Naga Markets


dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Przed tobą tygodniowe spojrzenie na rynki z portalu DailyPriceAction.com, którego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.


EURUSD

EURUSD wzrastał w ubiegłym tygodniu, zyskując 100-pipsów od poniedziałkowej luki spadkowej.

Mimo, że poziom 1.0650 wciąż uważam za znaczący, to moją uwagę przyciągnęło ubiegłotygodniowe maksimum na poziomie 1.0715. W styczniu 2016-go roku tam wypadał dołek, a potem służył on jako pivot w listopadzie i grudniu tego samego roku.

Sposób w jaki para porusza się w górę od grudnia nie daje zbyt wiele zaufania, jeśli jesteś bykiem. Z tego samego powodu wciąż mam wrażenie, że nie jest to nic więcej niż odreagowanie niedźwiedziego rajdu w szerszym trendzie spadkowym.

Zamknięcie sesji dziennej powyżej 1.0715 otworzyłoby drogę do kolejnego kluczowego poziomu oporu przy 1.0850. Alternatywnie, niedźwiedzia akcja cenowa na 1.0715 w obecnym tygodniu mogłaby zaoferować okazję do wejścia w pozycję krótką.

GBPUSD

W świetle ubiegłotygodniowej akcji cenowej zmodyfikowałem moje poziomy na GPBUSD. Obszar przy 1.2330 wyglądał obiecująco, ale ponieważ para nie respektowała go w ostatnim tygodniu, zwróciłem moją uwagę w stronę obszaru przy 1.2415.

Poziom ten miał wpływ na dzienne zamknięcia kiedy cofniemy się do listopada ubiegłego roku. Również przy dwóch oddzielnych okazjach w tym miesiącu dawał przewagę.

Mimo tego, że poziom ten zdaje sobie radzić w 2017-roku jako opór, to trzeba mieć na uwadze, że GBPUSD wygląda obecnie stosunkowo byczo. Imponujący, 370-pipsowy rajd do jakiego doszło we wtorek wraz z piątkowym, byczym zamknięciem sugeruje, że w ciągu nadchodzących sesji poziom 1.2415 może sobie nie poradzić.

Z kolei ruch spadkowy w tym tygodniu prawdopodobnie znajdzie wsparcie blisko obszaru 1.2200. Obszar ten działał jako wsparcie pod koniec 2016 oraz na początku 2017-go roku.

AUDUSD

Para walutowa AUDUSD wykazuje oznaki zmęczenia. Rajd, który rozpoczął się pod koniec grudnia zapewnił 430-pipsowy zysk i wygląda na to, że rozpaczliwie potrzebuje cofnięcia.

Wykres 4-godzinny ujawnia klin zwyżkujący, formację która sugeruje, że kupujący mogą mieć na obecnych poziomach problemy ze znalezieniem wartości. Najbliższe wsparcie oraz opór znajdują się odpowiednio na 0.7500 i 0.7585.

Strategię Justina Bennetta możesz wypróbować na rachunku w XM, gdzie Twój depozyt będzie chroniony przed ujemnym saldem, a na start dostaniesz 30 USD.

Do rozwinięcia scenariusza spadkowego niezbędne jest zamknięcie na wykresie dziennym poniżej wsparcia przy 0.7500. Poziom ten sprawdzał się w marcu ubiegłego roku, ale także w ubiegłym tygodniu służył jako wsparcie.

Na razie pozostanę na tej parze z boku, by zobaczyć co stanie się z formacją klina zwyżkującego. Zmienność oraz ostatnie warunki rynkowe nakłaniają mnie, by zachować szczególną ostrożność. To jednak odnosi się do każdej pary, nie tylko AUDUSD.

EURGBP

Na mojej liście do obserwacji zawsze lubię mieć przynajmniej jedną parę z długoterminowym scenariuszem do rozegrania. W większości przypadków odnosi się to do formacji głowy z ramionami (lub jej odwróconej wersji).

EURGBP jest właśnie taką parą, którą szczególnie uważnie obserwuje. Mimo, że formacji sporo jeszcze brakuje do ukończenia, to w ciągu ostatnich sześciu miesięcy akcja cenowa rysuje coś co wydaje się być odwróconą głową z ramionami.

Jednak, by formacja została potwierdzona i nadawała się do handlu musimy zobaczyć zamknięcie poniżej linii szyi przy 0.8330. Dopóki to nie nastąpi, pozostanę z boku.

Nie jest mi jednak śpieszno do handlu, szczególnie biorąc pod uwagę to, że ruch mierzony wynosi ponad 800-pipsów i wypada w okolicach dołka z maja ubiegłego roku na poziomie 0.7560.

GBPJPY

Widzieliśmy w ubiegłym tygodniu jak GBPJPY odzyskiwał straty w imponujący sposób. Po luce spadkowej o zakresie 250-pipsów, ten cross z jenem odzyskał na piątkowym zamknięciu 470-pipsów.

Jednakże bardziej znaczący test dla kupujących leży trochę powyżej obecnych poziomów, przy 142.50. Obszar ten od lipca ubiegłego roku służył jako kluczowy pivot dla tej pary.

Na wspomnianym poziomie wypada również 50-procentowe zniesienie ruchu, który trwał od szczytu z grudnia 2016 na poziomie 148.44 do obecnego dołka przy 136.44.

Jeśli dojdzie do zamknięcia na wykresie dziennym powyżej 142.50, istnieją duże szanse na to, że GBPJPY zmierzy z powrotem w kierunku grudniowych maksimów, a więc w okolice 148.00. Alternatywnie, ruch spadkowy mógłby sięgnąć wsparcia blisko poziomu 138.80.


Chcesz przeczytać pozostałe artykuły i analizy Justina? Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

echo adrotate_group(47, 0, 0, 0);

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here