki nie były w stanie ponownie przetestować oporu kanału, co jest kolejną oznaką wyczerpania.

Podobnie jak w przypadku rosnącego klina, formacja flagi taka jak poniżej często kieruje cenę do jej dna. W przypadku EURCHF byłby to dołek z sierpnia na 1.1260, czyli około 340-pipsów niżej od piątkowego zamknięcia.

Wyzwalaczem dla pozycji krótkiej będzie tu zamknięcie dnia pod poziomem wsparcia kanału. Wypada on w okolicach 1.1590. Jak było już wyżej wspomniane, celem dla spadków byłby z kolei dołek z sierpnia na 1.1260.


Chcesz przeczytać pozostałe artykuły i analizy Justina? Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:



Coinquista

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here