CMC Markets

dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Przed tobą tygodniowe spojrzenie na rynki z portalu DailyPriceAction.com, którego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.


EURUSD

W minionym tygodniu kurs Eurodolara stracił na wartości po po raz pierwszy od 10-go czerwca. Warto natomiast przyjrzeć się byczemu pin barowi z piątku, który zapewne obserwowało wielu traderów.

Pin bar ten uformował się na kluczowym wsparciu przy 1.1615, gdzie zachodzi konfluencja, bowiem tam właśnie przecina się linia trendu wzrostowego z 2017-go roku roku oraz linia spadkowa prowadzona od szczytu z 14-go maja.

Należy jednak mieć tu na uwadze, że EURUSD wciąż ogranicza zakres. Brakuje także momentum odkąd para przełamała się pod 1.1830.

Ponadto, być może znasz moją opinię, co do sygnałów, które utworzyły się w piątek. Z uwagi na mniejszy wolumen, często cechują się one dość znacznym wskaźnikiem zawodności.

Nie oznacza to jednak, że Eurodolar nie wzrośnie w tym tygodniu. Sugeruję natomiast, że nie spieszę się z zakupami na tej parze.

Jeśli kupującym uda się pokonać ubiegłotygodniowe maksimum, a następnie opór na 1.1830, to bardzo prawdopodobne, że zobaczymy ruch do 1.1940, a może nawet 1.2100.

Alternatywnie, ruch pod minima z zeszłego tygodnia na 1.1612 sugerowałby, że piątkowy sygnał wcale nie stanowił wskazówki, co do dalszego kierunku.

GBPUSD

Na parze walutowej GBPUSD utworzyła się formacja flagi pochyłej, co czyni obecnie tę parę dość trudną do handlu. Formacja tego typu po silnym trendzie spadkowym często może sygnalizować korektę wzrostową.

Na razie jednak przed przyjęciem byczego nastawienia powstrzymują mnie dwie rzeczy. Pierwsza z nich to spory, byczy pin bar z piątku mimo, że utworzył się przed weekendem, w czasie kiedy płynność jest mniejsza.

Druga kwestia tyczy się obszaru oporu przy 1.3300, który znajduje się zaledwie 60-pipsów od piątkowego zamknięcia. Możliwe zatem, że w tym tygodniu zobaczymy wzrost, pozostaje jednak pytanie jak daleko zaprowadzi on cenę?

Na powyższe pytanie odpowiedź stanowi poziom 1.3300. Zamknięcie sesji ponad tym poziomem może przyciągnąć dodatkową presję ze strony kupujących. Wyżej znajdują się natomiast poziomy oporu na 1.3460 oraz 1.3600.

Alternatywnie, niedźwiedzia akcja cenowa z poziomu 1.3300 może utrzymać funta w ryzach przez kilka dni.

USDJPY

Początkowo byłem nieco sceptycznie nastawiony do pary USDJPY. Przekonał mnie jednak dwudniowy rajd, który miał miejsce od zamknięcia wtorkowej sesji.

Notowania wróciły ponad 112.00, a poziom ten stanowił wsparcie przez cały grudzień 2017, ale przyciągnął również kupujących na początku stycznia br. Tak długo jak para utrzymuje się ponad tym poziomem, bycze nastawienie pozostaje nienaruszone. Następny kluczowy opór wypada dopiero na maksimach z grudnia 2017 blisko 113.60.

Oczywiście, możliwa jest także korekta. Szczególnie jeśli spojrzymy na rozbieżność między aktualną ceną a kanałem średnich EMA 10/20. Takie cofnięcie byłoby bardzo korzystne dla tego rajdu.

Dodatkowo, jeśli potraktujemy niewielki kanał spadkowy jako byczą flagę, wówczas USDJPY może zmierzać aż do poziomu 115.00.

Podsumowując, jestem bycz nastawiony na USDJPY, ale nie będę rozważał wejścia po aktualnej cenie. Cofnięcie do obszaru wsparcia przy 112.00 wzbudziłoby moje zainteresowanie dla ruchu w kierunku 113.60. Alternatywnie, zamknięcie sesji poniżej 112.00, wstrzymywałoby byczą perspektywę dla tej pary.

Koncepcje zawarte w tym wpisie możesz wypróbować na rachunku u brokera Royal , który oferuje ponad 125 instrumentów handlowych >>

USDCAD

Na parze USDCAD widać kilka kluczowych poziomów. Istotny jest tu obszar przy 1.3120, który służył jako wsparcie i opór, a w ubiegłym tygodniu notowania wzniosły się ponad ten poziom o 100-pipsów.

Może się zatem wydawać, że to dobry czas na kupno. Jednak w moim przekonaniu należy najpierw poczekać, aż sesja zamknięcie się ponad oporem przy 1.3260, który stanowi górne ograniczenie kanału wzrostowego.

Nie jestem jednocześnie skłonny do zajmowania pozycji krótkich z uwagi na konfluencję wsparcia przy 1.3100/20. Parę USDCAD czeka zatem kluczowy test.

Jestem tu nastawiony delikatnie niedźwiedzio, a zamknięcie sesji poniżej 1.3100/20 stanowiłoby okazję do sprzedaży i ruchu w kierunku 1.3010, a być może nawet 1.2870. Alternatywnie, zamknięcie notowań dziennych powyżej strefy przy 1.3260 zwróciłoby naszą uwagę na potencjał do wzrostów.


Już teraz skorzystaj z serii darmowych materiałów edukacyjnych i dołącz do Strefy eLearn portalu Comparic.pl!

EURAUD

Para walutowa EURAUD w zeszłym tygodniu nadal odbijała się między wsparciem na poziomie 1.5720 a oporem przy 1,5870. Bez zamknięcia sesji, odpowiednio poniżej lub powyżej jednego z tych poziomów, możemy oczekiwać, że notowania kontynuują ruch w zakresie.

Podkreśliłem głowę i potencjalne prawe ramię 1000-pipsowej formacji RGR. Po raz pierwszy wspomniałem o niej w komentarzu z 20 czerwca.

Chociaż nie zostało to potwierdzone, potencjalna struktura odwrócenia pozostaje nienaruszona. Chciałbym zobaczyć, jak wytrzymuje obszar oporu przy 1.5870. W przeciwnym razie, możemy prawdopodobnie wyrzucić koncepcję związaną z tą formacja do kosza.

Wracając do chwili obecnej, zamknięcie dziennej sesji poniżej wsparcia na 15720 otwierałoby drogę do spadków w kierunku 1.5620, a następnie 15470.


Chcesz przeczytać pozostałe artykuły i analizy Justina? Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here