Naga Markets



dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Przed tobą tygodniowe spojrzenie na rynki z portalu DailyPriceAction.com, którego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.


EURUSD

Chciałem dziś pokazać oddalony wykres EURUSD, by zrozumieć, jak daleko posunęli się sprzedający wspólnej waluty w ostatnich tygodniach.

Możesz przywołać mój komentarz z 20 kwietnia. To był dzień, w którym niedźwiedzie na euro zaczęły odzyskiwać kontrolę, zamykając notowania poniżej linii trendu z kwietnia 2017 roku. Omawialiśmy ten poziom przez większą część roku 2018.

Od 20 kwietnia Eurodolar stracił ponad 600 pipsów. To imponujące, ponieważ wybicie miało miejsce zaledwie pięć tygodni temu. A na podstawie piątkowego zamknięcia, nie widzę powodu, aby zmienić moje niedźwiedzie stanowisko w tej kwestii.

W ubiegłą środę zamknięcie poniżej 1.1720 i ponowne przetestowanie w czwartek tego obszaru jako nowego oporu dało kolejną okazję do wejścia w pozycje krótką.

Wspomniałem o tej strefie przy 1.1710/20 w prognozie z zeszłej niedzieli. W tamtym komentarzu napisałem, że potrzeba byłoby zamknięcia poniżej 1.1710/20, by wymusić powtórny test następnego kluczowego wsparcia na 1.1570/80.

To prowadzi nas do akcji cenowej w tym tygodniu. Tak długo, jak para EURUSD będzie handlowana poniżej 1.1720 na zamknięciach sesji (korzystaj z wykresów, gdzie sesja zamyka się wraz z zamknięciem rynku w Nowym Jorku), będę nadal skłaniał się ku pozycjom krótkim.

Kluczowe wsparcie na obecny tydzień wypada blisko 1.1575. Obszar ten był przyciągnął ostatnio kupujących w listopadzie ubiegłego roku.

GBPUSD

Kiedy w zeszłym tygodniu pisałem o GBPUSD, para wciąż handlowana była w zakresie 140 pipsów między 1.3460 a 1.3600.

W niedzielę cytowałem to, co napisałem 13 maja, i zamierzam zrobić to jeszcze raz, aby pokazać wam, jak prosty (ale potężny) może być trading price action.

Oto, co napisałem 13 maja:
“Te dwa poziomy, 1.3460 i 1.3600 dają nam zakres do obserwacji na obecny tydzień. Chociaż nie jestem zainteresowany handlem w zakresie, czekam na zamknięcie sesji poniżej 1.3460 lub powyżej 1.3600.

Gdybym był zmuszony wybrać bardziej prawdopodobny scenariusz, skłaniałbym się do wybicia dołem ze względu na ostatnią wyprzedaż. Ale jak zawsze, najlepiej jest pozwolić rynkowi wykonać pierwszy ruch.

Zamknięcie sesji poniżej 1.3460 odsłoniłoby następne kluczowe wsparcie na 1.3300. Alternatywnie, zamknięcie powyżej 1.3600 kierowałoby na poziomy dołków z lutego i marca przy 1.3760.”

Prześledźmy zatem krok po kroku akcję cenową z minionego tygodnia.

W poniedziałek sesja zamknęła się pod wsparciem przy 1.3460. To zamknięcie oznaczało wybicie z zakresu, ale sprawiło też, że czekaliśmy na sygnał sprzedaży.

Już następnego dnia, we wtorek na GBPUSD utworzył się niedźwiedzi pin bar. Zwróć uwagę na długość górnego knota, który zasygnalizował wzrost presji sprzedażowej powyżej poprzedniego wsparcia na 1.3460. Formacja ta stanowiła sygnał do sprzedaży.

20-go i ponownie 21-go maja wskazałem następne kluczowe wsparcie na 1.3300. Sprzedający dotarli do tego obszaru podczas środowej sesji, zaledwie 24 godziny po uformowaniu się  niedźwiedziego pin bara. Obszar przy 1.3300 był celem dla naszej transakcji.

Nie piszę tego, by sugerować, że była to niezwykle dochodowa transakcja. Prawda jest taka, że ​​ledwie kwalifikowała się jako 2R (dwa do jednego jeśli chodzi o współczynnik zysku do ryzyka). Jednak sposób, w jaki się rozwijał, był dokładnie tym, czego powinieneś szukać jako trader price action.

Jeśli chodzi o powyższą transakcję z zyskiem 2R podejrzewam, że ci, którzy wciąż są pozycji krótkiej, będą mogli wycisnąć więcej z GBPUSD. Podobnie jak w przypadku EURUSD, nie widzę tu powodu, aby odwracać moją niedźwiedzią perspektywę, o ile 1.3460 wytrzymuje jako nowy opór.

USDJPY

W środę omawiałem kanał wzrostowy na wykresie 4-godzinnym pary USDJPY. Para wtedy wybiła się pod wsparcie kanału i była w trakcie ponownego testu obszaru przy 110.30 jako nowego oporu.

W ciągu następnych kilku godzin, para USDJPY zanurkowała 100 pipsów. Kupujący w piątek próbowali jeszcze podnieść ceny, ale ostatecznie nie udało im się zdobyć żadnego znaczącego gruntu.

