Naga Markets



Prawdziwa kolejka górska, którą na NZD/USD obserwujemy od połowy zeszłego roku zdaje się nie mieć końca – w ostatnich tygodniach niespodziewane ruchy Price Action nabierają dodatkowego tempa. Niespodziewane cięcie stóp procentowych RBNZ – spychające notowania 160 pipsów w dół – było sporym zaskoczeniem dla większości inwestorów. Poniedziałkowa sesja przyniosła co prawda odbicie, jednak nie udało się dojść do poziomu 0.6750.

Wtorkowa aukcja wyrobów mleczarskich – o której pisaliśmy tutaj – dołożyła natomiast kolejne kilka spadkowych groszy.

NZD/USD w pstatnim czasie jest ciężko parą do handlu. Na temat konsolidacyjnego rynku można powiedzieć jednak, że kiedyś musi się skończyć – wystarczy jednie odrobina cierpliwości. W przypadku Kiwi formacja klina widoczna na wykresie poniżej powinna zaoferować wskazówki, kiedy w reszcie trend boczny zostanie wybity. I chociaż wielu traderów zapatruje się na pokonanie dolnego ograniczenia formacji, to nie możemy zapominać o środowym FOMC oraz publikacji PKB Nowej Zelandii kilka godzin później.

NZD/USD H4 oczami Justina Bennetta
NZD/USD H4 oczami Justina Bennetta

Mając to na uwadze, Justin Bennett woli przeczekać najbliższe wydarzenia i dopiero później szukać okazji handlowych. Kolejny istotny poziom to 0.6555. Strefa działała jako opór na przełomie stycznia i lutego, a następnie wspierała odbicia ceny. Zamknięcie poniżej będzie okazją do otwierania shortów.

Zapoznaj się z podejściem Price Action autorstwa Justina Bennetta!



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here