Naga Markets



dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Przed tobą tygodniowe spojrzenie na rynki z portalu DailyPriceAction.com, którego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.


EURUSD

Przez większą część marca EURUSD wyglądał stosunkowo byczo, zwłaszcza 27.03 kiedy zamknięcie sesji miało miejsce ponad poziomem 1.0825. Poziom ten sięga 1999-go roku i odpowiada pin barowi z drugiego lutego br.

Co więcej, 1.0825 to poziom zniesienia 38,2% Fibo kiedy odmierzymy odległość od szczytu z 2016-go roku na 1.1615 do obecnego dołka przy 1.0340.

Wszystko to oznacza, że zamknięcie na 1.0814, które miało miejsce 28-go marca poczyniło znaczny rozwój. Sygnalizuje to bowiem, że wcześniejsze wybicie górą poziomu 1.0825 było fałszywe i prawdopodobny był ruch spadkowy.

Zwróć uwagę na to, że maksima kolejnej sesji (z 29-go marca) były na poziomie 1.0826. Sprzedający od tej pory utrzymywali kontrolę.

Z tego miejsca jakikolwiek re-test 1.0712 może prezentować okazję do shorta. Kluczowe wsparcie wypada na 1.0635. Zamknięcie dziennej sesji poniżej tego poziomu utorowałoby drogę do re-testu okolic ostatnich dołków blisko 1.0520.

Prawdopodobieństwa dalszym spadkom dodaje 260-pipsowa niedźwiedzia formacja objęcia, która wyrysowała się na wykresie tygodniowym. Ruch ten jest bardziej niż wystarczający, by utrzymać moje niedźwiedzie nastawienie w stosunku do głównej pary walutowej.

GBPUSD

Para walutowa GBPUSD zakończyła miniony tydzień z byczą nutą. 85-pipsowy zysk z piątku wyniósł parę trochę poniżej drugorzędnego oporu na 1.2570, by tam zaczynała nowy tydzień handlowy.

Przegląd ostatnich kilku tygodni sugeruje, że bycze momentum może się utrzymać. 21-go marca parze udało się uwolnić spod konfluencji oporów na 1.2410. Ów wybicie ustanowiło pomysł na transakcję, o którym wspominałem tego samego dnia.

Minima z ubiegłego tygodnia na 1.2376 były miejscem na re-test byłego oporu kanału, który teraz działał jako wsparcie. Odbicie wspomógł poziom 1.2410. Odgrywał on z resztą kluczową rolę od końca listopada ubiegłego roku.

W obecnym tygodniu w mocy pozostaje opór znajdujący się trochę powyżej obecnych cen, na poziomie 1.2570. Powyżej tego oporu mamy poziom 1.2673, który odgrywał istotną rolę od 11-go listopada ubiegłego roku. Wsparcie z kolei obowiązuje na 1.2410.

AUDUSD

Para walutowa z raczej większym potencjałem niż którakolwiek inna w tym tygodniu to AUDUSD.

Mimo, że trend wzrostowy rozpoczęty w tym roku jest nienaruszony, to kupujący wydają się być zmęczeni. Sposób w jaki para poruszała się w ubiegłym tygodniu nie będąc zdolną do przełamania obszaru oporu przy 0.7670 nie napawa zbyt dużym zaufaniem jeśli jesteś bykiem na dolarze australijskim.

Strategię Justina Bennetta możesz wypróbować na rachunku w XM, gdzie Twój depozyt będzie chroniony przed ujemnym saldem, a na start dostaniesz 30 USD.

Jednak tylko dlatego, że istnieją wskazówki rozegrania niedźwiedziego scenariusza wcale nie oznacza to, iż mamy już potwierdzony setup. Tak długo jak wytrzymuje konfluencja wsparć na zamknięciach sesji ponad 0.7608, byki mają szansę w walce.

Tak więc co mogłoby spowodować przełamanie 0.7608?

Jednym z potencjalnych katalizatorów jest wtorkowa decyzja RBA odnośnie stóp procentowych, którą poznamy o godz. 6:30 czasu polskiego. Istnieje dość spora rozbieżność pomiędzy tym co może zrobić bank centralny, co z kolei mogłoby spowodować duży ruch niezależnie od tego co zrobią lub powiedzą w tym tygodniu.

Bez znaczenia jak zareaguje AUDUSD, zainteresowany jestem tylko wybiciem dołem. Długoterminowy trend jest spadkowy, a formacja klina na wykresie tygodniowym sugeruje ewentualną kontynuację obecnej tendencji.

Poniżej 0.7608 kolejne kluczowe wsparcie wypada na 0.7500, a następne przy 0.7330. Alternatywnie, ruch wzrostowy prawdopodobnie napotka na presję podaży przy 0.7670, a dalej blisko oporu klina na 0.7730.

EURGBP

Kontrast w osłabionym euro i dostrzegalną siłą brytyjskiego funta mógłby być początkiem znacznego ruchu na parze EURGBP.

W ostatnich tygodniach kilkukrotnie omawiałem potencjalną 840-pipsową formację głowy z ramionami. Ostatnia wzmianka o tej formacjia przypada na komentarz z 14-go marca br.

Na razie jednak jest to jedynie element z mojej listy obserwacyjnej. Mimo, że mógłbym handlować tego crossa na wykończenie struktury z wykresu tygodniowego, to jak na mój gust akcja cenowa w ostatnim czasie była zbyt wzburzona.

Nie jest mi śpieszno do handlu na EURGBP również ze względu na ruch mierzony o zasięgu 840-pipsów, który powinien się rozegrać.

Zamknięcie na wykresie dziennym poniżej linii szyi przy 0.8300 potwierdzałoby niedźwiedzią formację odwrócenia. Stawiałoby to również tę parę na kursie do poziomu 0.7460, gdzie wypada zasięg ruchu mierzonego.

AUDJPY

W ubiegły czwartek przyglądałem się parze AUDJPY. Wtedy była ona handlowana trochę poniżej poziomu 85.35, który działał jako pivot od początku tego roku.

Pomysłem było rozglądanie się za sygnałem sprzedaży z nowego oporu. Jednakże w czwartek sesja zamknęła się na 85.51, co spowodowało wycofanie się z pomysłu “shortowania” tego crossa. Nie byłem także zainteresowany kupowaniem tej pary na wybiciu ze względu na szybkość 300-pipsowego spadku, który miał miejsce tydzień wcześniej.

Do zamknięcia piątkowej sesji para AUDJPY osunęła się z powrotem poniżej 85.35. Spadek był na tyle poważny, że sprzedający nakreślili niedźwiedzią formację objęcia. Jednak fałszywe wybicie poziomu 85.35 z czwartku tak samo służyło jako fałszywe wybicie.

Z tego miejsca jakikolwiek re-test obszaru przy 85.35 prawdopodobnie napotka napływ presji podażowej. Kolejne kluczowe wsparcie wypada na niedawnych minimach przy 83.80. Zamknięcie dziennej sesji poniżej tego poziomu odsłoniłoby poziom 82.50.

Pamiętaj o tym, że AUDJPY będzie również na łasce wtorkowej decyzji RBA odnośnie stóp procentowych.


Chcesz przeczytać pozostałe artykuły i analizy Justina? Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here