CMC Markets

dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Przed tobą tygodniowe spojrzenie na rynki z portalu DailyPriceAction.com, którego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.


EURUSD

Eurodolarowe byki pokonały w zeszłym tygodniu kolejny znaczący poziom oporu na 1.1875. Jest to początkowy punkt ruchu z ubiegłego miesiąca, który sprowadził notowania pod 1.1670.

Ubiegłotygodniowe wybicie nastąpiło kilka dni po tym jak kupujący zdołali doprowadzić parę do zamknięcia ponad szczytem z 2017-go roku. Jak widać na poniższym wykresie, byki zaczęły tłumnie reagować 21-go listopada podczas re-testu byłego oporu w postaci linii trendu, który działał jako nowe wsparcie.

Jakikolwiek re-test 1.1875 jako nowego wsparcie w ciągu najbliższych sesji uwolni prawdopodobnie napływ presji zakupowej. Ceny jednak są coraz bardziej oddalone od 10 i 20-dniowej EMA, a więc cierpliwość jest tu kluczowa.

W okresie świątecznym najczęściej czekam na potwierdzenie z price action. Jest to spowodowane spadkiem wolumenu, który często występuje pod koniec listopada i przez cały grudzień.

Poprzez ‘potwierdzenie price action’ odnoszę się sygnału takiego jak choćby pin bar czy formacja objęcia. Jak zawsze, decyzja należy tu wyłącznie do Ciebie jeśli chodzi o podejście do pary EURUSD oraz każdego innego pomysłu publikowanego przeze mnie.

Kluczowy opór wypada na 1.2040. Jest to dołek z 2012-go roku, a dodatkowo poziom ten był odpowiedzialny za przyciągnięcie ofert po utworzeniu niedźwiedziego pin bara z 8 września.

Jedynie zamknięcie sesji z powrotem pod 1.1875 negowałoby niedźwiedzie nastawienie. Ponownie wyeksponowane zostałoby wsparcie na 1.1670.

GBPUSD

Byki na GBPUSD odniosły w ubiegłym tygodniu znaczące zwycięstwo. Zamknięcie z 22-go listopada powyżej 1.3290 miało miejsce po raz pierwszy od 29 września i mogło oznaczać punkt zwrotny dla funta szterlinga.

Na początku listopada wydawało się, że sprzedający zamkną parę poniżej wsparcia kanału blisko 1.3100. Jednak kupujący utrzymali swoją pozycję i od tamtego czasu pchnęli cenę o ponad 250-pipsów w górę.

Przed bykami stoi w tym tygodniu sporo pracy do wykonania. Opór skupiony jest bowiem na linii trendu biegnącej od szczytu z 2014 roku. Poziom ten wypada blisko obszaru 1.3370/80.

Wciąż obserwujemy i czekamy na wykonanie ruchu przez GBPUSD. Jak wspominałem kilka tygodni temu, decydującym czynnikiem będzie końcowa formacja utworzona z oporu w postaci linii trendu oraz wsparcia kanału.

Te dwa poziomy przecinają się w pewnym momencie grudnia. Do tego czasu para stoi przed kluczowym rozstrzygnięciem. Scenariusz zakłada albo wybicie ponad linię trendu z 2014-go roku, albo pod wsparcie kanału, który rozciąga się od dołka z marca.

Tak czy inaczej, rezultat może zaoferować jedną z najlepszych okazji 2017-go roku. W rzeczywistości, wybicie z formacji będzie miało reperkusje, które prawdopodobnie rozciągną się znacznie na 2018 rok.

Jednakże w krótkim terminie GPBUSD znajduje się w konsolidacji między wsparciem na 1.3290 i oporem na 1.3370/80.

USDJPY

15-go listopada patrzyliśmy jak handel na USDJPY odbywał się pod 113.15. Jest to poziom, który znajdował się na naszym radarze od kilku tygodni, a jego przełamanie wskazywałoby na odwrót w kierunku spadków.

W tym czasie ceny spadły pod 113.15, ale para nie zamknęła jeszcze sesji poniżej tego poziomu. Jednak zaledwie kilka godzin po środowym komentarzu sprzedający zabezpieczyli zamknięcie blisko 112.85.