Moje prognozy dotyczące tej wrażliwej na ryzyko pary nie uległy zmianie. Tak długo, jak notowania pozostaną poniżej obszaru oporu przy 110.00 na zamknięciach sesji, pozostanę tu nastawiony niedźwiedzio.

Kluczowe wsparcie w nadchodzącym tygodniu wypada na 108.60, a kolejna strefa wsparcia rozciąga się od 107.40 do 107.70.

Strategię Justina Bennetta możesz wypróbować na rachunku w XM, gdzie Twój depozyt będzie chroniony przed ujemnym saldem, a na start dostaniesz 30 USD >>

GBPJPY

Ostatni tydzień był istotny dla GBPJPY. W środę para wybiła się z wieloletniego kanału wzrostowego. Formację tę omawiałem w tygodniowej prognozie z 4-go maja i ponownie w prognozie z 13-go maja.

Według mnie, akcja cenowa od dołka z 2017 r. była jedynie konsolidacją w formie kanału wzrostowego. Konsolidacja ta rozpoczęła się po ogromnym, 700-pipsowym spadku, który rozpoczął się w połowie 2015 roku.

Od pewnego czasu skupiałem się na dołkach z czerwca i sierpnia 2017 r. blisko 139.50. Jest to blisko 50% zniesienia przy mierzeniu od minimów z 2016 do aktualnego szczytu z bieżącego roku.

Co więcej, obszar przy 139.50 to także cena zamknięcia po wyprzedaży z 24 czerwca 2016 r (Brexit). Na następnej sesji pojawiła się luka spadkowa i chociaż została wypełniona w ciągu kilku następnych tygodni, luki takie jak ta mają tendencję do działania jak magnesy cenowe.

Jeśli teraz zrobimy krok w tył i narysujemy kanał spadkowy, poczynając od tegorocznych maksimów i połączymy go z kwietniowym swingiem w górę oraz marcowym swingiem w dół wysoką wysokością i marszem na niskim poziomie, otrzymamy wykres podobny do zamieszczonego poniżej.

Napisałem jakiś czas temu lekcję o tym, jak używać kanałów do identyfikowania celów dla transakcji. Chociaż poniższy kanał nie jest jeszcze w pełni uformowany, biorąc pod uwagę, że wsparcie dobrze pasuje do obszaru przy 139.50, może to jednak być jakaś wskazówka.

Może to sugerować, że GBPJPY ma jeszcze przestrzeń 500 lub więcej pipsów do spadku, zanim kupujący przyjdą na ratunek. Nie należy tego jednak zakładać, że po drodze nie będzie odbić.

Zdarza się, że sprzedający mają pewne zawirowania. Wystarczy spojrzeć na piątkową sesję, która w pewnym momencie była 60 pipsów na plus, a następnie zamknęła się 70 pipsów.

Jeśli chodzi o to, na co zwracać uwagę w tym tygodniu powiedziałbym, że każdy retest obszaru przy 147.00 jest szansą na poszukiwania możliwości sprzedażowych. Niezależnie od tego, czy taki ponowny test faktycznie nastąpi, nie warto gonić za rynkiem.

Kluczowe wsparcie wypada na 144.00 z drugorzędnym obszarem w pobliżu dołków na 145.00. Pod 144.00 nie widzę zbyt wiele, co mogłoby zapobiec ruchowi do finalnego targetu trochę poniżej 140.00.

GBPNZD

Na wzrostową formację klina, na parze GBPNZD zwróciłem uwagę podczas środowej sesji. W tytule tego wpisu wspominałem, że zbliża się wybicie.

Może to zabrzmieć arogancko z mojej strony, ale ostatni niższy dołek z połowy maja i nieudany re-test oporu klina był dla kupujących czerwoną flagą. Sygnalizowało, że niewiele brakuje do wybicia dołem.

Wsparcie na zamknięciu środowej sesji zostało przełamane. Z kolei w czwartek pojawił się rajd, ale kupujący nie zdołali zamknąć pary z powrotem ponad wsparciem klina.

Dla tradera price action jest to dokładnie to, co chce zobaczyć. Ruch w czwartek uwiarygodnia pogląd, że działania intraday to po prostu zwykły szum. Jeśli tak jak ja, jesteś traderem handlującym na koniec dnia, to skok do 1.9394 był dla ciebie nieistotny. Liczy się to, gdzie rynek zakończy sesję.

Mówiąc o czwartkowym zamknięciu, zauważysz, że uformował się wtedy niedźwiedzi pin bar. Oznacza to, że sprzedający utrzymują kontrolę po środowym wybiciu dołem.

Nieco trudniejsze do odczytania jest natomiast zamknięcie z piątku. Rynek zamknął się w obszarze wsparcia 1.9210/20, więc prawdopodobnie zajmie to kolejne 24 do 48 godzin, aby określić, czy obszar ten będzie służył w przyszłości jako wsparcie czy opór.

Poniżej obszaru przy 1.9210/20 mamy 1.8900, a następnie punkt początkowy tego klina wzrostowego na 1.8620.


Chcesz przeczytać pozostałe artykuły i analizy Justina? Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here