Dzięki temu pojawiła się szansa na pozycję krótką przy ponownym teście 113.15 jako nowego obszaru oporu. Dla tradera price action był to jeden z tych setupów, które są dla niego chlebem powszednim.

Wsparcie zmienione w opór (lub na odwrót) jest jedną najczystszych form tradingu price action. Jest to również jeden z najbardziej lukratywnych sposobów zarabiania pieniędzy w stosunkowo krótkim czasie.

Strategię Justina Bennetta możesz wypróbować na rachunku w XM, gdzie Twój depozyt będzie chroniony przed ujemnym saldem, a na start dostaniesz 30 USD >>

Świeca niedźwiedziego odrzucenia z 16-go listopada, z poziomu 113.15 była naszym sygnałem do zajęcia pozycji krótkiej. Jak wspominałem w ostatnich dwóch komentarzach, celem było wsparcie horyzontalne na 111.60. Sprzedający osiągnęli ten poziom w ubiegłym tygodniu, co zabezpieczyło zysk na poziomie 3,8 R.

Wraz z handlem pod 111.60 zarówno na zamknięciu dnia jak i tygodnia, ostatnie spadki wyglądają na gotowe do kontynuacji. Tak długo jak ceny utrzymują się pod 111.60 na zamknięciach sesji, moje nastawienie pozostaje niedźwiedzie. Kluczowe wsparcie widoczne jest tu na 110.20.

USDCAD

22-go listopada omawialiśmy bliskość wybicia z formacji końcowej. Stanowiła ona połączenie wsparcia zapewnianego przez linię trendu biegnącą od tegorocznego dołka oraz oporu prowadzonego od maksimów z obecnego roku.

22-go listopada miało także miejsce zamknięcie pod wsparciem w postaci linii trendu, co spowodowało ukończenie formacji. Poprzedzone było to zamknięciem na wykresie 4-godzinnym pod 1.2757. W momencie kiedy się to działo, informowałem o tym w strefie członkowskiej.

Tak długo jak na zamknięciach sesji wytrzymuje obszar na 1.2770, wyeksponowane pozostają niższe poziomy. Cele te obejmują 1.2590, a następnie 1.2420.

Zarówno przed USD jak i CAD stoi nieco ryzykownych wydarzeń. W środę bowiem będzie miało miejsce wystąpienie Janet Yellen, natomiast dolar kanadyjski może doświadczyć większej zmienności w piątek, kiedy to opublikowane zostaną dane z rynku pracy oraz najnowsze wartości dotyczące PKB.

EURGBP

Od czasu przełamania wsparcia kanału z 12-go września, EURGBP daleko nie zawędrował. Para od końca września ograniczona została w 270-pipsowym zakresie między wsparciem na 0.8745, a oporem przy 0.9015.

15-go listopada uformował się nawet niedźwiedzi pin bar po trzecim dotknięciu obszaru przy 0.9015. Zakres ten zaoferował traderom możliwość wejścia w pozycje długą ze wsparcia oraz krótką na ponownym teście oporu.

Jednak w moim przekonaniu większą rolę będzie miało wybicie z tego zakresu. Ze względu na znaczną odległość między górnym i dolnym ograniczeniem zakresu, wybicie mogłoby zaprowadzić tę parę krzyżową 270-pipsów w jednym z kierunków.

Zamknięcie dnia ponad oporem na 0.9015 otwierałoby cel na tegorocznych maksimach blisko 0.9280. Alternatywnie, zamknięcie sesji pod wsparciem na 0.8745 utorowałoby drogę do ruchu w kierunku obszaru przy 0.8470.

Tak się składa, że 0.8470 to poziom, który miałem na swoim wykresie od dłuższego czasu. Na pierwszy rzut oka może on nie wyglądać tak dobrze, ale spojrzenie z perspektywy tygodniowej ukazuje jego wpływ aż do 2010-go roku.

Cały ambaras polega teraz na czekaniu, by zobaczyć czy kupujący, czy może sprzedający odzyskają kontrolę. Jak zwykle rynek będzie miał tu ostatnie słowo. Możesz także handlować w obecnym zakresie dopóki nie dojdzie do wybicia, jeśli jednak zdecydujesz się to robić, musisz być przygotowanym na wzburzoną akcję cenową.


Chcesz przeczytać pozostałe artykuły i analizy Justina? Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here